"Narodziny gwiazdy" wracają do kin. Tym razem nowa, dłuższa wersja z niepublikowanymi scenami. Fani zachwyceni

Twórcy filmu "Narodziny gwiazdy" wiedza, jak zarobić na swoim hicie jeszcze więcej. Do kin trafi dłuższa o 12 minut wersja produkcji. Widzowie znów tłumnie wyruszą do kas po bilety?

Film "Narodziny gwiazdy" już od światowej premiery cieszył się dużą oglądalnością. Za sprawą nominacji do Oscara stał się jeszcze bardziej popularny. Do kin przyciągał widzów fakt, że filmowi kochankowie, w których wcielali się Lady Gaga i Bradley Cooper, prywatnie również mają się ku sobie

Teraz kiedy wydałoby się, że szał na "Narodzony gwiazdy" już minął, twórcy hitu przygotowali dla widzów niespodziankę - nową, dłuższą o 12 minut wersję filmu, w której możemy zobaczyć niepublikowane dotąd sceny. 

"Narodziny gwiazdy" - niepublikowane dotąd sceny 

W nowej wersji filmu, która trafi już niebawem do amerykańskich kin, będzie można zobaczyć wycięte podczas montażu sceny ze śpiewającą Ally. Bohaterka zaśpiewa utwór "Is That Alrightw scenie z weselem. 

Drugą dodatkową sekwencją będzie moment, podczas którego Ally i Jackson razem tworzą piosenkę "Clover". Widzowie usłyszą też pełne wykonania takich utworów, jak: "Black Eyes" oraz "Alibi". 

Jest jednak jedno "ale". Póki co nie podano informacji, kiedy taka uzupełniona wersja filmu pojawi się w polskich kinach. Doświadczenie nauczyło nas jednak, że już niebawem trafi do  sprzedażny na DVD lub Blu-ray. 

Obejrzelibyście film z takimi dodatkami?

"Narodziny gwiazdy". O czym jest film?

Film "Narodziny gwiazdy" opowiada o tragicznej miłości Jacksona Main’a (w tej roli Bradley Cooper) oraz Ally (Lady Gaga). To mężczyzna namawia Ally, aby ta pomogła mu zdobyć sławę. Szybko okazuje się jednak, że to o niej zaczyna mówić cały świat, a kariera muzyczna Ally rozwija się bardzo szybko. Niestety, Jackson nie może poradzić sobie z zazdrością i nową sytuacją w jakiej się znalazł.

AG 

Więcej o:
Komentarze (10)
"Narodziny gwiazdy" wracają do kin. Tym razem nowa, dłuższa wersja z niepublikowanymi scenami
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: jo

    Oceniono 6 razy 6

    no i już wiadomo, po co były te plotki o romansie
    i tak nie pójdę,
    wolę stary film ze Streisand i Kristoffersonem

  • Gość: Renia

    Oceniono 6 razy 4

    Czy autor tego "artykułu" oglądał film o którym pisze? Bo opis fabuły, delikatnie mówiąc, ma niewiele wspólnego z tym co było na ekranie.

  • Gość: awefew

    Oceniono 6 razy 2

    Gaga fajnie wygląda jak jest naturalna

  • Gość: hejxdlol

    0

    lol

  • Gość: madebylegos

    0

    Lepiej kupić płytę DVD z reżyserską edycją tańszą niż bilet do Multikina.

  • Gość: fafik

    Oceniono 5 razy -5

    Sorki, ale oskarowa piosenka, jest cienka, pobrzmiewaja inne stare kawalki, no i jest zrobiona pod publike. zaluje , ze ja nawet uslyszalam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX