Córka Luke'a Perry'ego zdążyła pożegnać się z ojcem przed jego śmiercią. Opublikowała wzruszający wpis. "Wróciłam w samą porę"

Córka Luke'a Perry'ego, Sophie, wspierała ojca w jego ostatnich chwilach. Tuż po śmierci aktora opublikowała wzruszający wpis.

Luke Perry, aktor znany m.in. z roli w kultowym serialu "Beverly Hills 90210" zmarł 4 lutego. Będąc w swoim domu dostał rozległego udaru i trafił do szpitala. Lekarzom nie udało się go uratować. W chwili śmierci czuwali przy nim najbliżsi.

Córka Luke'a Perry'ego wspomina ojca

Kiedy media obiegła informacja, że stan zdrowia aktora jest krytyczny, jego 18-letnia córka Sophie Perry była wtedy w Afryce, a konkretnie w Malawi, gdzie uczestniczyła w edukacyjnym projekcie. Kiedy dowiedziała się o krytycznym stanie zdrowia jej taty, od razu przyleciała do Los Angeles. Na szczęście udało jej się pożegnać z Luke'iem Perrym i czuwać przy nim w jego ostatnich chwilach.

ZOBACZ: Luke Perry nie żyje. Rzecznik aktora wydał oświadczenie. Bliscy byli z nim do samego końca

Dzień po śmierci aktorka, Sophie opublikowała na swoim profilu na Instagramie zdjęcie z tatą. Są na nim uśmiechnięci i objęci. Dziewczyna napisała wzruszające wyznanie.

Tak wiele się wydarzyło na przestrzeni ostatniego tygodnia. Wszystko dzieje się tak szybko. Wróciłam z Malawi w samą porę, żeby być tu z moją rodziną. W ciągu ostatnich 24 godzin otrzymałam ogromną ilość miłości i wsparcia. Nie mogę indywidualnie każdemu odpowiedzieć na setki pięknych i szczerych wiadomości, ale widzę je i doceniam wszystkich za dobre słowa, które wysyłacie mi i mojej rodzinie - wyznała.

Córka Perry'ego nigdy wcześniej nie była w tak tragicznej sytuacji, dlatego nie do końca wie, jak ma się zachować. Zwróciła się do wszystkich fanów taty, aby pozwolili jej przeżywać ten trudny czas w spokoju.

Nie jestem do końca pewna, co powiedzieć albo co zrobić w tej sytuacji. To jest coś, z czym nigdy wcześniej nie miałam okazji się zmierzyć. Nie wiem, jak mam sobie z tym poradzić, zwłaszcza, gdy wszystko dzieje się na oczach opinii publicznej. Tak więc proszę o spokój i wiedzcie, że jestem wdzięczna za całą waszą miłość. Po prostu chcę być wdzięczna po cichu.

Rzecznik aktora wydał oficjalne oświadczenie w sprawie śmierci aktora. Dowiadujemy się z niego, że do końca czuwali przy nim również m.in. jego syn Jack i narzeczona Wendy Madison Bauer, była żona Minnie Sharp oraz bliscy przyjaciele.

Otaczali go jego dzieci Jack i Sophie, narzeczona Wendy Madison Bauer, była żona Minnie Sharp, matka Ann Bennett, ojczym Steve Bennett, brat Tom Perry, siostra Amy Coder i inni bliscy przyjaciele i rodzina. Rodzina docenia wsparcie i modlitwy, płyną w stronę Luka z całego świata i z szacunkiem proszą o zachowanie prywatności w tym czasie wielkiej żałoby. W tej chwili nie zostaną wydane dalsze szczegóły - poinformował.

JP

Więcej o:
Komentarze (22)
Córka Luke'a Perry'ego zdążyła pożegnać się z ojcem przed jego śmiercią. Opublikowała wzruszający wpis. "Wróciłam w samą porę"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gosc

    Oceniono 14 razy 14

    Szkoda.Dobry aktor fajny facet.Za szybko odszedł.

  • Gość: MD

    Oceniono 13 razy 13

    Za szybko......zgasło światełko....

  • wooki74

    Oceniono 10 razy 8

    W zeszłym roku odeszła moja żona, 45 lat. Do dziś czasem nie wiem jak się zachować i co zrobić...doskonale rozumiem pannę Perry :( współczuję

  • Gość: ewa

    Oceniono 5 razy 5

    I szczupły był...

  • Gość: patol777

    Oceniono 1 raz 1

    a u mnie na osiedlu żyją szuje po 60 lat w zdrowiu które kradły, gwałciły i ćpały .przesiedzieli z 15 lat łącznie.

  • Gość: Aneta

    0

    Wspaniały aktor . Szkoda ze zmarł . Wiem jaki to jest ból stracić rodzica . Moje kondolencje dla dzieci i całej rodziny i narzeczonej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX