Sara Boruc zachęca ciężarne kobiety do naturalnego porodu. "To zaje***ta sprawa". Reakcje internautek dość rozbieżne

Sara Boruc przekonuje kobiety w ciąży do naturalnego porodu. Jednak z opinią gwiazdy nie zgodziły się wszystkie internautki.

Sara Boruc dokładnie w Wigilię ubiegłego roku pochwaliła się bardzo radosną nowiną. Żona Artura Boruca opublikowała na swoim Instagramie wpis, w którym zdradziła, że spodziewa się dziecka. Wówczas gwiazda wyznała, że jest już w 6. miesiącu ciąży, co oznacza, że poród zbliża się wielkimi krokami. Od tamtej pory Sara chętnie pokazuje w sieci swój ciążowy brzuszek, a także i publicznie odnosi się do tematów parentingowych. Niedawno Boruc skomentowała również jeden z wpisów, który dotyczył faktu, że ponad 40% porodów w Polsce to cesarki na życzenie. 

Sara Boruc zachęca do naturalnego porodu

Sara udostępniła na swoim InstaStory post, pochodzący z profilu Kobieta.pl, z którego jasno wynika, że Polki boją się naturalnego porodu. 

Ponad 40% porodów w Polsce to cesarki na życzenie. Według WHO to o 4 razy więcej, niż powinno być. Dlaczego kobiety uciekają od porodu naturalnego? Przede wszystkim ze strachu, ale prawda jest taka, że poza bólem boją się także tego, że nie będą traktowane podmiotowo, nie dostaną znieczulenia i nie będą miały w tej wyjątkowej chwili żadnej decyzyjności jeśli chodzi o swoje ciało. Więcej szczegółów znajdziecie w dzisiejszym tekście na serwisie. Jakie są Wasze doświadczenia? Jest się czego bać? - czytamy.

Boruc postanowiła skomentować ten wpis, tym samym zachęcając swoje obserwatorki do rezygnacji z cesarki właśnie na rzecz naturalnego porodu. 

Kurczę, nie róbcie sobie tego na życzenie. Słyszałam, że w Polsce procedura jest nadużywana, ale nie miałam świadomości, jak drastycznie. Naturalny poród jest zaje***tą sprawą - wyznała.

Na InstaStory Sary odpowiedziały internautki, a ich zdania w temacie porodu były dość rozbieżne. Jedna z obserwatorek napisała do Sary prywatną wiadomość, w której wyznała, że Boruc nie powinna oceniać decyzji innych kobiet oraz, że jest to sprawa wyłącznie osobista. Ta pokusiła się więc o odpowiedź: 

A kto ocenia? Apeluję, żeby bezmyślnie nie podążać za modą. Cesarka to masywna operacja. Trzeba szerzyć tę świadomość. Co innego, gdy są, ale moda? Nie popieram.

Oczywiście wśród osób, które zareagowały na wpis Sary, znalazły się również i takie kobiety, które przyznały jej pełną rację.

Jestem pod ogromnym wrażeniem, że osoba taka jak Pani (osoba znana) zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, jaka dzieje się w ostatnim czasie w położnictwie i stara się przybliżyć ten problem innym kobietom - czytamy.

Myślicie, że rzeczywiście głos Sary Boruc może wpłynąć na decyzje innych kobiet?

DH

Więcej o:
Komentarze (70)
Sara Boruc zachęca ciężarne kobiety do naturalnego porodu. "To zaje***ta sprawa". Reakcje internautek dość rozbieżne
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Niki37

    Oceniono 36 razy 28

    A ja proponuję urodzić w szpitalu państwowym, najlepiej w środku nocy i w weekend.....szybko by zdanie zmieniła....

  • Gość: Agnieszka

    Oceniono 23 razy 19

    A czy ten naturalny poród będzie w prywatnej klinice Pani Boruc czy w miejskim szpitalu?

  • Gość: Mama

    Oceniono 22 razy 16

    Pierwszy porod naturalny, drugi cesarka serio naturalny jest zajebista sprawą? Chyba tylko gdy trafi sie na super personel, ktory poda znieczulenie i slucha pacjentki. W moim przypadku gdyby nie mozliwosc cc nie zdecydowalabym sie na drugie dziecko.

  • Gość: Ulka

    Oceniono 21 razy 13

    Mialam cc na zyczenie. Najlepsza decyzja w zyciu, bez nerwow, spiny. Co wiecej, byl to szpital panstwowy- personel bez docinkow i glupich tekstow, normalnie uhonorowali przyniesiony papier (wskazanie od psychiatry). Nastepnego dnia chodzilam, moglam normalnie usiasc zaraz po porodzie, blizna praktycznie niewidoczna.
    Na cztery kumpele, ktore rodzily sn a pozniej cc, cala czworka bez zajakniecia powiedziala, ze tylko cc, po sn trauma, po cc inna bajka.
    Gin powiedzial mi o mozliwych komplikacjach, spytalam ile jest komplikacji podczas sn, uslyszalam ze w zasadzie sa czestsze niz przy cc.
    Takze, nic na sile. Uwazam, ze kazda kobieta wie co jest dla niej lepsze i tyle w temacie.

  • Gość: bb

    Oceniono 15 razy 11

    A może te 40% to suma kobiet które po prostu mają konkretne przeciwwskazania ORAZ po prostu boją się rodzić naturalnie bo a) boja się bólu b) boją się powikłań c) nie chcą rodzić naturalnie w miejskim szpitalu bo boją się że trafią na lekarzy i pielęgniarki które zamienią poród w koszmar? Sorry ale jeśli mam do wyboru dwie opcje związane z moim ciałem, życiem oraz życiem mojego dziecka to dlaczego ktoś śmie mówić mi że nie powinnam wybierać jednej z nich? Dlaczego ktoś śmie bagatelizować mój strach przed bólem? Ja być może nie chcę czuć bólu, mam do tego pełne prawo i dlatego wybieram to, co uważam że będzie dla mnie lepsze. A jeśli ktoś sądzi że tylko te kobiety które urodziły naturalnie to matki bo (tu wpisz pierwszą lepsza głupotę o bólu, poświęceniu, ciele itd) niech wsadzi sobie tą opinię we własne cztery litery.

  • Gość: Kk

    Oceniono 18 razy 10

    No i madki będą teraz przekonywać że cesarka to nie jesteś prawdziwą matką, że ból musi być itp

  • Gość: Maryska46

    Oceniono 13 razy 9

    Przypisywanie "bezmyślności" kobietom wybierającym cesarskie cięcie jest właśnie ocenianiem!!! Wybór firmy porodu powinien należeć do kobiety w POROZUMIENIU z lekarzem.

  • Gość: Iwona

    Oceniono 10 razy 8

    Tylko cesarka. w PL poród naturalny to rzeźnia. Bez znieczulenia. Zęby borują z znieczuleniem, a urodzenie dziecka bez? Dziewczyny w ciąży - decyzja niech będzie przede wszystkim wasza. Nie lekarza nie celebrytki TYLKO wasza. Znacie siebie i wiecie czy dacie radę, czy nie.

  • Gość: Gosia

    Oceniono 10 razy 8

    Może zanim Pani Sara udzieli porady, spróbuje tym razem porodu w przeciętnym, miejskim szpitalu. Jestem ciekawa czy nadal będzie uważać to za zaj***ą sprawę 😂

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX