Demska-Olbrychska ostro o wywiadzie Rosati: Mam nadzieję, że Weronika poniesie konsekwencje swoich kłamstw

Krystyna Demska-Olbrychska i Weronika Rosati

Krystyna Demska-Olbrychska i Weronika Rosati (KAPIF.pl | WBF)

Krystyna Demska-Olbrychska opublikowała na swoim profilu na Facebooku mocny wpis, w którym oskarża Weronikę Rosati o kłamstwo. Jednocześnie broni swojego przyjaciela, Roberta Śmigielskiego.

Krystyna Demska-Olbrychska skomentowała głośny wywiad Rosati dla "Wysokich Obcasów". Weronika w rozmowie z Magdaleną Środą wyznała, że jej były partner i ojciec Elizabeth, Robert Śmigielski, znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.

ZOBACZ: Weronika Rosati pozywa żonę Olbrychskiego. "Będzie musiała udowodnić, że to, co napisała, jest prawdą"

Krystyna Demska-Olbrychska ostro o Rosati

Żona Daniela Olbrychskiego kolejny raz broni byłego partnera Weroniki Rosati, który prywatnie jest jej przyjacielem. Na swoim profilu na Facebooku opublikowała mocny wpis, w którym zarzuca aktorce, że w wywiadzie dla "WO" kłamie. Krystyna Demska twierdzi, że nie tylko ona tak uważa:

13 marca to mój ulubiony dzień w roku. Rocznica naszego spotkania z Danielem we Wrocławiu, moje imieniny. Od rana serdeczne telefony, życzenia, dobre myśli, czułość przyjaciół i znajomych. Ale ciągle jest obecny w naszych rozmowach temat Weroniki Rosati i jej skandalicznego wywiadu w "Wysokich Obcasach". Joasia Sarapata, która w przeciwieństwie do większości osób zabierających głos w tej dyskusji, zna Weronikę i jej partnera, stwierdziła po prostu, że Weronika kłamie.

W dalszej części wpisu Krystyna Demska-Olbrychska nawiązuje do sytuacji sprzed kilku miesięcy, kiedy to Rosati w wywiadzie dla "Gali" wyznała, że musiała odejść od Śmigielskiego, bo miała bardzo poważne powody. Przyjaciółka Śmigielskiego już wtedy postanowiła zabrać głos w tej sprawie. Napisała wówczas na swoim profilu na Facebooku, że Weronika publicznie pierze brudy, a przez media kreowana jest na "skrzywdzoną Matkę Polkę".

Ja napisałam to do samej Weroniki na FB już trzy miesiące temu. Chyba będę miała z tego powodu sprawę w sądzie. Trudno. Trzeba ponosić konsekwencje własnych wypowiedzi. Mam więc nadzieję, że Weronika też poniesie konsekwencję swoich kłamstw. Popieram stwierdzenia Joasi Sarapaty. Uważnie przeczytałam oświadczenie Roberta Śmigielskiego i wierzę w każde jego słowo. Ale to nie jest tylko kwestia wiary. Wiem, że on mówi prawdę. Wiem, bo ich historia toczyła się na moich oczach, również czasem w moim domu. Wiem, bo od 20 lat znam tego mężczyznę.

ZOBACZ: Robert Śmigielski przerywa milczenie po głośnym wywiadzie Weroniki Rosati. Wydał oświadczenie. "Nasz związek miał wysoką temperaturę"

Jak myślicie, kto ma rację w tym sporze?

JP

Imiona dzieci gwiazd. Przekonaj się, czy dobrze dopasujesz imię dziecka do znanego rodzica
1/15Córka lidera zespołu Perfect, Grzegorza Markowskiego, ma na imię:
Zobacz także
Komentarze (111)
Demska-Olbrychska skomentowała wywiad Rosati: Mam nadzieję, że Weronika poniesie konsekwencje swoich kłamstw
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: pop

    Oceniono 84 razy 66

    ech Kobito, ty znasz życie, przecież właśnie na tym polega problem z taki osobami jak R, dla znajomych wcielenie doskonałości, a za zamkniętymi drzwiami...

  • Gość: Cece

    Oceniono 84 razy 64

    Kto nie był z psychopata (socjopata) w zwiazku nigdy nie uwierzy. Dla najbliższego otoczenia tacy ludzie są ucieleśnieniem aniolow. Swoją twarz "pokazuja" tylko bez swiadkow. Wspolczuje...

  • Gość: NNN

    Oceniono 95 razy 57

    Bił ją czy nie bił, ale troszeczkę to śmieszne, że w tą sprawę wtrąca się obca baba. Zyła z nim? mieszkała, że śmie mowić iż wie lepiej jak było??? Trąca mi tu taką starą nieatrakcyjną babą podkochującą się skrycie w tym lekarzu i zazdrosną o jego ładną partnerkę. :D

  • Gość: Mayka

    Oceniono 54 razy 48

    Oprawcy tak mają ,cudowni ludzie dla Wszystkich,tylko nie dla żony .Dom ,cztery ściany i koszmar trwa latami. Mój teść ,twarz Anioła ,dobry starszy pan jak wszyscy mówili a latami znęcał się nad swoją żoną psychicznie i fizycznie. Jak zachorowała na SLA, to mówił że się jej brzydzi. Dopiero na łożu śmierci ,mama pokazała obdukcję lekarską ,pustego miejsca na ciele bez sińców nie było. A zawsze przy ludziach mówił moja żona ,mój maż...Pózniej mi opowiadała i ona i sąsiedzi i pracownicy jaki to podły człowiek kat ,był ten mily juz pozniej starszy pan. Nie tknął palcem nigdy dzieci .Córka murem za tatusiem oprawcą stanęła, a my z męzem za mamą ,ale było już za póżno. My mamy opinię złych ludzi a "Anioł " nadal jest miłym starszym panem ,bo nikt ze znajomych nie dał wiary ze taka twarz ,dobroć dosłownie wypisana na twarzy może być oprawcą...a jednak

  • Gość: Jednorożka

    Oceniono 41 razy 39

    Jeśli myślisz , że znasz jakiekolwiek małżeństwo , jakikolwiek związek , to się mylisz ! Co się dzieje w związku , wiedzą wyłącznie zainteresowani , i czasem sąsiedzi , jeśli jest mocny pogłos. A mówią , że wraz z wiekiem przybywa mądrości. Kiedy moja mama peany wygłasza , na temat mojego męża , mówię , wyluzuj , znasz go jako zięcia a nie męża. To zupełnie różne sprawy.

  • Gość: Gosc

    Oceniono 43 razy 31

    Pani Damska a czy pani spała z owym panem i była jego partnerką? Inna twarz pokazuje pani a inna bliskim osobom, kobietom z którymi żył.Tu nie powinna pani zabierać głosu.

  • Gość: Mayka

    Oceniono 32 razy 28

    Oprawca działa w czterech ścianach ,jest cudownym człowiekiem dla otoczenia,miłym uczynnym .Mialam teścia oprawcę,miłego starszego pana ,żona jegp w grobie a on cieszy się nadal opinią milego starszego pana .Proszę sobie przeczytać książkę na faktach "Polskie morderczynie" o kobietach, które mialy w domach KATÓW .Można nie darzyć pani Weroniki sympatią ,ale ja osobiscie dziękuję że otworzyła puszkę Pandory. To się dzieje i jest przyzwolenie społeczeństwa.To nie dzieje się tylko w patologicznych rodzinach ,ale też w rodzinach lekarzy ,adwokatow ,prezesów ,dyrektorów itp.To że pani D , nie trafiła na kata ,nie daje jej prawa nazywania ofiar kłamczuchami .Nikt z nas nie wie co się dzieje jak już zostają sami w czterech ścianach....

  • Gość: Gość

    Oceniono 56 razy 28

    Biodro czy kolano staruszka chce zoperować? Lepiej zamilcz i pilnuj męża żeby po kielichu za kółko nie wsiadał.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX