Poruszające słowa Małgorzaty Rozenek o ciąży. "Perfekcyjna" nie traci nadziei. "Chciałabym podzielić się efektami działań"

Małgorzata Rozenek od jakiegoś czasu stara się o dziecko. "Perfekcyjna" w ostatnim wywiadzie przyznała, że in vitro jest jedyną możliwością, by zaszła w ciążę. Skrytykowała też polityków, którzy nie wspierają rodzin z podobnymi problemami.

Małgorzata Rozenek-Majdan nigdy nie ukrywała, że jej synowie urodzili się dzięki metodzie in vitro. Wielokrotnie zabierała też głos, kiedy do Sejmu trafił projekt ustawy ograniczający tę metodę. Niedawno napisała też książkę, która ma być wsparciem dla rodzin, które mają podobne problemy. Ostatnio udzieliła poruszającego wywiadu, w którym przyznała, że chciałaby wreszcie pochwalić się, że jest w ciąży.

"Perfekcyjna" pod koniec ubiegłego roku została po raz pierwszy przyłapana pod kliniką in vitro. Z czasem okazało się, że Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan starają się dziecko. Choć metoda na razie nie przyniosła efektów, gwiazda TVN nie poddaje się.

Nigdy nie będę znużona tym tematem. In vitro jest doświadczeniem, które całkowicie zmieniło moje życie i jest dla mnie niezwykle ważnym przeżyciem. To jest trudny temat, o którym trzeba rozmawiać - powiedziała w rozmowie z "Faktem".

Rozenek dodała też, że chciałaby pochwalić się już radosną nowiną.

Jest mi trudno, że nie mogę na razie podzielić się efektami tych działań, a jest to coś, co przez ostatni rok zdominowało nasze życie.

Małgosia nie kryje oburzenia na polityków, których działania bezpośrednio dotykają rodziny, dla których in vitro jest jedyną możliwością na posiadanie dzieci.

Jak widzę to, co przeżywają kobiety i ich rodziny, to czuję, że powinnam o tym głośno mówić. (...) Dopóki nie zmieni się polityczna atmosfera wokół in vitro, dopóty będziemy musieli o tej metodzie rozmawiać. Często zadaję sobie pytanie, gdzie są politycy, którzy decydują o tym, jak będzie wyglądać życie rodzin, bo na pewno ja ich nie widzę na korytarzach klinik leczniczych - dodała Rozenek.
Więcej o:
Komentarze (82)
Poruszające słowa Małgorzaty Rozenek o ciąży. "Perfekcyjna" nie traci nadziei. "Chciałabym podzielić się efektami działań"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Madzia

    0

    „Po raz pierwszy przyłapana pod kliniką in vitro“ już samo słowo przyłapana to takie poniżające:( tak jakby Gosia była jakimś kryminalistą albo złodziejem, robiła coś niezgodnego z prawem. beznadziejne podejście do ciężkiego tematu:(( Pani Małgosiu ja serdecznie współczuje niepowodzeń bólu i rozczarowań w pragnieniu posiadania dziecka, nie jest Pani sama i wielu może się z Panią utożsamić -choć wielu nie przyzna się nawet z jakimi problemami musza się mierzyć. Gratuluje odwagi i kręgosłupa moralnego, tego ze Pani otwarcie o tym wszystkim mówi i daje wzór wielu ludziom, jak nosić się z godnością, mimo wielu momentów rozpaczy. Życzę dużo zdrowia i powodzenia i dziękuje ze są osoby takie jak Pani, które łamią tematy tabu i nie boja się mówić prawdy. Osoby które nie były w takiej sytuacji nie mogą ocenić co się wtedy czuje. Ci którzy doświadczyli wiedza niestety o czym mowa:(

  • Gość: gość

    0

    życzę szczęścia, napewno będzie dobrze, dzieci zapłodnione in vitro są bardzo mądre i będą śliczne za rodzicami

  • Gość: Mmm

    0

    Rizenkowa odwiedź psychiatrę a dzieci rodzą zdrowe i młode mamy a nie Pani w podeszłym wieku.

  • Gość: Xyz

    Oceniono 2 razy 0

    Ona w czerwcu skończy 50 lat, to nie jest wiek na rodzenie dzieci. To, że cała się przerobiła, zoperowała, odmłodziła na zewnątrz nie oznacza, że cofnęła też zegar biologiczny...

  • Gość: bbb

    0

    Pani Małgosiu nie wiem czy Pani tu czyta ale proszę pomyśleć o Białymstoku tutejszej klinice pozdrawiam

  • Gość: -a

    Oceniono 1 raz 1

    Pani Małgosiu, niech pani nie udaje, że nie stać panią na komercyjne in vitro, jeśli nie w Polsce, to np. w Holandii.

  • Gość: Gagah

    0

    Byle nie było efektów bo wszyscy maja dosyć już tej beznadziejnej kobiety !! A jeszcze dziecko ??? Dramat

  • Gość: Gosc

    Oceniono 4 razy 4

    Ta kobieta sprzedala już wszystko o swoim życiu, teraz czas na te bardziej intymne, a więc moment kiedy doszło do zbliżenia opatrzone fotkami, moment po, ale to już chyba nawet było, wizyta w ginekologa na fotelu+fotki, takie tam, wszystko byle istnieć w przestrzeni medialnej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX