Meghan Markle nie ma litości. Tabloid donosi, jak księżna traktuje swoją służbę. Pobudka o 5:00 to dopiero początek

O tym, że Meghan Markle nazywana jest "trudną" księżną, wiemy nie od dziś. Teraz jednak do mediów docierają kolejne doniesienia prosto z królewskiego dworu. Meghan znów wprowadziła nowe zasady, a służba ma już jej dość.

Meghan Markle już wkrótce zostanie mamą. Choć poród nastąpi lada moment, to nie tylko ciąża jest głównym temat tabloidów. Bowiem odkąd tylko Meghan dołączyła do brytyjskiego rodu Windsorów, nie cichną plotki na temat sposobu traktowania przez nią służby. Kolejno zwalniały się jej asystentki, a ona wprowadzała nowe zasady. Teraz poszła o krok dalej. Miała wraz z Harrym zakazać pracownikom parkować w pobliżu ich rezydencji. 

Służba pałacowa ma już dość Meghan Markle 

Jak donosi "The Sun", Meghan i książę Harry mieli zakazać pracownikom Frogmore Cottage parkować tuż obok ich posiadłości. Teraz służba ma obowiązek zostawiać samochody na publicznym parkingu, który znajduje się półtora kilometra dalej. Według informatora tabloidu, służba nie jest w stanie już znieść wiecznych zachcianek Meghan. 

ZOBACZ TEŻ: Harry i Meghan "ukradli" konto na Instagramie? "Sussexroyal" należało do instruktora jazdy. Było jego oknem na świat

Warto w tym miejscu także przypomnieć, że jeszcze niedawno głośno zrobiło się za sprawą faktu, że Meghan miała zażyczyć sobie, by wszyscy pracownicy budzili się równo o godzinie 5:00. Uważana jest za nadzwyczaj wymagającą księżną, ale czy wszelkie te doniesienia są prawdziwe? Aż ciężko nam w to uwierzyć. Jednak w końcu w każdej plotce jest ziarno prawdy, a tych przecież w przypadku Meghan Markle nie brakuje, więc kto wie...

DH

Więcej o:
Komentarze (134)
Meghan Markle nie ma litości. Tabloid donosi, jak księżna traktuje swoją służbę. Pobudka o 5:00 to dopiero początek
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 35 razy 23

    Znowu jakieś bzdury. Zlikwidowano dziki parking który mieścił się na terenie posiadłości, gdy ta nie była zamieszkana. Było nawet zdjecie: płot z tablicą "teren prywatny, wstęp wzbroniony".
    A co do parkingu, to są wymogi procedury bezpieczeństwa BRK.
    Ale skąd panienka z plotka może to wiedzieć?

  • natassja

    Oceniono 40 razy 22

    Gdy facet coś robi/prowadzi twardą ręką, to och, jaki konkretny, zasadniczy, brawo. Niech no baba tupnie nogą i chce coś zrobić na swoich zasadach, zamiast dopasowywać się do zatęchłej tradycji, to ojoj, jaka niegrzeczna okropna i podła. I jak śmie trząść domem hehehe
    Podwójna moralnośc jak od tysięcy lat.

  • Gość: Kasia

    Oceniono 20 razy 18

    Już mi bokami wychodzi ta szczujnia na Meghan. Idealna może i nie jest, ale wątpię żeby była aż taka, jak o niej piszą. Ma wielu przyjaciół jeszcze z czasów jak była aktorką i te przyjaźnie nadal trwają. Gdyby była taka, jak ją malują to wątpię żeby z nią wytrzymali już wtedy. Nie faworyzuję żadnej z Księżnych, ale dziwne jest to, że te wszystkie 'szokujące' newsy wychodzą wtedy, jak o Kate robi się cicho. Jedynie teraz jest inaczej. Niczego nie insynuuję, ale nic mnie nie zdziwi.

  • Gość: I TYLE W TEMACIE

    Oceniono 27 razy 11

    OD TEGO JEST SŁUŻBA. TO PAN DECYDUJE KIEDY PRACUJĄ, A NIE SLUŻBA ZA PANA. HAHAH

  • Gość: anna

    Oceniono 8 razy 8

    to ja sądziłam, że w ogóle nie śpią czuwając nad wypiekiem świeżego pieczywa na śniadanie a tak poważnie to bez przesady, 5 to normalna godzina żeby wyrobić się zanim księżna wstanie. Taka praca.

  • Gość: Qet

    Oceniono 10 razy 8

    Ludzie, PO CO wy się wdajecie w kretyńskie
    przepychanki z osobnikiem o pseudonimie "gość"?

  • Gość: k

    Oceniono 18 razy 8

    Jakby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, ze największa szczujnia na Meghan jest w samym plotku, to ten artykuł je rozwieje.
    Plotkowa redakcyja z Długołęcką na czele dwoi się i troi, zeby przykryć artykuły o Williama skokach w bok, które to pojawiły sie na sekundę, a zaraz nim, artykuł o Kate z dziećmi i pełna sielanka. Przecież nie można pisać, ze mąż zdradza waszą idolke. Sielankowy obrazek wisi na głównej już nie wiem, który dzień, a teraz zestawimy to z artykułem, gdzie dowalimy Meghan. Dodam - z artykułem z du...y wziętym.
    Jeszcze poziom tej pisaniny!! W Fakcie lepiej i sensowniej piszą, niż plotkowa szczujnia.

  • Gość: Gosc

    Oceniono 26 razy 8

    Chcialabym wyrazic swoje zdziwienie. Otoz wydawac by sie moglo ze w rezydencji mieszka nie tylko Meghan ale i Harry. Ale zgodnie z wszystkimi artykulami ktore lataja po internetach... to Megan jest zla i podejmuje wszystkie decyzje i trzesie wszystkim u podstaw. Z tego opisu wylania sie obraz Harrego jako bezwolnego i calkowicie podporzadkowanego woli zlej Meghan... hmmm... Serio?
    Oczywiscie sluzba ma prawo czuc sie niekomfortowo jesli nagle musza pracowac dla kogos kto wstaje o 5 rano.. no ale czy to taka zbrodnia? Czy mamy teraz wszystkie ranne osoby nazywac zlymi i wyrachowanymi? Zwyczajnie Meghan tak ma... jest ranna osoba. No i co w tym zlego ze chcialaby aby jej sluzba dostosowal sie do jej potrzeb? Moze wcale nie jest nadzwyczajnie wymagajaca tylko ma inny styl zycia od "leniwej" angielskiej szlachty.

  • Gość: hahahahaha

    Oceniono 23 razy 7

    Co by tu nie pisali jak nie szczuli na księżną, to miło na nich oboje popatrzeć, a Harry jest dla mnie wzorem zakochanego mężczyzny, jego czułość i gesty wobec żony są piękne. Bardzo ich oboje lubię, a Meghan to wspaniała kobieta, tylko wiadomo, że angielskie towarzystwo ma z nią problem, bo jest lepsza od nich we wszystkim. Będą jeszcze długo szczuć. Szkoda tylko, że polskie media są tak głupie. oj polacy polacy, w uk was też nie lubią, powinniście mieć odrobinę rozumu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX