Weronika Rosati straciła 660 tysięcy? Wszystko przez to, że opowiedziała o przemocy domowej

Weronika Rosati postanowiła publicznie opowiedzieć o przemocy ze strony jej byłego partnera. Teraz reklamodawcy nie chcą z nią współpracować.

Kiedy wydawało się już, że Weronika Rosati poznała tego jedynego, para rozstała się zaledwie pół roku po narodzinach ich córki Elisabeth. Aktorka długo milczała na temat rozpadu związku w Robertem Śmigielskim, jednak pod koniec ubiegłego roku zdecydowała się na wywiad dla Gali, w którym gorzko wypowiedziała się o swoim byłym partnerze. Kilka tygodni później gwiazda wyjawiła kolejne sekrety ich relacji. Jak twierdzi, ojciec Elisabeth miał się nad nią znęcać psychicznie oraz fizycznie.

Rosati od kilku tygodni konsekwentnie nagłaśnia sprawę przemocy domowej. W jej obronie stanęło już kilka aktorek, w tym Sonia Bohosiewicz. Szybko okazało się jednak, że nie wszyscy rozumieją misję aktorki. Publicznie skrytykowała ją między innymi żona Daniela Olbrychskiego oraz Ilona Łepkowska.

Marki nie chcą współpracować z Rosati

Jedno jest pewne - skandal obyczajowy z pewnością nie wpłynął najlepiej na wizerunek Rosati. Cała sytuacja odbiła się na jej współpracach z reklamodawcami. Nie jest przecież tajemnicą, że 35-latka zarabia nie tylko na występach w filmach i serialach.

Weronika straciła szansę na podpisanie 3 kontraktów reklamowych. Ale to nie wszystko. Ostatnio aż 7 firm zrezygnowało z rozmów o luźniejszej formie współpracy. Weronika szacuje, że przez to może stracić 660 tysięcy złotych - donosi "Fakt".

Wizerunek marek, z którymi miała współpracować Weronika są oparte na tradycyjnych wartościach, a gwiazda z rodzinnym dramatem w tle mogłaby im jedynie zaszkodzić. Wygląda jednak na to, że aktorka nie ma zamiaru zaprzestać medialnej batalii z ojcem swojej córki.

Więcej o:
Komentarze (65)
Weronika Rosati straciła 660 tysięcy? Wszystko przez to, że opowiedziała o przemocy domowej
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: zdziwiony

    Oceniono 47 razy 45

    Jak można stracić coś czego się nie miało? W takim razie straciłem kilka milionów bo nie zostałem prezesem KGHM.

  • Gość: Ggg

    Oceniono 41 razy 35

    To nie chodzi o to,że powiedziała o przemocy domowej tylko w jaki sposób to zrobiła/robi. Jakoś Rihanna kiedy opublikowała zdjęcie po pobiciu przez jej ówczesnego chłopaka nie straciła żadnych kontraktów. Mało tego,Chris Brown został za to skazany

  • Gość: Częstujac cygarem

    Oceniono 34 razy 28

    To moze wezmie kredyt i zmieni pracę..? Już sam nie wiem, co doradzić.

  • Gość: hehe, dobre

    Oceniono 34 razy 24

    ta babka to ma pecha, naprawdę, ile ona już wielkich ról "straciła"? a ile Oscarów?
    buahahaha

  • Gość: kol

    Oceniono 46 razy 24

    Za to, jak wykorzystała przemoc wobec kobiet do własnych celów, powinna przynajmniej z rok pracować społecznie z ofiarami prawdziwej przemocy.
    To jest skandaliczne, jak rozpuszczona panienka wykorzystuje taki temat, zeby wydoić więcej kasy od ojca dziecka i jednocześnie go od niego odseparować.
    Niedobrze mi sie robi jak na nią patrzę..

  • Gość: gosc

    Oceniono 25 razy 21

    Nie kojarzę żadnej reklamy z Rosati, więc jakimś cudem straciła coś czego nie miała ! Grała niedawno w serialu z Zielińską i Wieniawą, które zarabiają krocie na reklamach, szlag ją trafił i teraz próbuje wymusić, żeby ktoś z litości dał zarobić "ofierze przemocy". Niestety używając politycznego języka Rosati ma bardzo duży NEGATYWNY elektorat i to już od kilkunastu lat, więc to by były wyrzucone w błoto pieniądze.

  • Gość: Ola

    Oceniono 31 razy 19

    biedulka, ukradli jej, tak? nie!
    NIE straciła i NIE za to, że powiedziała o przemocy,
    po prostu nie zarobiła, a to zapewne dlatego, że jest antypatyczną i egocentryczną manipulantką, wykorzystującą media do osobistych porachunków

  • Gość: wdf

    Oceniono 20 razy 18

    Ja pie..., to jest taka sama mitomania jak opowiadanie o tych wszystkich rolach w hollywood, których nigdy nie zagrała. Ludzie promujecie osobę ciężko zaburzoną, jeśli nie chorą psychicznie i kupujecie w ciemno wszystko, co opowiada, jakby to była najczystsza prawda. Nie zastanowiliście się, że z wami chyba też coś nie halo?

  • Gość: gosc

    Oceniono 24 razy 16

    Gdy chciała wyciągnąć kasę od Adamczyka to też opowiadała o głównych rolach w Hollywood, które rzekomo straciła przez wypadek. Teraz chce wyciągnąć ogromną kasę od Śmigielskiego, więc kłamie o przemocy i utraconych kontraktach reklamowych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX