To Johnny Depp był ofiarą Amber Heard? Aktor walczy w sądzie. Zgromadził silne dowody

Trwa batalia sądowa pomiędzy Deppem a Heard. Aktor postanowił ujawnić nieznane dotąd fakty.

Mimo że małżeństwo Johnny'ego Deppa i Amber Heard trwało zaledwie dwa lata, to oboje zapamiętają je do końca życia. Najprawdopodobniej nie będą to miłe wspomnienia. Aktorka kilkukrotnie zarzucała już swojemu byłemu mężowi molestowanie seksualne oraz stosowanie przemocy psychicznej. Depp wreszcie postanowił zawalczyć o swoje dobre imię.

Johnny Depp kontynuuje walkę z byłą żoną

Przedstawiciele Deppa, twierdzą że zarzuty Heard sprzed trzech lat są kłamstwem. Ich zdaniem medialny rozwód miał jej pomóc w reaktywowaniu podupadającej kariery. Cała sytuacja negatywnie odbiła się na wizerunku Deppa. Zniesławienie byłego męża może kosztować aktorkę 50 mln dolarów. Takiej kwoty zażądali prawnicy Johnny'ego.

To jednak nie koniec. Jak donosi "Hollywood Life", Johnny Depp postanowił udowodnić w sądzie, że to on był ofiarą przemocy, a nie jego żona. Ponoć zgromadził już silne dowody na swoją niewinność. W śród nich znalazły się zeznania świadków, nagrania video, a także zdjęcia pobitego aktora. Jedno z nich niedawno wyciekło do mediów społecznościowych.

Według materiału dowodowego, Amber Heard nie przebierała w środkach. W agresji potrafiła uderzać Deppa w twarz, kopać, czy też rzucać w niego przedmiotami. Po jednej z awantur aktor musiał przejść operację ręki.

Ktoś tu kłamie. Pytanie: kto?

Więcej o:
Komentarze (48)
To Johnny Depp był ofiarą Amber Heard? Aktor zgromadził silne dowody na swoją niewinność
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: tomek

    Oceniono 35 razy 35

    Biorąc pod uwagę że 1) pierwsza żona Deppa zdecydowanie wzięła go w obronę, mowiąc, ze to po prostu nie ten typ człowieka który dręczy partnerki 2) za to z dręczenia była znana Amber i to PRZED znajomościę z Deepem 3) zebrane dowody są nie tylko przekonujące, ale po prostu jest ich (jak słyszymy) nadzwyczaj wiele - nie mam wątpliwości, kto tu kłamie. W nagorszym przypadku sprawa nie jest czarno-biała, lecz Amber jako niewinna ofiara - nie, to już zdecydowanie nie przejdzie.

  • Gość: gosc

    Oceniono 35 razy 35

    No i dobrze, niech teraz sąd rozstrzygnie, zamiast domorosłych internetowych ekspertów. Jeśli dowody Amber są tak niepodważalne, jak twierdziła. nie ma się czego bać, jeśli prawdę mówi Johnny, jak najbardziej zasługuje na publiczne oczyszczenie z zarzutów raz na zawsze.

  • Gość: Gg

    Oceniono 22 razy 18

    Amber potrafiła się rzucić z pięściami na swoją partnerkę (słynna sprawa na lotnisku przed związaniem się z Deppem), więc absolutnie nie wierzyłam w jej oskarżenia. Podobnie nie wierzę Rosati (myślę, że naciąga jakieś słowa czy zdarzenia) i mam nadzieję na sprawiedliwy wyrok (choć tu może wykazuję zbytnią naiwność...).

  • Gość: bez ściemy

    Oceniono 22 razy 16

    Jak to leciało w piosence Budki Suflera?

    "Nie wierz nigdy kobiecie, dobrą radę ci dam
    Nic gorszego na świecie nie przytrafia się nam
    Nie wierz nigdy kobiecie, nie ustępuj na krok
    bo przepadłeś z kretesem nim zrozumiesz swój błąd
    ledwo nim dobrze pojmiesz swój błąd, już po tobie..."

  • primadenko

    Oceniono 15 razy 15

    Trzymam za niego kciuki.

  • taighnacasag

    Oceniono 12 razy 12

    Za pierwszym razem przeczytałem, ze był ofiarą Amber Gold....

  • Gość: Lil

    Oceniono 16 razy 10

    To taka ikona ofiar agresji męskiej jak dla polskich Madek panna Rosati.

  • Gość: swdfghj

    Oceniono 42 razy 10

    Zaprawdę powiadam wam: tak samo skończy się wielka medialna hucpa panny Rosati.

  • Gość: bb

    Oceniono 10 razy 8

    Zawsze staje w obronie ofiar i wierzę kobietom ale tej kobiecie o której aktorstwie najbardziej było słychać akurat w czasie jej związku z Deppem - jakoś nie. Warto prześledzić znane osoby z amerykańskiego showbizu które robią ogromnie dużo w kwestii walki z przemocą psychiczną, fizyczną, rasową, płciową itd. Niestety, pani Amber Heard jakoś wśród nich nie ma a wydaje się być tutaj idealną osobą "walczącą" o te kwestie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX