Patrycja Wieja wygrała 1. edycję "Projektu Lady". Teraz oceniła nowe uczestniczki. "Miałyśmy zdecydowanie trudniej"

Patrycja Wieja, czyli zwyciężczyni 1. edycji polskiej edycji show "Projekt Lady", pozytywnie ocenia najnowszy sezon. W rozmowie z Plotkiem nie ukrywa jednak, że uczestniczki mają znacznie łatwiej niż ona i jej koleżanki.

27 czerwca 2016 roku został wyemitowany pierwszy odcinek polskiej edycji show "Projekt Lady". Przez dwa miesiące śledziliśmy zmagania 12 uczestniczek, które chciały zmienić swoje życie, wyleczyć się z kompleksów i nabrać dobrych manier. Zwyciężyła wtedy Patrycja Wieja, która do tej pory korzysta z umiejętności, jakie nabyła w trakcie trwania programu.

"Projekt Lady". Patrycja Wieja ocenia uczestniczki 4. edycji programu

"Projekt Lady" bardzo spodobał się widzom. 20 maja 2019 roku ruszyła 4. edycja show. 13 kobiet trafiło pod skrzydła mentorek: Ireny Kamińskiej-Radomskiej oraz Tatiany Mindewicz-Puacz. Patrycja Wieja poznała uczestniczki i uważa, że mają szczerą potrzebę zmian.

Wszystkie uczestniczki 4. edycji programu "Projekt Lady" to wyjątkowe osoby. Każda z nich jest inna. Są szalone, rozrywkowe, spontaniczne. Widać, że nie obawiają się mentorek, a udział w programie jest niezwykłą przygodą w ich życiu. Osobiście nie zauważyłam, aby robiły coś pod publikę. To jest ich czas na zmianę na lepsze! - mówi w rozmowie z Plotkiem.

Jednak sympatię Patrycji zyskała przede wszystkim Iwona Sobieraj. Pierwsza "Lady" nie ukrywa, że to właśnie tej uczestniczce najbardziej kibicuje. Najwidoczniej ujęła ja bezpośredniość dziewczyny, która przyznała, że "pierdnąć jej się czasem zdarzy, czy beknąć, a jej życie to wiocha" i opisuje siebie jako "normalną, swojską babkę".

Natomiast Wieja uważa, że największą metamorfozę może przejść Agata Mielcarz:

Myślę, że wyzwaniem dla mentorek będzie Agata Mielcarz. Uważam, że jeśli uda się poskromić jej temperament, to będzie najbardziej spektakularna przemiana spośród wszystkich edycji - twierdzi Patrycja.

Zobacz też:  "Projekt Lady". Mama jednej z uczestniczek o córce: Boję się, że się stoczy. Jest też fanka mentorki Ireny i dziewczyna, która schudła prawie 40 kg

Patrycja Wieja o "Projekt Lady"

Zwyciężczyni 1. edycji uważa też, że uczestniczki nowego sezonu mają znacznie łatwiej, niż ona i jej koleżanki. Zgłaszając się do programu wiedziały, z czym muszą się liczyć.

Każda z nich znała wcześniej zasady programu, oglądały poprzednie edycje i doskonale wiedzą, czego można się spodziewać. U nas nie było tak kolorowo. 1. edycja zapoczątkowała dalsze, my miałyśmy zdecydowanie trudniej - przyznaje ze szczerością. 

Jak widać na jej przykładzie, program pomaga zmienić życie. Patrycja Wieja przed udziałem w show nie wierzyła w siebie i swoje możliwości. Choć skończyła AWF, bała się podjąć pracę w zawodzie. Dopiero wygrana pomogła jej uwierzyć, że jest w tym dobra i powinna pójść tą drogą. Dziś jest trenerką fitness i nie żałuje udziału w programie:

Ja wspominam bardzo dobrze czas spędzony w projekcie, była to świetna decyzja. Jestem teraz inną osobą, pewniejszą swojej wartości i twardo stąpającą po ziemi. Realizuję kolejne cele i spełniam marzenia. Sam program jedynie uchyla drzwi dla uczestniczek, a to one same muszę te drzwi otworzyć! - uważa Patrycja.

Szansę, jaką dał udział w "Projekcie Lady", wykorzystało także kilka innych uczestniczek, w tym m.in. Agata Szostek z 1. edycji, która została kosmetyczką i Julia Jaroszewska z 2. edycji, która została piosenkarką. Jak widać, wszystko zależy od tego, w jakim stopniu chcą one zmienić swoje życie.

Zobacz: Jak wyglądają dziś uczestniczki pierwszych edycji 'Projektu Lady'? Karolina przeszła kilka operacji, ale to Patrycję najtrudniej rozpoznać

Anna Wójtowicz

Więcej o: