Julia Wieniawa pochwaliła się nowym psem. Fani zaniepokojeni. "A co z wcześniejszym, poszedł w odstawkę?". Odpowiedziała

Julia Wieniawa podzieliła się z fanami informacją o tym, że ma nowego psa. Uroczy maltańczyk zachwycił internautów. Pojawiły się jednak pytania o to, co stało się z poprzednim zwierzakiem aktorki.

Julia Wieniawa właśnie pochwaliła się na Instagramie swoim nowym psem - maltańczykiem o imieniu Gucio. 

Już nie mogę dłużej ukrywać się z moją nową miłością... Przedstawiam Wam Gustawa aka Gucio - napisała gwiazda pod fotografiami.

Aktorka "Rodzinki.pl" jest zachwycona swoim nowym zwierzakiem i wszędzie go ze sobą zabiera. Pies jeździ z nią w trasy i spędza czas na planie filmowym. Na InstaStories widać też, jak gwiazda przytula i całuje zwierzę, a nawet z nim śpi. 

Julia Wieniawa ma nowego pieska. Fani komentują

Uroczy psiak spodobał się fanom Wieniawy. Jednak oprócz zachwytów pojawiły się też uwagi i pytania dotyczące poprzedniego psa aktorki, Klasyka, którego piosenkarka i Antek Królikowski wzięli ze schroniska. 

A co z Klasykiem? Mam nadzieję, że bezpieczny. 
A co z wcześniejszym psem? Poszedł w odstawkę? - dopytywali fani aktorki. 

Wieniawa szybko rozwiała wątpliwości i uspokoiła internautów, zdradzając, że Klasyk pozostał z jej byłym partnerem.

Tęsknie za Klasykiem i bardzo walczyłam, żeby był ze mną, ale na pewno dobrze mu z Antkiem - przyznała. 

W komentarzach pojawiło się też wiele głosów, że Wieniawa nie powinna brać rasowego psa, ale znów jakiegoś kundelka. Wiele osób zauważyło, że gwiazdy promując adopcje ze schronisk zwykłych "Burków" mogą przekuć swoją popularność i zasięgi w coś dobrego. 

Co o tym myślicie?

AG 

Więcej o:
Komentarze (28)
Julia Wieniawa pochwaliła się nowym psem. Fani zaniepokojeni. "A co z wcześniejszym, poszedł w odstawkę?". Odpowiedziała
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: M

    Oceniono 7 razy 7

    Pies z brązowymi zaciekawi na pysku aż się prosi o wizytę u weterynarza . Jeśli to nie drożdżyca , to zamiast go całować lepiej wyczyścić płynem do przebarwień. Maltańczyki to nie zabawki a jednak psy i tak je należy traktować nie zależy im na całusach panienek że ścianek

  • Gość: dama kier

    Oceniono 6 razy 6

    Dość logiczne, pies był jeden, ich dwoje - przecież nie będą walczyć w sądzie o opiekę naprzemienną :) jakbym miała brać psa to wolałabym ze schroniska ale w sumie nic mi do tego...

  • Gość: gosc. fan.

    Oceniono 12 razy 6

    No tak była z antkiem trzeba było zadbac o PR bo trzeba się było jakoś wybić najlepiej na dobrą duszyczke. Został pies z antkiem bo pewnie on się nim praktycznie zajmował. A teraz kij tam mam milion followersow kontrakty się mnożą mogę być sobą i kupić sobie psa a nie jakiegoś kundla brać. Szkoda tych piesków że schronisk :(

  • Gość: hau

    Oceniono 4 razy 4

    ten rudzielec cudny pies

  • Gość: Natalia

    Oceniono 5 razy 3

    Nie wiem skąd w was tyle nienawiści ludzie! Pies mógł zostać tylko z jednym, wiadomo. Były artykuły o tym, że nawet specjalista od psów wypowiedział się, iż lepiej aby został on z Antkiem. Myślicie, że dla Julii to było miłe i przyjemne? Prawda jest taka, że jeśli straci się psa to większość ludzi bierze następnego, żeby zapełnić tą pustkę. A czy rasowy czy nie. Wielki problem. Chciała to kupiła. Ciekawe czy sami tak bierzecie psy ze schroniska i czy w ogóle je macie. Na ulicy też krytykujecie ludzi, bo mają psy rasowe? No wątpię. Pies to pies, każdy zasługuje na miłość. A decyzja jakiego weźmie jest jedynie jej.

  • Gość: brrr

    Oceniono 5 razy 1

    okolice oczu tego psa nie wyglądają dobrze, te rasowe zawsze mają jakieś problemy

  • Gość: Gosc

    0

    Piesek troche zaniedbany, to nie jest kundelek. Ma alergie, zaczerwienione oczy. Ja mialam shih tzu, to likla razy dxirnnie przemywalam oczy, teraz japan chin wymagal operacji skory przy oczkach I krople tez. Dodatkowo alergia na wdzystko. Niech dba, bo to nie przytulanka, ale nie kazdy powinien miec tak wymagajacego pieska. O pielegnacji I kapaniu nie wspomne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX