Tristan i Jordyn przygotowali się na to, że ich romans wyjdzie na jaw. "Zawarli umowę". Teraz Wood prosi Kylie o wybaczenie i... tłumaczy się alkoholem

Tristan Thompson i Jordyn Wood mieli nadzieję, że ich romans nie wyjdzie na jaw. Przygotowali się i zawarli umowę na wypadek, gdyby o ich relacji dowiedziały się osoby trzecie.

Obecnie cały świat żyje głośnym rozstaniem Khloe Kardashian i Tristana Thompsona. Choć trudno w to uwierzyć, koszykarz po raz kolejny zdradził swoją partnerkę, matkę ich dziecka. W tej historii jest jednak coś równie obrzydliwego. Sportowiec wylądował w łóżku z Jordyn Wood, która jest, a raczej była, najlepszą przyjaciółką Kylie Jenner. 

Zagraniczne media podają, że Khloe od razu rzuciła Tristana, gdy tylko dowiedziała się o jego zdradzie. 

Tristan Thompson i Jordyn Woods zawarli umowę?

To jednak nie koniec rewelacji dotyczących wybryku Thompsona. Portal Dailymail.com podaje, że koszykarz i jego kochanka doskonale zdawali sobie sprawę, że ich romans ujrzy światło dzienne i będzie o nim głośno na całym świecie. To właśnie dlatego wpadli na pomysł zawarcia "umowy" na wypadek, gdyby o ich relacji dowiedziały osoby trzecie.

Wszystko wskazuje na to, że Jordyn miała umowę z Tristanem, według której mieli oni zaprzeczać doniesieniom o romansie w razie, gdyby ktoś ich przyłapał razem. Mieli nadzieję, że nikt się nie dowie. Jordyn była w szoku, gdy się zorientowała, że wszyscy wiedzą o tym, co zrobiła. Jej rodzina sądzi jednak, że bardziej martwi się faktem, że ją przyłapano, niż moralnym aspektem całej sprawy - podaje osoba z otoczenia rodziny.

Warto też wspomnieć, że przez zdradę ucierpiał nie tylko związek Tristana i Khloe, ale też przyjaźń Jordyn i Kylie. Co ciekawe, kiedy romans wyszedł na jaw, Jordyn zaczęła tłumaczyć się... alkoholem.

Na Tmz.com czytamy, że Woods błagała Kylie o wybaczenie, a na swoją obronę miała wersję, że poszła z Tristanem do łóżka, bo była pod wpływem alkoholu. Przekonywała ponoć, że nie pamięta nawet, jak do tego wszystkiego doszło.

Polecamy w takim razie ograniczyć spożywanie alkoholu.

Co o tym sądzicie?

KS

Więcej o: