R. Kelly przerywa milczenie w sprawie oskarżeń o molestowanie. Udzielił wywiadu, a na wizji puściły mu nerwy. "Nie zrobiłem tego. To nie ja"

R. Kelly udzielił pierwszego wywiadu od momentu, kiedy usłyszał oskarżenia o wykorzystanie seksualne czterech kobiet. W trakcie rozmowy muzyk stanowczo zaprzeczył, jakoby miał dopuść się tego skandalicznego przestępstwa.

Tą historią żyją obecnie media na całym świecie. Pod koniec lutego R. Kelly usłyszał aż dziesięć zarzutów wykorzystywania seksualnego, których muzyk miał dopuścić się na czterech kobietach, w tym trzy z nich miały być niepełnoletnie. Co więcej, autor hitu „I Believe I Can Fly” już od lat oskarżany był o podobne czyny, jednak prawdziwy szum wokół jego osoby wywołał dopiero dokument „Surviving R. Kelly”. Teraz raper postanowił przerwać milczenie w tej kontrowersyjnej dla wielu sprawie i chce dowieść swojej niewinności w wywiadzie dla telewizji CBS. 

R. Kelly nie przyznaje się do winy

W trakcie całej rozmowy R. Kelly zapewniał, że nigdy nie dopuścił się zarzucanych mu czynów. Na pytania dziennikarki reagował natomiast bardzo wybuchowo.

Przestańcie grać. Przestańcie się mną bawić. Nie róbcie tego - mówił prosto do kamery.

W końcu raper nie wytrzymał i podczas wywiadu po prostu puściły mu nerwy. To wówczas wykrzyczał:

To nie ja. Ja walczę o moje cholerne życie.

R. Kelly został również wprost zapytany przez dziennikarkę o to, czy kiedykolwiek przetrzymywał kobietę bez jej zgody. Jego odpowiedź była stanowcza.

Nie muszę tego robić. Dlaczego miałbym robić coś takiego? Jak głupi byłbym, żeby robić takie rzeczy?

Co więcej, muzyk zaznacza także, że nie może być on sądzony dwukrotnie o to samo. Przypomniał, że w 2008 roku został uniewinniony z zarzutu pornografii dziecięcej. 

Zostałem uniewinniony. Nie można tego podważyć. To niesprawiedliwe. To nie fair wobec nikogo. Kiedy wygrywasz sprawę, to wygrywasz - dodał.

Przyznacie, że z ust rapera padły naprawdę szokujące słowa. Wierzycie w jego niewinność? 

DH

Więcej o:
Komentarze (22)
R. Kelly przerywa milczenie w sprawie oskarżeń o molestowanie. Udzielił wywiadu, a na wizji puściły mu nerwy. "Nie zrobiłem tego. To nie ja"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • alderamin

    Oceniono 15 razy 15

    typowy psychopata, przesadza z emocjami, bo ich nie czuje tylko odgrywa.

  • bezpieczna123

    Oceniono 10 razy 6

    A co ma mowic...on moze nawet i wierzy ze nic zlego nie zrobil, przeciez jemu wolno wszystko..

  • Gość: gość

    Oceniono 8 razy 6

    możę cierpi na schizofrenię ,skoro mówi,że to nie on?

  • Gość: o

    Oceniono 12 razy 6

    morda troglodyty

  • artzat74

    Oceniono 7 razy 5

    Dac mu Oskara !

  • jego_eminencja

    Oceniono 1 raz 1

    to psychopata i sadysta z mania wielkosci, wierze ze ubolewa nad wlasnym losem, bo widzi ze to nie przelewki, najlepsi adwokaci go nie uratuja,

  • aga04041

    0

    Pan Kelly zapomniał o małżeństwie w 15 letnią Aaliyah?

  • Gość: Gość

    0

    Czarny zboczeniec. Myśli ze jak ma kasę to wszystko mu wolno. Szacunek dla kobiet które mimo to nie chciały iść z nim do łóżka i wziął je siłą.

  • Gość: gość

    0

    słabe to, ameryka mnie zawiodła myślałam ze są wzorem jeśli chodzi o system sądownictwa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX