Zadowolony Marcin Gortat wozi się po Warszawie w zielonym Porsche. Cena auta zwala z nóg

Nie od dziś wiadomo, że Marcin Gortat lubi drogie auta. Jego najnowszy samochód także nie należy do najtańszych.

Marcin Gortat od lat robi karierę sportową w USA. Właśnie dzięki temu w Polsce jest uważany niemalże za za żywą legendę. Koszykówka nie jest jednak jego jedynym zajęciem. W wolnym czasie sportowiec poświęca się też działalności charytatywnej. Pasją Gortata jest również motoryzacja. Jego ostatniej "zabawki" pozazdrości mu niejeden fan czterech kółek.

Marcin Gortat za kółkiem

Ostatnio koszykarz został przyłapany w Warszawie, kiedy to wysiadał z zielonego Porsche Panamera. Cena za auto waha się do 700 tysięcy złotych w wersji podstawowej, do miliona w opcji z dodatkami. Model, którym porusza się Gortat jest napędzany benzynowym 4-litrowym silnikiem V8 biturbo.

Odkąd Gortat nie gra w żadnym klubie, coraz częściej bywa w Polsce. Myślicie, że uda mu się znaleźć w ojczyźnie tą jedyną? Zgodzicie się chyba z nami, że spacerując po mieście, ciężko będzie nie zwrócić uwagi na krzykliwy kolor auta. A nuż, zainteresuje się nim jakaś fanka sportowca. ;)

Więcej o:
Komentarze (82)
Zadowolony Marcin Gortat wozi się po Warszawie w zielonym Porsche. Cena auta zwala z nóg
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: koz

    Oceniono 25 razy 21

    macie tam w Plotku wyrazne kompleksy i parcie na siano, nie wiem ile tam zarabiacie, ale przestancie wszystko przeliczac i wyliczac, obciach i plebs

  • Gość: DeDe

    Oceniono 20 razy 14

    Lata gry w NBA ( ciężkiej pracy, litów wylanego potu ). Zarobił sobie chłop więc niech teraz sobie jeździ. Należy mu się. Najwięcej hejtujących jest pewnie tych co w życiu nawet 3 km nie przebiegło.

  • jacky

    Oceniono 16 razy 14

    "Zadowolony Marcin Gortat wozi się po Warszawie w zielonym Porsche". Co to w ogóle znaczy? Język tego portalu zszedł już ostatecznie na psy.

  • shunpike

    Oceniono 16 razy 14

    "został przyłapany..."
    "zadowolony wozi się..."
    Co za słownictwo, no załamka. Przebija z nich pogarda, ale jakby bohater tego "artykułu" zechciał udzielić wywiadu, to byście pismaki polecieli i się łasili. Żeby nie było - nie interesuje mnie Gortat, a koszykówki nie trawię.

  • Gość: gość

    Oceniono 20 razy 14

    Zarobił to ma.

  • Gość: bolo

    Oceniono 18 razy 10

    39 latek ma szanse na 19 letnia Ukrainke studiujaca w Polsce i pracujaca na kasie?

  • 100-lec

    Oceniono 7 razy 7

    zarobił to ma, tylko pogratulować - nie to co ten gangster terrorysta Khalidov

  • Gość: JAC

    Oceniono 6 razy 6

    "...tą jedyną"
    Z tą jedyną (kobietą) można ułożyć sobie życie.
    Znaleźć można tę jedyną, głąby.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX