Bartek Królik pokazał zdjęcie córki. Jagoda ma już prawie 2 lata. Jej zdjęcie rozczuliło internautów

Bartek Królik jest dumnym tatą dwóch córek. Młodsza z nich - Jagoda - niebawem będzie obchodzić drugie urodziny. Współzałożyciel formacji Sistars, obecnie muzyk w zespole Agnieszki Chylińskiej, pochwalił się jej zdjęciem na Instagramie.

Bartek Królik w lipcu 2017 drugi raz został ojcem. Na świat przyszła jego córka Jagoda, młodsza od Kaliny o 3 lata. Dumny tata chętnie chwali się córkami na Instagramie, ale ostatnie zdjęcie wzbudziło chyba największy entuzjazm.

Bartek Królik pokazał córkę Jagodę

Jagoda urodziła się z wadą genetyczną - zespołem Downa. Bartek Królik i jego żona, Karolina, wielokrotnie w wywiadach opowiadali, jak wygląda ich życie, które ze względu na chorobę młodszej córeczki musiało zmienić się o 180 stopni.

Ona super sobie z nami żyje, a my super sobie żyjemy z nią - mówiła Karolina Królik w rozmowie z Anną Lewandowską w zeszłym roku. - Oczywiście ja nie chcę, żeby to brzmiało za słodko, bo to cały czas jest wada genetyczna, z którą mogą wiązać się w przyszłości różne problemy.

Jak wygląda ich codzienność, niekiedy możemy zobaczyć na Instagramie Bartka Królika, który chętnie dzieli się zdjęciami z córkami. Ostatnie szczególnie przypadło fanom do gustu - i nic dziwnego, mała Jagoda wygląda na nim przeuroczo!

Podobnego zdania są również internauci, którzy ochoczo komentują zdjęcie Jagody:

Ależ ona jest urocza!
Tu widać, że podobna do tatusia :)
Spojrzenie takie jak tata!
Więcej o:
Komentarze (65)
Bartek Królik pokazał zdjęcie córki. Jagoda ma już prawie 2 lata. Jej zdjęcie rozczuliło internautów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: issa

    Oceniono 63 razy 55

    tiiiaaa...
    wszystko jest fajnie, dopoki dziecko jest małe, wozi sie je w wózku a ono tylko "kosi kosi łapki" i buziaczki daje.
    Mam koleżanke w pracy, z chorą córką, dobiegającą 30-tki.... Nie będę opisywać jej zycia bo znowu obsiądą mnie "uszczęśliwiacze", którzy nigy nie mieli kontaktu z chorym dzieckiem, za to "wiedzą lepiej".
    W każdym razie... codziennie bogu, komukolwiek, dziękuje, że mam zdrowe dzieci.

  • Gość: X

    Oceniono 44 razy 24

    W dzisiejszych czasach..... Gdy wady genetyczne wykrywa się w bardzo wczesnym stadium ciąży, rodzenie tak chorych dzieci to jakiś pieprzony egoizm.... Po co.... Chcą być bohaterami..... Moja kuzynka ma córkę chorą na Dauna.. I to jest masakra,dziewczyna ma 20 lat.... Jest agresywna i ciężko się z nią współpracuje... Choć otrzymała dom pełen miłości.

  • Krystian Rogowski

    Oceniono 30 razy 22

    Niestety takie dzieci jak sa male to sa kochane , pozniej jest tylko gorzej ale o tym nikt nie chce slyszec. Szczere wyrazy wspolczucia i duzeej dawki cierpliwosci

  • Gość: Gość

    Oceniono 25 razy 17

    Współczucia dla rodziców

  • Gość: hallo

    Oceniono 16 razy 16

    Wytrzymałości

  • Gość: Jagodzianka

    Oceniono 15 razy 15

    Prawda jest niestety smutna... siostra mojej zmarłej ukochanej cioci miała zespół downa. Była bardzo kochana i zadbana przez rodzine niestety dla Niej przeżyła wszystkich po kolei, siostrę, syna siostry, rodziców i w wieku ok 55 lat trafiła do ośrodka opieki. Do tego momentu była kontaktowa momentami radosna choć uparta ale tez w miarę samodzielna w podstawowych czynnościach.. dramat zaczął się później pani Ewa w ośrodku z dnia na dzień zamknęła się w sobie nastąpił całkowity regres wszystkiego co umiała nie była w stanie zrozumieć co się stało że bliskich już nie ma ze zmarli... ostatnie lata tylko leżała w depresji i była karmiona przewijana i tak codziennie ... zmarła sama samiuteńka rok temu w wieku 64 lat i pewnie niektórym osobom piszącym komentarze chodziło o ten egoizm jeśli można tak nazwać choć wielki szacunek ślą rodziców,którzy walczą o chore dziecko i podejmują wielki trud wychowania i radzenia sobie z okrutnym światem w tej sytuacji niemniej jednak rodzice zazwyczaj przezywają dzieci a dla osób z tym schorzeniem jest to koniec ich świata czego nie są w stanie pojąć a zostając same na tym świecie odchodzą w wielkim cierpieniu i przerażeniu

  • Gość: miki

    Oceniono 13 razy 13

    mam w rodzinie 37 kobietę z Dawnem i to jest tragedia dla rodziców, dziadków..Wiecznie trzeba być z nią i tak do ich albo jej śmierci. Nie wolno rodzić takich dzieci.Jestem przeciwny.

  • joankb

    Oceniono 48 razy 12

    Już dzisiaj widać że to ZD. A dystans między nią a rówieśnikami będzie tylko rósł.Obciążenie rodziców też .
    Takie ciąże lepiej terminować.

  • Gość: Walezjusz

    Oceniono 15 razy 11

    Przykro mi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX