Damian Kądzior strzelił swoją pierwszą bramkę dla reprezentacji. Piłkarz może pochwalić się nie tylko talentem, ale też piękną żoną

Damian Kądzior podczas poniedziałkowego meczu z Izraelem strzelił swojego pierwszego gola dla reprezentacji Polski i okazał się jednym z bohaterów spotkania. Z trybun Stadionu Narodowego kibicowała mu jego piękna małżonka, Aneta Kądzior.

Eliminacje do Mistrzostw Europy 2020 trwają, a polska reprezentacja radzi sobie w nich świetnie. W poniedziałkowym meczu z Izraelem Biało-Czerwoni zdobyli aż cztery gole. Jednego z nich strzelił Damian Kądzior, 26-letni pomocnik Dinama Zagrzeb. Na trybunach jego piłkarskie poczynania z zapartym tchem śledziła blisko 60 tysięczna widownia, wśród której znalazła się też żona Damiana, Aneta. 

Damian Kądzior bohaterem meczu. Kim jest jego żona? 

Damian i Aneta są małżeństwem już od roku. Ich ślub odbył się dokładnie 22 maja w Istebnej. 

Aneta Kądzior, a wcześniej Walko, bardzo wspiera swojego męża w sportowej karierze, a możemy wywnioskować to za sprawą mediów społecznościowych. Kobieta jest bowiem bardzo aktywną ich użytkowniczką i choć jej profil obserwuje na tę chwilę jedynie ponad tysiąc osób, to nie mamy wątpliwości, że ta liczba będzie rosła z dnia na dzień. Na jej Instagramie królują przede wszystkim zdjęcia z ukochanym mężem, ale nie brakuje też klasycznych selfie. Aneta to naprawdę piękna kobieta. Coś nam się wydaje, że wkrótce może być o niej głośno.

Myślicie, że ma szansę zagrozić Lewandowskiej lub Szczęsnej? 

DH

Więcej o:
Komentarze (21)
Damian Kądzior strzelił swoją pierwszą bramkę dla reprezentacji. Piłkarz może pochwalić się nie tylko wielkim talentem, ale też i piękną żoną
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • miszka_szyfman

    Oceniono 8 razy 8

    Co to znaczy "pochwalić się żoną" ? Pochwalić to się można zwartym stolcem.

  • Gość: Hasz bez tag

    Oceniono 10 razy 8

    Jak widzę #polishgirl to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Co za tępe dzidy.

  • Gość: betwet

    Oceniono 8 razy 6

    Uprzedmiotowienie kobiety, a dyżurne feministki - milczą. Gazeto, co za obłuda!

  • Gość: gość

    Oceniono 4 razy 4

    Oho już zaczyna się... Ledwie strzelił chłopaczyna bramkę i już mu grzebią po rodzinie w poszukiwaniu WAG(S)iny.

  • Gość: lolo

    Oceniono 12 razy 4

    Ładna dziewczyna, jakich wiele ;)
    Czy ma szansę zagrozić Lewandowskiej lub Szczęsnej? Pytanie czy chce?
    Poza tym... Ania Lewa to jeszcze ma się czym pochwalić, coś tam jednak robi, a Marina? Cóż ona takiego zrobiła, żeby ktoś chciał ją przebić? No oczywiście poza tym, że jest żoną swojego męża.

  • karo80.0

    Oceniono 5 razy 3

    Jeszcze jedna parka totalnych pustaków kreowanych na "gwiazdy"...? :) Żenada.

  • barakuda62

    Oceniono 2 razy 2

    Z tą pięknością to już nie przesadzajcie- owszem jest na czym oko powiesić, ale to przeciętna bardzo ładna polka- takich u nas są tysiące a raczej setki tysięcy.

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Co to znaczy, że ktoś może się „pochwalić” żoną, debilny, seksistowski Plotku?

  • Gość: gościu

    Oceniono 4 razy 2

    Masakra... zaczyna się grzebanie u następnego gościa, z kim się żenił, jakim samochodem jeździ.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX