Grumpy Cat nie żyje. Najsłynniejszy kot internetu miał 7 lat

Grumpy Cat nie żyje. Kot, którego wyraz pyszczka znają miliony ludzi na świecie, miał 7 lat.

Grumpy Cat zmarła 14 maja, o czym dopiero dzisiaj poinformowali pogrążeni w smutku jej właściciele. Tardar Sauce, znana w internecie (i nie tylko!) jako Grumpy Cat, była jednym z fenomenów internetowych ostatnich lat. Wizerunek kotki z charakterystycznym wyrazem pyszczka znał właściwie każdy, kto korzystał z internetu po 2012 roku.

Grumpy Cat nie żyje

Grumpy Cat otrzymała swój pseudonim dzięki charakterystycznej minie. Wiecznie niezadowolony kot zdobył oszałamiającą popularność w internecie, stając się jednym z nielicznych zwierzęcych celebrytów. Jej konta w mediach społecznościowych śledziły rzesze ludzi na całym świecie. Grumpy Cat "bywała" na salonach, występowała w mediach, popierała ważne kwestie społeczne. Ale przede wszystkim najbardziej znane są memy z jej wizerunkiem.

Tardar Sauce, na którą chyba wszyscy, poza właścicielami, mówili Grumpy, urodziła się ze zwierzęcą karłowatością, wynikającą z osteochondrodysplazji. Krótko mówiąc, wyraz jej pyszczka był wynikiem wady genetycznej. Kotka stała się tak ogromnym fenomenem, że jej właścicielka musiała (mogła) zrezygnować z pracy, żeby zwierzę mogło zarabiać. A zarabiało niemało.

Zarobki Grumpy Cata

Grumpy Cat bez wątpienia zarabia więcej, niż ty - takim nagłówkiem opatrzył swój tekst w 2014 roku "The Time". I miał rację, bo w dwa lata kotka zarobiła dla swoich właścicieli ponad 100 milionów dolarów. A to były dopiero pierwsze dwa lata jej życia. Ciężko nawet oszacować jej wartość w ostatnich latach, bowiem właściciele nie chwalili się publicznie wartością swojego zwierzaka. Była pyszczkiem reklamującym właściwie wszystko, co powstało dla właścicieli kotów i samych pupili, reklamowała kawę, telefony, powstał o niej specjalny, promocyjny film na święta, ilość gadżetów z jej wizerunkiem jest niezliczona.

A wszystko zaczęło się od jednego zdjęcia, wrzuconego przez jej właścicielkę na Reddita, które użytkownicy zaczęli przerabiać na najróżniejsze sposoby.

Grumpy Cat - życie "prywatne"

Grumpy Cat, a właściwie jej właścicielka - Tabatha Bundesen - bardzo dbała o prywatność i dobrostan kota. Choć zwierzak był rozchwytywany przez media i brany w ciemno do każdej reklamy, ustalono maksymalnie jeden dzień zdjęciowy w tygodniu, nie mogli jej też odwiedzać ludzie, których nie znała. Wszystko to po to, żeby zwierzę mimo wszystko żyło w spokoju, niezależnie od zamieszania naokoło.

Dzięki temu Grumpy Cat wciąż cieszyła się niesłabnącym zainteresowaniem mediów. Podobno wbrew wizerunkowi, kotka była bardzo pogodna i urocza (w przeciwieństwie do swojego brata, którego właściciele określają jako "złośliwą cholerę").

Zmarła w wyniku zapalenia układu moczowego. Bez niej internet nie będzie już taki sam.

Więcej o:
Komentarze (81)
Grumpy Cat nie żyje. Najsłynniejszy kot internetu miał 7 lat
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Amelia

    Oceniono 76 razy 74

    Szkoda jej, ale najważniejsze, ze była kochana i wazna dla swoich ludzi jako istota, a nie jako sposób na zarabianie pieniedzy

  • Gość: Stefcia

    Oceniono 31 razy 31

    Sama straciłam niedawno kotkę,była starsza bo miała prawie 16 lat.Dla mnie była kimś wyjątkowym nawet znajomi zauważali że się potrafi komunikować.Szkoda mi każdego kotka który odchodzi zwłaszcza tak sławnego jak Grumpy

  • true_lysander

    Oceniono 28 razy 24

    Grumpy forever...

  • Gość: jurek

    Oceniono 17 razy 17

    Bywało ,że miałem w domu 6 kotów.Ostatni odszedł odemnie w zeszłym roku.Teraz już nie mogę brać nowego bo się boję ,że ja z kolei go zostawię.Ale cóż takie jest życie.

  • cehaem

    Oceniono 12 razy 12

    Fenomen popkultury, ale trzeba przyznac, ze memy byly rzeczywiscie smieszne.

  • monikaaleksandra

    Oceniono 29 razy 11

    Ciekawe ile milionów dla swojego właściciela zarobił kot Prezesa

  • tegepe

    Oceniono 18 razy 10

    Panie świeć nad jej duszą! Ament!

  • Gość: Vgh

    Oceniono 8 razy 8

    Współczuję właścicielowi:(((((((

  • Van der Seck

    Oceniono 4 razy 4

    Czyli siadly nerki, co czeste u kotow - to ich wrazliwy punkt. Pamietajcie: karmienie kota jedzeniem tylko z najwyzszej polki, drogim, wysokobialkowym, bo Was np. na to stac, przyspiesza jego smierc. Bialko mocno obciaza nerki. Karmcie w sposob mieszany: na sniadanie lepszym + mieszanka roznych chrupek (o ile staja calodobowo), a na kolacje - lekkim, dla zapchania zoladka, np. puszkami z 4% miesa (nazw nie wymienie). Wtedy nerki nie beda obciazone w trybie ciaglym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX