Anja Rubik szczerze o swoich pierwszych seksualnych doświadczeniach. "Zaczęłam w wieku 7-8 lat, z misiem"

Anja Rubik trafiła na okładkę brytyjskiego weekendowego wydania "The Times". W długim wywiadzie opowiada m.in. o własnych doświadczeniach z nauką seksualności jak i o wiedzy o seksie w Polsce.

Anja Rubik w ostatnich latach stała się prawdziwą edukatorką seksualną. Wydała książkę "#SexEdpl", promuje też otwartość na edukację seksualną młodzieży. Teraz o swojej pracy poza modelingiem opowiada w weekendowym wydaniu prestiżowego brytyjskiego "The Times". Zdradziła m.in. jakie były jej początki z pierwszymi seksualnymi doświadczeniami.

Anja Rubik szczerze o seksie

Edukacja seksualna ważna jest również dla młodszych dzieci, niż w wieku licealnym. Dlaczego? Anja Rubik opowiada w wywiadzie dla "The Times" o początkach własnej seksualności bardzo szczerze:

Kiedy myślę o własnych doświadczeniach, zaczęłam w wieku 7-8 lat. Bawiłam się swoim misiem. Z tego okresu nie pamiętam niczego innego, tylko tego misia - mówi Rubik.

Anja Rubik odniosła się też do stanu edukacji seksualnej w Polsce, a jak wiadomo, nie jest to stan najlepszy i właśnie książka i program modelki mają przynajmniej częściowo temu zaradzić:

W Polsce nie ma edukacji seksualnej, ale przedmiot nazywany "przygotowaniem do życia w rodzinie". Oficjalny podręcznik ma 180 stron, ale słowo "seks" pojawia się w nim dwa razy i to w negatywnym kontekście. (...) Jesteśmy bombardowani seksem zewsząd. Jednocześnie nie potrafimy o nim rozmawiać w naturalny sposób - dodała.

Czy kiedy Anja Rubik była młoda, to jej rodzice potrafili z nią rozmawiać o seksie? Okazuje się, że w tej kwestii rodzina Rubik nie była wyjątkiem. Modelka ma jednak nadzieję, że również dzięki jej pracy w tym zakresie zmieni się podejście do seksu w Polsce i wśród polskich rodzin.

Ciekawe, czy za granicą znają Anję Rubik od strony edukatorki seksualnej?

Więcej o:
Komentarze (173)
Anja Rubik szczerze o swoich pierwszych seksualnych doświadczeniach. "Zaczęłam w wieku 7-8 lat, z misiem"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ktośsobiepurknął

    Oceniono 23 razy 21

    Moje wspomnienia z dzieciństwa to" Miś Uszatek"

  • sza man

    Oceniono 35 razy 13

    Drodzy Prawacy. Czy są Wam wchodzę rzygać na forach jakiegoś naszego dziennika czy innego 'w sieci'? Róbcie to tam, gdzie jest Wasze miejsce. Chyba, że za kasę zrobicie wszystko.

  • Gość: ffff

    Oceniono 31 razy 9

    No i teraz nie wiem, czy ona taka opóźniona czy taka postępowa. Bo misiami to się masturbują 3-4 latki, które odkrywają ze maja coś między nogami. 7-8 latki mają już etap wstępnego zainteresowania za sobą, przypominają sobie o tym, że fajnie się tam pocierać dopiero za jakieś 4-5 lat.

  • artur0121

    Oceniono 28 razy 8

    U nas to księża wprowadzają w dorosłość, szczególnie ministrantów. Ale to pisowcow nie kuje w oczy.

  • Gość: fg

    Oceniono 86 razy 8

    Kretynka pie...ca głupoty. Mam 40 lat. W szkole uczyli mnie o prokreacji na biologii w 8 klasie. Z naukowymi szczegółami i z klasą. Dwa razy - raz w podstawówce, raz w liceum byłam z całą klasą na spotkaniu w tzw "poradni k", gdzie lekarz ginekolog wyjaśniał co i jak, włącznie z poinformowaniem o metodach antykoncepcyjnych oraz z demonstracją (to w liceum) jak zakładać prezerwatywę.
    Polska to nie taki ciemnogród jakim go chcą widzieć nazifeministki i próbujące desperacko znaleźć życie po życiu starzejące się modelki

  • Gość: Gość

    Oceniono 35 razy 7

    Droga Anju!
    Mój syn ma 38 lat. Gdy był dzieckiem, to dostał książeczki edukacyjne z serii "Mamo, tato, skąd się wziąłem".
    Więc to Pani rodzice coś zawalili z edukacją.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX