Cameron Boyce nie żyje. Ujawniono, z jaką chorobą zmagał się 20-latek

Cameron Boyce nie żyje. W sieci pojawia się coraz więcej faktów na temat jego problemów zdrowotnych.

W weekend internetem wstrząsnęła wiadomość o niespodziewanej śmierci Camerona Boyce'a. 20-latek od kilku lat występował w produkcjach Disney Channel. Widzowie mogą kojarzyć go między innymi z serialu "Jessie" oraz filmów z serii "Następcy".

Cameron Boyce cierpiał na epilepsję?

Konkretna przyczyna śmierci aktora nie jest znana. Najpierw jego bliscy opublikowali komunikat, który mówił, że zmarł on z powodu powikłań po chorobie. Wyniki sekcji zwłok nadal nie zostały podane, ale w sieci pojawia się coraz więcej szczegółów dotyczących zdrowia zmarłego gwiazdora. Jak twierdzą zagraniczne portale, chłopak od lat cierpiał na padaczkę.

Informacja ta nie została potwierdzona przez rodzinę Camerona. Jest to jednak prawdopodobne. Przed śmiercią był leczony na nieokreślone schorzenie. Jedną z metod leczenia epilepsji jest zabieg chirurgiczny mający na celu usunięcie niewielkiej części mózgu, która odpowiada za napady padaczkowe.

Ostatni film z udziałem aktora, "Następcy 3", będzie miał swoją premierę jeszcze tego lata.

Więcej o:
Komentarze (24)
Cameron Boyce nie żyje. Jego śmierć może być związana z epilepsją
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: WWO

    Oceniono 7 razy -7

    mlodocianym gejem byl i zmarl na Aids

  • buran2

    Oceniono 6 razy -6

    Z pewnością to była samotność .
    Jak się zastanowić to wszystkie wielkie gwiazdy popełniły samobójstwo....taki młody człowiek szkoda

  • Gość: Maze

    Oceniono 1 raz -1

    Choroba Hollywoodzka

  • Gość: Doctor Who

    Oceniono 3 razy -1

    Za długie kreski wciągał.

  • Gość: Ja52

    0

    Redaktorzy tak jak politycy nie są zobligowani do przedstawiania prawdy

  • callmenigel

    Oceniono 1 raz 1

    "l didn't know he existed until he didn't"

  • Gość: Fanka Camerona Boyce'a

    Oceniono 3 razy 1

    Ja nie wieże kochałam go bo on był bardzo utalentowany i ogólnie grał super w serialach, ale nigdy go nie zapomnę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX