Doda o pojednaniu ze Steczkowską. Zdradziła, jak wyglądało ich zakulisowe spotkanie. A co na to diwa? Wtóruje. Z jedną różnicą

Koncert "Artyści przeciw nienawiści" za nami. Wydarzenie to pogodziło Justynę Steczkowską i Dodę. Porozmawialiśmy z nimi na ten temat.

27 lutego w łódzkiej Atlas Arenie ponad 100 artystów spotkało się, by wystąpić na koncercie walczącym z nienawiścią i hejtem. Inicjatorką wydarzenia była Doda, która po tragicznych wydarzeniach z Gdańska, zaapelowała bezpośrednio także do Edyty Górniak i Justyny Steczkowskiej, z którymi, jak dobrze wiemy, nigdy nie miała zbyt dobrych relacji. 

Górniak nie przyjęła zaproszenia, jednak na scenie pojawiła się Steczkowska. 

ZOBACZ TEŻ: "Artyści przeciw nienawiści". Justyna Steczkowska w przepięknej sukni od Sylwii Romaniuk skradła show. Zwróciła się też do widzów

Justyna Steczkowska wzięła udział w koncercie "Artyści przeciw nienawiści"

Jak Doda zareagowała na tę sytuację? Byliśmy tam z naszą kamerą i zapytaliśmy u źródła.

Myślę, że to wszystkich podekscytowało, bo to, kurde, ważne wydarzenie, że Justyna Steczkowska z Dodą pogodziły się na koncercie - mówiła Doda.
To jest bardzo symboliczne, bo my chciałyśmy dać przykład innym zwaśnionym rodzinom, znajomym, kochankom... Język nienawiści to nie jest dialog. Nie musimy się kochać, ale powinniśmy się szanować, akceptować. A może nawet czasem lubić - dodała. 

W rozmowie z Plotkiem zdradziła też, jak wyglądało ich zakulisowe spotkanie.

Było bardzo miło. Spotkałyśmy się na backstage'u. Justyna do mnie mówi: "To jest Twój dzień". A ja do niej: "Nie, to jest nasz dzień" - dodała Rabczewska-Stępień.

W tej wersji wtórowała jej Steczkowska.

Bardzo serdecznie się przywitałyśmy i było bardzo miło - mówiła diwa.

Dodała jednak, że ona już dawno była nastawiona na "pogodzenie".

Znak pokoju był już absolutnie dawno z mojej strony. Już mówiłam o tym. Ja na co dzień oczyszczam się ze złych emocji czy jakichkolwiek sytuacji, które szkodzą na samym końcu nie temu, do kogo kierujemy słowa, hejt, gniew czy żal, tylko nam samym - dodała Steczkowska. 

Jak myślicie, wydarzenie to faktycznie zmieni coś w nastawieniu Polaków?

MM

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie >>>>>

Więcej o:
Komentarze (63)
Doda o pojednaniu ze Steczkowską. Zdradziła, jak wyglądało ich zakulisowe spotkanie. A co na to diwa? Wtóruje. Z jedną różnicą
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kraq

    Oceniono 20 razy 16

    o matko jakie gowno xDD

  • mer-llink

    Oceniono 24 razy 14

    Zupełnie puste gesty, bez żadnego przełożenia na codzienną praktyke i tych PAń, i ogołu społeczenstwa. Ot, imprezka jak imprezka...

  • Gość: kobieta4

    Oceniono 41 razy 13

    bo my chciałyśmy dać przykład innym zwaśnionym rodzinom, znajomym, kochankom... - no bo padnę...ze śmiechu,ona chce świecić przykładem, OBŁUDNA...

  • maryjanek66

    Oceniono 26 razy 8

    każdy pretekst dobry żeby sie wypromować, cz znak pokoju czy nienawisci

  • Gość: maggie

    Oceniono 7 razy 5

    co za obludna laska , jak ona Justyne traktowala to przepraszam ....ale ona byla tak okrutna a teraz ze dawno chciala sie pojednac ? no prosze , doda siegnelas dna i teraz chcesz sie uratowac

  • Gość: gosc

    Oceniono 4 razy 4

    hejt zniknie sam, gdy nikt na niego nie odpowie, krytyka zas winna byc wysluchana i powinno cos drgnac w wizerunku tzw. gwiazd

  • Gość: k

    Oceniono 5 razy 3

    Taki lans na tragedii jest żenujący. W co drugim zdaniu Doda, Doda,, Doda.
    O Steczkowskiej też tylko przy okazji, bo Doda.
    Pozostali artyści jakby nie istnieli. Zrobili Dodzie tło do lansu i już są zbędni.
    Nic się nie zmieniło, to wieczna manipulantka, a ludzie wciąż na te same numery dają się nabierać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX