Komentarze (49)
Przemysław Kossakowski pierwszy raz opowiedział, jak poznał Martynę Wojciechowską. Od razu się w sobie zakochali?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ochujek

    Oceniono 1 raz -1

    Jak mogłem żyć tak obok i nie jeść płetwy rekina? Widziałem tylko kościelną pustkę. Wychodzę w poszukiwaniu straconego czasu.

  • madznun

    Oceniono 3 razy -1

    Kossakowski zdradza?

  • kali23

    Oceniono 4 razy -2

    Co za syfiaste informacje. Kogo obchpdzi życie prywatne tej pani?
    Poza tym nie wyobrażam sobie MĘŻCZYZNY, który z tym babsztylem by wytrzymał.
    Panie Kossakowski, szkoda mi Pana. Chyba, że jest Pan du... wołową i taki związek Panu odpowiada?

  • Zawisza Brązowy

    Oceniono 2 razy -2

    Może Zaznaczam może Przemysław zrobi jej prawdziwe dzieci a nie korespondencyjno- bankomatowe

  • Gość: Padaka

    Oceniono 2 razy -2

    Co to za pierdy ? Kim są ci ludzie ???

  • mannoroth

    Oceniono 4 razy -2

    Przykład :"człowieka", który karierę zrobił na urodzie. Prytaenie i zawodowo - podła i mała osoba.

  • Gość: .

    Oceniono 17 razy -3

    "Postanowiłem udowodnić jej, że zjadanie zagrożonych gatunków to najmniejsza z moich wad" czyli że jest gorszy niz sie wydaje na pierwszy rzut oka? i ona była zainteresowana??

  • jego_eminencja

    Oceniono 20 razy -10

    napewno byl ciekawy jak wyglada jej krocze, czy ma duze wargi?, czy zwieracz jest nierozsadzony i szczelny? Czy jest ciasna? To wsztko jak to sie mówi wychodzi w praniu, ja uwzam ze on jest zbyt chudy dla Martny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX