Renata Kaczoruk na okładce "Playboya". Fani zwracają uwagę na pewien szczegół. "Tyłek to jej powiększyli". Coś w tym jest

Renata Kaczoruk udowadnia, że nie ma zamiaru rezygnować z kariery w show-biznesie. Tym razem modelka wzięła udział w rozbieranej sesji.

Renata Kaczoruk wypłynęła na szerokie wody show-biznesu dzięki bliskiej relacji z Kubą Wojewódzkim. Para zaczęła spotykać się ze sobą w 2013 roku. Ich związek nie przetrwał jednak próby czasy i pięć lat później ogłosili rozstanie. Mogłoby się wydawać, że zerwanie zaręczyn z samozwańczym "królem TVN-u" i szeroko komentowany udział w "Azja Express" przekreślą i tak wątpliwą karierę Renulki, ale tak się jednak nie stało.

Renata Kaczoruk pozuje nago

Pomimo braku większych sukcesów na polu zawodowym Kaczoruk nadal wzbudza umiarkowane zainteresowanie mediów. Modelka regularnie przypomina o sobie pozując na warszawskich ściankach. Tym razem o celebrytce zrobiło się głośno za sprawą jej najnowszej okładki dla magazynu "Playboy". Zdjęcie znalazło się już na oficjalnych profilu czasopisma na Instagramie.

Zgodnie z linią redakcyjną "Playboya" Kaczoruk pozuje nago. Zasłania się jedynie prześwitującym materiałem. Na pierwszym planie jest jej pupa. Jak twierdzą Internauci, została ona znacznie powiększona przy pomocy grafika.

Ale tyłek to jej powiększyli.
Ten tyłek nie za daleko od reszty ciała? - czytamy w komentarzach.

Trzeba przyznać, że krągłości Kaczoruk rzeczywiście wyglądają dość nienaturalnie. Myślicie, że to sprawka grafika, a może niefortunna poza?

Więcej o:
Komentarze (69)
Renata Kaczoruk na okładce "Playboya". Fani zwracają uwagę na pewien szczegół. "Tyłek to jej powiększyli". Coś w tym jest
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Tryk

    Oceniono 56 razy 54

    albo ma nóżki długości 50cm
    albo ma główkę wielkości łebka od szpilki
    albo ma 3m wzrostu

    albo jednak grafik Playboya to partacz.

  • Gość: Ads

    Oceniono 50 razy 50

    Tylek metr od tali...bardzo nie naturalnie wręcz śmieszne! To naprawdę się komuś podoba

  • Gość: Yyy

    Oceniono 50 razy 48

    Centaur. :))

  • Gość: rrr

    Oceniono 64 razy 40

    Współczesne "feministki" to jak widać EKSHIBICJONISTKI. Ja myślałam, że feministki walczą o równouprawnienie kobiet i mężczyzn, a w praktyce wygląda to tak, że żaden facet nie musi ściągać gaci, żeby być wysłuchanym, a kobiety potrafią się TYLKO rozebrać. SZKODA. I trochę wstyd mi być kobietą w tym momencie....

  • Gość: aga

    Oceniono 30 razy 28

    Tyłek jak od zupełnie innej osoby. Gdyby należał do niej, to musiałaby chyba mieć kręgosłup w kształcie >

  • Gość: h

    Oceniono 32 razy 22

    oszpeciła się tą fryzurą, kto się będzie podniecał chudym chłopcem?

  • Gość: kobieta4

    Oceniono 20 razy 20

    Oj renulka przecież ty płaskodupna jesteś i po co było kombinować?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX