Ola Kowalska wygrała z ojcem proces o alimenty. Jest jednak jeden problem

Jak donosi "Na żywo", Ola Kowalska wygrała w sądzie walkę z ojcem o zaległe alimenty. Niestety, jak informuje matka dziewczyny - Kasia Kowalska, wciąż nie udało się im ściągnąć pieniędzy od Joriadisa.

Kasia Kowalska jakiś czas temu wyznała jednym z wywiadów, że po urodzeniu córki została sama. Tym samym wokalistka zarzuciła Kostkowi Joriadisowi, że ten nie opiekował się nią i dzieckiem. Przyznała jednak, że pomimo trudnej sytuacji, całkiem nieźle się w niej odnajduje.

W przeciwieństwie do niektórych samotnych matek, ja jestem niezależna finansowo i w pewnym sensie powiodło mi się w życiu. To w dużym stopniu ułatwia mi sytuację - mówiła w radiowym wywiadzie.

Przykrych słów na temat mężczyzny nie szczędzi także główna zainteresowana, Ola. W jednym z wywiadów przyznała, że nie życzy sobie, by łączyło ich chociażby wspólne nazwisko. Jak donosiły media, Ola pozwała ojca o zaległe alimenty. Uważa, że fakt, że mamie nie najgorzej powodzi się finansowo, nie jest żadnym powodem do wyrozumiałości wobec wymagań w stosunku do ojca.

Niedawno wygrała sprawę o alimenty ze swoim ojcem - mówi w wywiadzie dla "Na żywo" Kasia.

Niestety, pomimo wygranej w sądzie, córka wokalistki wciąż nie może wyegzekwować pieniędzy.

Problem w tym, że pieniędzy nie można ściągnąć. Tata wciąż udowadnia, że nie ma za co żyć - dodała Kowalska.

Sam muzyk zapewniał niegdyś w "Fakcie", że to była partnerka zaczęła utrudniać kontakty z dzieckiem i wcale nie było tak, że to on się odciął. Jak twierdzi, zasądzona kwota przekracza jego możliwości finansowe.

O tym, że odbyła się jakaś sprawa i zasądzono ode mnie alimenty na rzecz Oli dowiedziałem się, gdy komornik zajął moje konto. Ja od razu zgodziłbym się na płacenie określonej kwoty, realnej w mojej sytuacji. To, co zasądził sąd, jest powyżej moich możliwości, nie stać mnie na takie alimenty - mówił Joriadis.

Ola Kowalska - córka Kasi Kowalskiej

Aleksandra ma 22 lata i pasjonuje się modą. Niedawno znów wróciła do Londynu, gdzie studiuje projektowanie w College of Fashion w Londynie. Stylizacje, które zazwyczaj prezentuje w sieci, są bardzo kontrowersyjne. Ola Kowalska zwraca na siebie uwagę nie tylko strojami. Często wstawia prowokujące fotki, pokazuje się także w objęciach chłopaka.

MM

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie >>>>

Więcej o:
Komentarze (106)
Ola Kowalska wygrała z ojcem, Kostkiem Joriadisem, proces o alimenty. Jest jednak jeden problem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • florian88

    Oceniono 44 razy 34

    Stara maksyma: jak nie uważałeś jak robiłeś to rób jak uważasz.Życie to nie tylko muzyka i riki tiki tak.Jeszcze trzeba wychowywać albo łożyć na wychowanie.

  • Gość: Ot Ola

    Oceniono 27 razy 17

    Alimenty płaci się systematycznie , to nie będzie potem płaczu , że dużo się uzbierało . Każdy mężczyzna może zostać ojcem , ale nie każdy zostaje tatą .

  • Gość: gosc

    Oceniono 50 razy 16

    ja uwazam,ze jesli rodzice sie rozwodza to obydwoje maja zasrany OBOWIAZEK lozyc rownomiernie na dzieci,nie moze byc tak,ze matka chce 40000 na dziecko sama nie dajac ani zlotowki,ba nawet pasozytuje na tych alimentach sama,tak wiec Kasia utrzymywala corke a ojciec zapomnial,ze ja ma?litosc,sam powinien sie poczuwac do tego obowiazku,to ona musiala o wszystko dla dziecka zadbac a on tylko je zrobil,majac przy tym przyjemnosc,dosyc tego

  • Gość: Aśka

    Oceniono 16 razy 12

    Ja tam wypięłam się na swojego ojca i moja mama była w gorszej sytuacji niż Kasia. Nigdy bym go o nic nie poprosiła i nigdy nie prosiłam, bo duma mi na to nie pozwalała. Ale przyszedł moment, że to on potrzebował pomocy i oczywiście i nie przeszkadzało mu to, że całe życie miał mnie gdzieś. Na szczęście mama ograniczyła mu prawa, kiedy byłam dzieckiem, na co on wtedy bardzo ochoczo przystał, a potem odbiło się na nim rykoszetem, bo nie mógł ode mnie wyegzekwować żadnych pieniędzy. Także Olka zastanów się, czy Ci się to opłaca, bo to działa w obie strony. Za pare lat, Ty możesz płacić na tatusia, który całe życie miał Cię gdzieś

  • azja001

    Oceniono 12 razy 8

    Dobrze zrobiła, tatuś nierób nie utrzymywał przez lata a teraz mu narosły duże kwoty. Oj biedny on...

  • conan_barber

    Oceniono 10 razy 6

    Trochę go rozumiem. Zarabia się różnie, raz więcej, raz mniej. Sądu nie bardzo obchodzi, że akurat idzie gorzej. Czasami też nie bardzo rozumiem, dlaczego jedne dzieci potrzebują 10 tys. miesięcznie, a inne, takie same, na przykład 600.

  • cehaem

    Oceniono 13 razy 5

    Podsumuje: Kowalska, ktora jest milionerka, sprawe sobie odpuscila, bo uznala, ze niewarto sie uzerac a pieniadze i tak ma. Z kolei jej coreczka, ktora z zawodu zajmuje sie robieniem niczego, postanowila zdobyc pieniadze na jakies designerskie ciuchy.

  • Gość: Jovanka

    Oceniono 11 razy 5

    na miejscu córki Kasi - dałabym spokój z tym nędznym "tatusiem". Znam przypadki, gdy podobny kundel ządał potem alimentów od dzieci bo "pogorszył się jego stan majątkowy" a dzieci zaradne były.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX