Polski Komitet Paraolimpijski wydał oświadczenie w sprawie Joanny Mazur. "Otrzymuje 64 tysiące złotych rocznie"

Joanna Mazur w "Tańcu z Gwiazdami" pokazała, w jakich warunkach mieszka. Poruszeni widzowie od razu ruszyli z finansowym wsparciem. Polski Komitet Paraolimpijski postanowił zabrać głos w tej sprawie. Rzeczniczka organizacji wyznała, że niewidoma biegaczka otrzymuje 64 tysiące rocznie.

Joanna Mazur wpuściła do swoich "czterech kątów" kamery i pokazała, jak skromnie mieszka. Nagranie zostało wyemitowane podczas "Tańca z Gwiazdami". Zarówno taneczny partner niewidomej biegaczki, Jan Kliment, jak i jury programu byli wstrząśnięci trudną sytuacją finansową multimedalistki mistrzostw świata i Europy niepełnosprawnych. 

ZOBACZ TEŻ: Joanna Mazur mieszka w fatalnych warunkach. Pavlović popłakała się, gdy zobaczyła lokum niewidomej biegaczki. Prowadzona jest już zbiórka

Jurorzy zaapelowali do ludzi, żeby coś z tym zrobili i pomogli znaleźć Mazur sponsora. 

Jestem wzruszony, ale i zażenowany, że osoba dla której grano Mazurka Dąbrowskiego żyje w takich warunkach. Gdzie są instytucje państwowe? Gdzie są sponsorzy? - grzmiał Grabowski. 

Iwona Pavlović nie potrafiła ukryć łez i rzewnie rozpłakała się na antenie.

Ja nie mogę mówić po tym filmie. Przyjęłabym Cię do swojego domu, tylko mieszkam w Olsztynie.  Żyjemy w państwie, gdzie mistrzyni świata ma toaletę na zewnątrz. Coś koszmarnego! Znajdźmy sponsora tej kobiecie - powiedziała, łkając.

Mazur w rozmowie z "JastrząbPost" wyznała, że nie tylko ona jest w trudnej sytuacji finansowej. Z wieloma przeciwnościami borykają się też inni niepełnosprawni sportowcy. 

Mamy problem ze stypendiami, mamy ogromny problem ze sponsorami, wsparciem zewnętrznym. Sponsor jest nam bardzo potrzebny do tego, żeby móc trenować i się rozwijać. Tutaj nie są żadne górnolotne wymagania, ale kwestia współpracy - kontynuowała. 

Po tych słowach niewidomej biegaczki głos postanowić zabrać Polski Komitet Paraolimpijski. Rzeczniczka Paulina Malinowska-Kowalczyk w specjalnym oświadczeniu zapewnia, że Komitet dba o mistrzów olimpijskich. Kobieta wyznała, że Joanna Mazur otrzymuje co najmniej 64 tysiące rocznie.

Uprzejmie informuję, że p. Joanna Mazur otrzymuje wsparcie finansowe z Ministerstwa Sportu i Turystyki w postaci ok. 40 000 złotych rocznie z programu Team 100 - katalog kosztów, które może pokryć, jest szeroki - obejmuje także wynajem mieszkania (podobne wsparcie otrzymuje także przewodnik p. Joanny Michał Stawicki), ok. 24 000 rocznie stypendium sportowego przyznanego przez ministra Witolda Bańkę mimo niespełnienia przez p. Joannę Mazur kryterium ustawowych (podobne wsparcie otrzymuje Michał Stawicki), p. Joanna otrzymała także 10 000 nagrody specjalnej - czytamy w oświadczeniu.
Niezależnie od tego p. Joanna wraz z przewodnikiem mają zapewnione szkolenia związkowe od Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych "START" finansowane ze środków MSiT, p. Joanna otrzymuje również środki na szkolenie z klubu START Tarnów Tarnowskie Zrzeszenie Sportowe Niepełnosprawnych na poziomie około 30 000 zł rocznie - dodała Malinowska-Kowalczyk.

Rzeczniczka Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego sugeruje wręcz, że oferowano Mazur więcej pieniędzy, ale nie chciała przyjąć ich propozycji.

Polski Komitet Paraolimpijski ma możliwość sponsorowania zawodników jako ambasadorów naszych partnerów finansowych. Taka współpraca była p. Joannie Mazur i Michałowi Stawickiemu proponowana. Zawodnicy odmówili - wyznała Malinowska-Kowalczyk.

No cóż... Musimy przyznać, że oświadczenie to, naszym zdaniem, rzuciło nowe światło na całą sytuację. W końcu 64 tysiące w skali roku to chyba nie do końca taka zła pensja, prawda?

Jak mieszka Joanna MazurJak mieszka Joanna Mazur Screen 'Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami'/Facebook

MM

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie >>>

Więcej o:
Komentarze (286)
Polski Komitet Paraolimpijski wydał oświadczenie w sprawie Joanny Mazur. "Otrzymuje 64 tysiące złotych rocznie"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Renia

    Oceniono 168 razy 120

    Dokładnie.Za taką kwotę którą otrzymuje nieładnie kłamać że się jest biednym.Poza tym co ona robi z pieniędzmi ?mogłaby zadbać o mieszkanie.Jeju, ale kłamstwo ,do czego miało służyć ?żeby ludzie współczuli i głosowali ?? Żenada. Przeciętni niektórzy ludzie żyją za 1500 zł miesięcznie

  • Gość: ana

    Oceniono 102 razy 84

    Przecież może wynając sobie kawalerkę za takie wsparcie , no ale mieszkając w akademiku płaci się mniej.Akademiki mają to że łazienki są na zewnątrz, ale to jej wybór gdzie mieszka, po przeczytaniu jakie wsparcie dostaje to ja nie widziałam takich pieniędzy mimo że ciężko pracuję. Coś tu nie gra.

  • Gość: Blookerss

    Oceniono 86 razy 78

    Ktoś tu strasznie kłamie, należą się nam wyjaśnienia natychmiast !

  • Gość: Paulina

    Oceniono 108 razy 76

    No wlasnie... 64 tysiace a mogla dostawac wiecej. Widocznie jej wystarczy skoro nie przyjela oferty. Nie wplacilam i nie wplace ani grosza na zbiorke dla niej! Pomagam owszem, ale np. chorym dzieciom a nie sportowcowi, ktory nie umie sobie mieszkania zorganizowac. Podobno jej rodzice mają spoko mieszkanie. Dlaczego z nimi nie zamieszka? Dla mnie to smieszne.

  • zocha688

    Oceniono 90 razy 68

    Przez takie osoby, ludzie zrazaja sie do pomagania, dziewczyna ewidentni kombinuje

  • gr_ub_y

    Oceniono 91 razy 67

    Nieciekawa sytuacja.

    Polsat zagrał na najniższych instynktach.

    Pani Joanna mogła również na to zareagować. Nie zrobiła tego.

    Znowu z ust różnych aktorzynów padły oskarżenia pod adresem państwa (czytaj pisowskiego państwa) nieczułego na krzywdę zawodniczki której "grają hymn". Okazało się jednak, że pani Joanna ma jednak wsparcie i to całkiem pokaźne.

    Bardzo nieładnie. Wstyd Polsat. Wstyd pani Joanno. Wstyd aktorzyny.

  • Gość: Kika

    Oceniono 74 razy 58

    Trzeba nauczyć się gospodarować pieniędzmi.ludzie żyją za najniższą krajową i jakoś nikt się tym nie przejmuje. A tu takie pieniadze

  • Gość: Tomi

    Oceniono 63 razy 57

    Czy coś w tych programach jest prawdziwe?Są w stanie w szambie się wykąpać żeby tylko ktoś to oglądał i były wpływy z reklam.

  • Gość: oro

    Oceniono 54 razy 46

    mnóstwo pracowników akademickich mieszka w takich warunkach, i bardzo sobie chwali, tanio, fajnie, wszystko na miejscu, można zaoszczędzić. Nasza Joanka tak samo, pokoik fajny , tuż za drzwiami prysznic, ubikacja, a Joanka przecież trochę widzi, nie ma laski ani psa do prowadzenia. Nie wiem tylko kto zarządzil aby zrobic ten płaczliwy cyrk, ta jurorka czy producent. Panią Pawlowic powinno się już wymienic, i Grabowskiego. Oprócz nich w Polsce jest wielu , którzy lepiej znają się na tancu i nie mają takie infantylne zagrywki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX