Britney Spears trafiła do szpitala psychiatrycznego. Stan gwiazdy się pogorszył. "Nie radzi sobie"

Britney Spears przebywa obecnie w klinice psychiatrycznej. Jak donoszą zagraniczne media, piosenkarka sama zgłosiła się do szpitala.

Nie mamy dobrych wieści dla fanów Britney Spears. Ikona muzyki pop trafiła na leczenie do szpitala psychiatrycznego. Co istotne, gwiazda zgłosiła się do zamkniętej kliniki na własne życzenie. 

Britney Spears przebywa w szpitalu psychiatrycznym 

Jak donosi amerykański portal ET, Britney Spears trafiła do szpitala w związku z problemami zdrowotnymi  jej ojca. Jamie Spears przeszedł dwie operacje jelit. Wskutek drugiej pojawiły się komplikacje, a jego stan się pogorszył. Ta wiadomość załamała Britney. Wokalistka przerwała koncertowanie, by zająć się chorym ojcem. Dziś już wiemy, że przerwa ta może potrwać długo. 

Britney potrzebuje czasu dla siebie. Martwi się chorobą ojca i nie może poradzić sobie z problemami - donosi ET.

Britney zniknęła też z mediów społecznościowych. Powróciła 3 kwietnia, publikując na Instagramie post, w którym możemy przeczytać: 

Zakochaj się w dbaniu o siebie, swój umysł, ciało i ducha.

Dodała także: 

Wszyscy potrzebujemy odrobiny czasu dla siebie.

Jak donosi natomiast TMZ, Britney dobrowolnie zgłosiła się do kliniki psychiatrycznej tydzień temu. W planach ma 30 dniowe leczenie. Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia. 

DH

Więcej o:
Komentarze (32)
Britney Spears trafiła do szpitala psychiatrycznego. Stan gwiazdy się pogorszył. "Nie radzi sobie"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: taki jeden

    Oceniono 61 razy 61

    Jakby ją bolał ząb to poszłaby do dentysty. Jak zaczął ją łeb szczypać, to poszła do psychiatry. W czym problem i sensacja? Należy tylko zdrowia życzyć i brać przykład, że jak coś dolega, to się to leczy.

  • Gość: A.

    Oceniono 45 razy 45

    Dobrze, ze gwiazdy przestają się wstydzić swoich problemów mentalnych i mówią o tym głośno! To przeciera szlaki innym. Choroby psychiczne to zazwyczaj ciezkie do wyleczenia choroby i nie można ich ukrywać, to tylko je pogłębia. Społeczeństwo musi nauczyć się akceptować chorych, jest ich zreszta i będzie coraz więcej.

  • mazen17

    Oceniono 23 razy 23

    Brawo Britney. Największym problemem i rozterką rodzin czy przyjaciół umysłowo chorych jest to że na ogół oni nie rozumieją że są chorzy i nie chcą się leczyć. To co zrobiła Sprears to pozytywny przykład.

  • Gość: GdzieWesele.pl

    Oceniono 22 razy 20

    Niech wraca szybko do zdrowia!

  • pako19

    Oceniono 19 razy 19

    czasem jeśli przyznasz że przegrałaś - wygrywasz.

  • Gość: Janusz

    Oceniono 12 razy 12

    Jej przypadek powinien być dobrą lekcją dla wszystkich wyjątkowych z zadatkami na gwiazdę.

  • Gość: szsz

    Oceniono 11 razy 9

    "Nie radzi sobie" - tak może mówić tylko prostak, świetnie przystosowany do życia, którego nic nie rusza. Świetnie sobie radzi - bo poszła się leczyć! Tymczasem 90% ludzi z zaburzeniami pożre, popije, pokomentuje w internecie i wmawia sobie, że "sobie radzi".

  • Gość: juras

    Oceniono 9 razy 9

    Przyłączę się do głosu A. : dobrze ze gwiazdy nie wstydzą sie mówic glosno o problemach i o tym, jak się je rozwiązuje. Bo u nas ciągle tkwi to głupie przekonanie, że do psychiatry się "nie chodzi", że należy - obiektywnie rzecz biorąc - pogłębiać swój stan.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX