Ewa Chodakowska spotkała na stacji rodzinę otyłych. Krytykuje ją na Instagramie. "Buzie ociekają sosami"

Ewa Chodakowska zbudowała swoje imperium na motywowaniu Polaków do aktywnego i zdrowego trybu życia. Nic dziwnego, że jest wyczulona na punkcie ludzi, którzy nie dbają o siebie. Ostatnio opublikowała nagranie, w którym skrytykowała pewną rodzinę.

Ewa Chodakowska jest niekwestionowaną gwiazdą polskiego Instagrama. Trenerka i bizneswoman regularnie publikuje tam motywacyjne zdjęcia oraz chwali się metamorfozami swoich fanów. Jeden z jej ostatnich wpisów był jednak inny.

Ewa Chodakowska skrytykowała otyłą rodzinę

Tym razem nie było słodzenia i mówienia o tym, jaki mamy dziś piękny dzień. Chodakowska opublikowała na Instagramie filmik, w którym opisała pewne zdarzenie ze stacji benzynowej. Trenerka spotkała rodzinę otyłych, która kupiła swoim dzieciom hot-dogi. Jednak zanim przeszła do krytyki, powiedziała, że nigdy nikomu nie powiedziała, że jest gruby.

A dzisiaj na szybko opierdziel od konia. Nigdy osobie otyłej nie powiedziałam, że jest gruba. Zawsze mówię: "Zadbaj o siebie, zwróć uwagę na to, co ląduje na twoim talerzu, nie truj się". Ostatnio byłam na stacji benzynowej, patrzę, rodzina rozmiar 3 XL, jak nic. Buzie ociekają sosami i hot-dogi w ręce. No i nagrałam Instastories, generalizując, nie pokazując tej rodziny: "Ludziska, nie róbcie tego swoim dzieciom!". No i co czytam w komentarzach? "Nie wolno tak wytykać palcem, nie wolno zwracać uwagi" - powiedziała Ewa.

Chodakowska broniła swojego stanowiska i braku bierności wobec podobnych sytuacji. Sprawę uwagi pod adresem otyłej rodziny porównała do samobójcy.

Czekaj, jak idziesz mostem i skacze samobójca, to nie zwracasz uwagi? Bo ja reaguję - dodała.

No cóż, nie zawsze zgadzamy się z jej motywacyjnymi przesłaniami, jednak tym razem Ewa poruszyła istotny problem. Miejmy nadzieję, że niektórzy rodzice po nagraniu Chodakowskiej dwa razy zastanowią się, kiedy następnym razem będą chcieli kupić dzieciom niezdrowe jedzenie.

AD

Więcej o:
Komentarze (521)
Ewa Chodakowska spotkała na stacji otyłą rodzinę. Krytykuje ją na Instagramie. "Buzie ociekają sosami"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Izka

    Oceniono 265 razy 161

    Grubas to murzyn XXI wieku. Grubas jest głupi i leniwy. Grubas jest pierwszy do zwolnienia. Grubasowi możesz bezkarnie ubliżać. I tak można bez końca. Usprawiedliwiamy alkoholików, gwałcicieli, złodziei, morderców, bo rodzina, środowisko, itp. Grubasowi nie podarujemy nic i to poczucie wyższości, kiedy tanecznym krokiem mijasz sapiącego grubasa - bezcenne.

  • Gość: Izabela

    Oceniono 212 razy 140

    Ach, ta fałszywa troska o zdrowie grubych ludzi, a pod spodem klasyczna pogarda wobec kogoś, kogo chodakowska po prostu nie chciałaby widzieć, bo nie spełnia jej norm estetycznych.

    Jak Ewuniu zaczniesz wrzucać takie same posty z osobami z drineczkiem, papierosem, skrętem, uprawiającymi niebezpieczne sporty - wtedy możemy pogadać. Teraz Ewuś jesteś po prostu wredną babą, którą miała potrzebę poczuć się od kogoś lepsza.

  • Gość: G

    Oceniono 153 razy 53

    Nie każdego stać na komosę ryżową, jagody goi i melony. To niej jej spraw co kto żre. Tam się jej nikt o zdanie nie pytał. Odezwała się baba która sama sobą nic nie reprezentuje.

  • beetle83

    Oceniono 57 razy 45

    A gdyby byli szczupli o sportowych sylwetkach i żarli te hot-dogi to też byłby taki komentarz?

  • Gość: Kras

    Oceniono 60 razy 42

    Pani Chodakowska, a gdzie tu ta Pani cała "tolerancja", którą Pani niby wyznaje?

  • Gość: Kasia

    Oceniono 56 razy 38

    Jednoczesnie można to też powiedzieć do ludzi bez kultury dla ktòrych tylko wygląd zewnetrzny przycmił wszrlkue rozumy.to gdy zachorujesz i nikogo nie bedzie przy tobie az tak martwisz sie jak ktos wygląda a nie tym jacy ludzie jesteśmy dla siebi.Dla mbie nie jest najważniejsze jak ktoś wygląda a jaki jest.wiem ze ludzie oryli toczą ze sob walje każdego dnia i nie dlatego ze im aie nie chce schudnąc ale moze tez sa inne powody.brak chęci bo czesto nie ma sie pozytywnego wsparcia w bliskich.Przemscie swoje zachowanie wy wszyscy od swietnych diet i figur zanim cos napuszecie.Nie musicie lubiec ale chyba ne jest problem zaakceptowac innošc.to wymaga kultury i tolerancji od wszys5kich.A w Polsce tego nie ma.Mieszkam za granią i tu nikogo sie nie wysmiewa i nie wytyka mu ze jest grubszy i je jedzenie jakie lubi.to jest prywatna jego sprawa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX