Kasia Tusk znowu podsyca plotki o narodzinach swojego dziecka. Jej pociecha jest już na świecie? Pokazała wymowne zdjęcie

Od kilku dni media żyją informacją o rzekomym porodzie Kasi Tusk. Kilka dni temu jeden z mieszkańców Gdańska opublikował na Twitterze wpis, w którym pogratulował Donaldowi Tuskowi tego, że 23 stycznia został dziadkiem. Według doniesień, polityk powitał na świecie wnuczkę. Choć blogerka nie skomentowała jeszcze sprawy, zdjęcia na jej instagramowym profilu poruszają wyobraźnię.

Kasia Tusk została już mamą?

Najpierw blogerka opublikowała na Instagramie zdjęcie Sopotu, pod którym pojawił się wymowny opis.

Wczoraj udało nam się wychylić nosa z mieszkania. Miłe uczucie po kilkunastu dniach. Podziękowania dla pogody, która podarowała nam trochę słońca. Dziś znów pochmurno - napisała.

Wynikało z niego, że Kasia Tusk w ostatnim czasie zaszyła się w domu. Przyczyną faktycznie mogły być właśnie narodziny dziecka. Według plotek dziewczynka miała przyjść na świat 23 stycznia. Zazwyczaj zaleca się, by spacerować z noworodkiem ok. 2-3 tygodnie po porodzie. Teoretycznie wszystko się zgadza. Jednak jaka jest prawda?

Również kolejny wpis Kasi rozpala wyobraźnię. Na zdjęciu widać wnętrze jej domu i zdjęcie popularnych zimowych butów Moon. Uwagę zwraca w szczególności para o malutkim rozmiarze. Czyżby Tusk w błyskotliwy sposób przemyciła informację, że jednak jest mamą?

Jakie jest wasze zdanie?

AD

Więcej o:
Komentarze (26)
Kasia Tusk znowu podsyca plotki o narodzinach swojego dziecka. Opublikowała nowe zdjęcie. Uwagę zwraca jeden szczegół
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 7

    Buty Zosi i jej córki. Niedouczone pismaki czytajcie ze zrozumieniem.

  • Gość: Ivonne

    Oceniono 6 razy 6

    Autorka tych wypocin chyba kończyła szkołę u ojca dyr. Co za prymitywny tekst, szkoda pani Kasi

  • Gość: Ula

    Oceniono 6 razy 6

    E tam, nie liczy się bez zdjęcia malutkiej, czerwonej i pomarszczonej łapki albo stópki z łuszczącą się piętą. To co to za poród?

  • Gość: mn

    Oceniono 4 razy 4

    Proponuję, żeby autorzy plotkowych "artykułów" podpisywali się imieniem i nazwiskiem. Może wtedy bardziej by się starali, gdyby było wiadomo, że doniesienie o butach Kasi, majtkach Małgosi, kreacji Megan, mężu Frania, rozwodzie Dziuni itp podpisała np. Jasia Durnowata.

  • Gość: K.

    Oceniono 8 razy 4

    Przecież to jest mieszkanie Zosi, a buty należą do jej kilkuletniej córeczki Julii... Nauczcie się czytać...

  • ref-lex

    Oceniono 3 razy 3

    Od plotek jest plotek... Jak stara dziewica...

  • Gość: Halo

    Oceniono 2 razy 2

    Cudna urodziła córkę,podobno

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX