Rodzice Beyonce chronili córkę przed R. Kellym. Oskarżony o wielokrotne gwałty chciał pracować z Destiny's Child

Destiny's Child

Destiny's Child (https://www.facebook.com/destinyschild/photos_stream?tab=photos_stream)

Destiny's Child zaczynały karierę jako 15- i 16-latki. Teraz ojciec Beyonce - Mathew Knowles - mówi, że R. Kelly zabiegał, nagrać z zespołem piosenkę. I już wtedy znana była jego "reputacja".

Rodzice Beyonce chronili dziewczynki z Destiny's Child, kiedy zespołem zaczął interesować się R. Kelly. Raper i producent oskarżony jest teraz o wielokrotne gwałty, molestowanie i przetrzymywanie kobiet wbrew ich woli.

R. Kelly chciał nagrać piosenkę z zespołem, w którym występowała Beyonce

Pod koniec XX wieku R. Kelly chciał nagrać z Destiny's Child piosenkę do jednego z albumów. Występowała w nim wtedy nastoletnia Beyonce, zaś pieczę nad zespołem sprawowali jej rodzice - Mathew Knowles z byłą żoną Tiną.

Mathew Knowles, ojciec Beyonce, w wywiadzie dla Metro.co.uk wspomina, jak R. Kelly zabiegał o pracę z Destiny's Child. Planował też nagrać z dziewczętami przynajmniej jeden utwór. Próby przeprowadzali w niewielkim studio należącym do R. Kelly'ego, w środku nocy - bo właśnie o takiej porze lubił nagrywać. Stała za nim ogromna i potężna w tamtych czasach wytwórnia (Sony), naciski na Destiny's Child były naprawdę spore.

Jak twierdzi Mathew Knowles, współpraca nie udała się z dwóch powodów. Pierwszym było to, że jemu osobiście utwór R. Kelly'ego się nie podobał. Drugim jednak była reputacja rapera, jaka już wtedy się z nim wiązała.

To było około 1998 roku, dopiero zaczynaliśmy słyszeć o niektórych "tych" rzeczach - mówił ojciec Beyonce.

Bez R. Kelly'ego zespoły były bez szans na sukces

Destiny's Child udało się odnieść sukces, co było w tamtych latach prawie niemożliwe. Dlaczego? R. Kelly miał wtedy bardzo silne nazwisko. Właściwie wszystkie początkujące grupy r'n'b musiały mieć na swoich pierwszych płytach utwory wyprodukowane przy jego udziale, jeśli zależało im na wybiciu się na rynku.

Destiny's Child udało się niezależnie od wpływów R. Kelly'ego. Choć kilka razy zgłaszał się do zespołu z propozycją, że napisze dla Beyonce, Kelly Rowland, LeToyi i LaTavii piosenki, Mathew i Tina Knowles nigdy nie wyrazili na to zgody. Jak sami mówią:

Nie chcieliśmy, żeby zbliżał się jakkolwiek do dziewczynek.

R. Kelly oskarżany o wielokrotne gwałty w ostatnich latach

R. Kelly to producent i muzyk, o którym w ostatnich tygodniach jest bardzo głośno w USA. Po emisji dokumentu "Surviving R. Kelly" na jaw wychodzą kolejne naprawdę przerażające szczegóły jego życia prywatnego. Świadkowie mówią o wielokrotnych gwałtach, molestowaniu seksualnym, wykorzystywaniu nieletnich, przetrzymywaniu wbrew woli. Dodatkowo pozycja R. Kelly'ego przez lata była tak silna, że nigdy nie udało się go skazać za jego czyny. Teraz kolejne współpracujące z nim gwiazdy (np. Lady Gaga) tłumaczą się ze wspólnych występów w poprzednich latach.

MAW

Rozpoznasz, który to alkohol po obrysie jego butelki?
1/15Który alkohol sprzedawany jest w tej butelce?
Zobacz także
  • Lady Gaga Garnitur Lady Gagi wywołał salwy śmiechu. Artystka chciała zwrócić uwagę na problem molestowania
  • Beyonce Koncert Beyonce na Coachelli przejdzie do historii. Efekty specjalne i układy taneczne to nic. TO zdeklasowało inne koncerty
  • R. Kelly R. Kelly stworzył sektę? "Więzi i wykorzystuje seksualnie kobiety". Lista zarzutów przeraża
Komentarze (13)
Rodzice Beyonce chronili córkę przed R. Kellym. Gwałciciel chciał pracować z Destiny's Child
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: b.

    Oceniono 10 razy 10

    mądrzy rodzice

  • Gość: fox

    Oceniono 17 razy 9

    Czekam na męskie komentarze jak to ofiary powinny od razu zgłaszać sprawy na policję/nastolatki to nie dzieci więc gość nie był pedofilem/te wszystkie młode kobiety były rozszalałymi groupies które same właziły mu do łóżka a on był ich ofiarą/na pewno ich nie przetrzymywał na siłę, pewnie miały takie warunki że nie chciało im się z jego domu wychodzić/itp itd.

  • Gość: abc123

    Oceniono 1 raz 1

    Mówiło się o tym od dawna, a teraz niby wszyscy zaskoczeni, przynajmniej oficjalnie. Zupełnie jak z Weinsteinem. Ciekawe, czy na polskim podwórku też wyjda na jaw tego typu sytuacje i czy wtedy też wszyscy bedą zaskoczeni (albo nabiorą wody w usta, jak w przypadku pewnego prezentera, ostatnio znanego głównie jako sugar daddy niezbyt bystrej pani).

  • Gość: Liesel

    0

    Bardzo dobrze, że rodzice Beyonce pilnowali cały zespół i nie sprawował nad nim władzy jakiś obcy producent, który z pewnością dopuściłby do takiej sytuacji

  • Gość: Mii

    Oceniono 6 razy -4

    Taka ogromna i potężna wytwórnia Sony stoi teraz za panem Podsiadłą. Tak to wygląda w showbiznesie.

  • Gość: Mii

    Oceniono 8 razy -4

    taka ogromna i potężna wytwórnia Sony stoi teraz za panem Podsiadłą. Tak to wygląda w showbiznesie.

  • Gość: Ggg

    Oceniono 11 razy -7

    Te dziewczyny tez nie były typem jego ofiar. Były znacznie madrzejsze i silniejsze jako osoby i na pewno nie zdemoraluzowane jak cześć tych małoletnich panienek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX