Komentarze (152)
Gwit narzeka na kobiety, które chcą wyglądać, jak modelki. Aktorka przekonuje: Dążą do czegoś, czego nigdy nie osiągną
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kzlis

    Oceniono 9 razy 9

    Pani Dominika spełnia istotną rolę w życiu wielu kobiet - spoglądanie na nią utwierdza w przekonaniu, że warto się starać, żeby tak nie wyglądać

  • Gość: jamkuchiki

    Oceniono 2 razy 2

    Ona się nadaje do programu Historie Wielkiej Wagi na TLC.

  • shtalman

    0

    Ja chcę wyglądać jak krasnal żoliborski na drabince Curvera

  • Gość: margot452

    Oceniono 4 razy 4

    Ta kanapa w DD TVN się pod nią nie zarwała?
    Czy specjalnie wzmocnił na tę okoliczność?

  • Gość: Asik

    Oceniono 5 razy 5

    Kobieta chyba zapomniała, że między jej tuszą a wyglądem modelki są jeszcze normalne rozmiary. Są kobiety które są szczuple a nie chude, są przy kości a nie spasione. Sama mam spora nadwagę, ale robię wszystko by chodzisz trochę zrzucić zbędnych kilogramow. Nie jest to łatwe. A promowanie chorobliwej otyłości to już naprawdę żenada.

  • Gość: Zośka

    Oceniono 4 razy 4

    Przestań się obżerać to też będziesz szczupła i nie będziesz innym zazdrości ć.

  • Robert Tyrek

    Oceniono 6 razy 6

    Gdybym był kobietą nie chciałabym wyglądać jak Pani Dominika.

  • Gość: Hh

    Oceniono 3 razy 3

    Tak jak i ona, kiedy schudła obleciala wszystkie telewizje i pisała ksiazki, teraz jak jest efekt jojo gada na inne

  • Gość: Anka

    Oceniono 9 razy 9

    Pani Dominiko. Z całą sympatią, Pani uderza w drugą stronę. Skupianie całego życia na wyglądzie nie jest rozsądne, ale pofolgowanie sobie w taki sposób,w jak Pani to zrobiła,to też jest zło. Kompletnie nie rozumiem, jak może Pani nam wmawiać, że jest Pani szczęśliwa. Szczęśliwa, że może najeść się do bólu brzucha, bo i tak nikt nie zauważy? Szczęście nie kończy się na olbrzymiej porcji jedzenia. Proszę powiedzieć , jak wygląda Pani szczęście na rowerze, przy wchodzeniu po schodach , przy wiązaniu butów, przy ubieraniu się, pod prysznicem, bo wanna za mała. Spacer godzinny po mieście? Zakupy, wycieczka w góry? Przecież Pani ledwie się rusza, bo nogi puchną,ciało się bardziej poci , skóra się obciera, a stawy nie wytrzymują. Narządy wewnętrzne za 10 lat padną. Proszę mi wierzyć, szczęście to nie tylko pełny talerz, czy brak diety. To też zdrowie.

  • dank-a11

    Oceniono 4 razy 4

    Z tych dwoch pan mozna by bylo wykroic jedna Gwit i jeszcze by zostalo za robote.

  • Tom Tom

    Oceniono 7 razy 7

    Dziwny ten kraj , kiedy aby zostac slawnym wystarczy utyc do granic "nieprzyzwoitosci".
    To sie juz leczy w dzisiejszych czasach.

  • alfred_hugecock

    Oceniono 7 razy 7

    Jej celem życiowym jest stopa cukrzycowa przed czterdziestką.

  • Holy Diver

    Oceniono 4 razy -4

    Jak lubisz pojesc i dobrze ci z wlasnym cialem to nie ma co sie przejmowac komentarzami kretynow.

  • Gość: mcp

    Oceniono 7 razy 7

    Ta pani jest jakaś dziwna. Wygląda na osobę chorą, taka otyłość nie może wynikać tylko z nieumiarkowania w jedzeniu i piciu.
    Skoro się akceptuje to w porządku.
    Ale nie może być traktowana jako wyrocznia.
    Rozumiem, że GW jest otwarta na wszystkie opcje ale nie róbcie z tej pani gwiazdy.
    I nie piszcie ciągle o tym, że DG pięknie wygląda, ma rady dla innych i w ogóle jest super.
    Bo nie jest.

  • Gość: Markus

    Oceniono 4 razy 4

    crum chrum nie udalo sie wiec bede obwiniac innych ze nie daza do moejej doskonalosci ... sorry ale wezcie Ta pania z anteny nie reklamujcie otylosci

  • Gość: gosc

    Oceniono 4 razy 2

    A ty masz cel w zycie! Obrzerac sie jak swinia i wygladac jak spasiona maciora! Gratulacje.

  • Zawisza Brązowy

    Oceniono 7 razy 7

    Jaka ta Dominika zakłamana!! Ten przypadek nie tylko kwalifikuje się na przymusowo dietę ale na pobyt na oddziale psychiatrycznym- powinien z nią popracować dobry psychoterapeuta bo ona naprawdę w to wierzy co mówi, a to już jest niebezpieczne .Oby nie było zaraźliwe bo hahaha Rozenek to kupi i przytyje 50 kilo!!

  • Szymon Głowacki

    Oceniono 6 razy 6

    No, raczej nie chcą wyglądać, jak Pani.
    Czyżby miała Pani jakieś wątpliwości?

  • Gość: gosc2

    Oceniono 5 razy 5

    Wystarczy wejsc na Tindera czy Badoo zeby zobaczyc, ze jednak jest bardzo duzo ladnych kobiet. Pani Gwit zyje w jakims swoim wyimaginowanym swiecie, gdzie akceptuje sie folgowanie nalogom. Grubas to to samo co pijak. Jeden naduzywa alkoholu, drugi naduzywa jedzenia

  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Nie mam figury modelki tyłko trochę niepotrzebnych wałeczków, ale nie dam powiedzieć że tęgo nie można zwalczyć. Pragnę tego i liczę że mi się uda. Nie można nic nie robić. Wygląd i zdrowie są ważne

  • janrobin2015

    Oceniono 9 razy 7

    99% komentarzy jest negatywnych tzn. prosimy o nie pokazywanie chorobowo otylych ludzi i promowania tego typu zachowan. Nie wierze ze mozna siebie lubic tak wygladajac i zdajac sobie sprawe z konsekwencji takiej otylosci. Jedyne co mi przychodxi do glowy to to ze ta pani nie ma wyjscia i musi cos takiego gadac bo polegla w walce z otyloscia. Dlaczego polegla:
    - brak motywacji
    - durne diety
    Jedyna skuteczna dieta jest do bolu prosta- zrec polowe tego co sie je, ograniczyc alkohol i slodycze i byc konsekwentym.
    Dziala. W XIX i na poczatku XX wieku otylosc nie istniala. Nigdzie. Teraz staje sie to problem w krajach takich jak Indie czy Chiny !!!Nie wspominajac o europie czy USA.

  • jobenka

    Oceniono 1 raz 1

    Tylko, że ona też chciała i swego czasu dużo schudła.

  • zaginiony_palik

    0

    Walczy nad wagon

  • Gość: 13f

    Oceniono 7 razy 5

    Cud, że zmieściła się przez drzwi na Wiertniczej. Niebawem będzie pochowana w pudle po fortepianie. I jeszcze ten wychudzony mężuś wypasacz-karmiciel, wyjątkowe ohydne postaci.

  • pm7303

    Oceniono 5 razy 5

    Byle by nie dążyły do tego żeby wyglądać jak ta cała Gwit!

  • fctheduck

    Oceniono 3 razy 3

    Nie trać czasu na gadanie ‚Weroniko’, przez ten czas na pewno miglabys coś zjeść.

  • Gość: Greenpeace

    Oceniono 3 razy 1

    Pewnie kasy na żarcie brakuje więc się wieloryb promuje!

  • kotprezesa

    Oceniono 5 razy 3

    Je jak wróbelek...
    Żre ile waży!

  • jacaja

    Oceniono 6 razy 4

    Nadaje morsem. I nie myślę tu o alfabecie.

  • Gość: Krycha

    Oceniono 3 razy 3

    Mam za sobą wiele lat otyłości, mam też na koncie wiele diet i efektów jojo, mam również spadek wagi 30 kg i od paru lat tę niższą (prawidłową już) wagę utrzymuję - a jestem już od lat zdecydowanie w średnim wieku.
    Przez większość życia byłam aktywna fizycznie i raczej nie narzekałam na kondycję ani na stan zdrowia. Dopiero w pewnym momencie zdiagnozowano u mnie chorobę autoimmunologiczną, na którą wg lekarzy musiałam chorować dłuuuugie lata przed diagnozą.
    Chciałam powiedzieć, że całkowitą nieprawdą jest, jakoby wszystkie osoby otyłe miały cukrzycę czy nadciśnienie, lub też problemy ze stawami. Nigdy nie cierpiałam na nic z tej listy, a otyła lub z nadwagą byłam przez większość życia.
    Po drugie - dietetyka, niestety, leży i kwiczy. Wielu dietetyków jest niedouczonych i powiela szkodliwe procedury, zalecając je pacjentom.
    Na szczęście rośnie nowa kadra, ale zanim się rozpowszechni, to trochę jeszcze wody w rzekach upłynie.
    Kolejnym dramatem jest to, że lekarze nie uczą się na studiach dietetyki. I jeśli przeciętny człowiek słyszy jedno od dietetyka, a drugie od lekarza, to jest dramat. Jeszcze większy dramat jest, gdy słyszy to samo od obu, podczas gdy jest to całkowitą bzdurą.
    Następna sprawa - lekarze w Polsce wszystko leczą od razu silnymi lekami, zamiast się przyjrzeć poziomom witamin i mikroelementów w organizmie - a bywa, że już to by wystarczyło, zamiast szaleć ze sterydami, hormonami czy lekarmi antywirusowymi.
    Ad rem jednak, bo "zjechałam" z tematu.
    Ludzie - róbcie wszystko od zera w domu, ze świeżych produktów. Nie z puszek, słoików, ale ze świeżych owoców/warzyw, z surowego mięsa i (ew. mrożonych) ryb (jeśli ktoś je).
    Pieczcie chleb na zakwasie lub znajdźcie piekarnię, w której taki chleb jest pieczony i sprzedawany (jego składniki to tylko mąka, woda i sól - NIC więcej).
    Patrzcie na listę składników tego, co kupujecie.
    Zamiast soku kupcie owoc.
    To nie jest takie trudne, a serio zdrowie całkiem inne... No - owszem - trochę to bardziej pracochłonne, ale serio, do ogarnięcia.
    I wcale nie ma się co cieszyć, że jest się szczupłym, a można wsuwać tony fast foodów.
    Wiele jest osób tzw. "chudych grubasów", którzy są optycznie szczupli, natomiast mają bardzo otłuszczone narządy wewnętrzne, czego nie widać z zewnątrz, a co szkodzi organizmowi w równym stopniu, jak otyłość, jeśli chodzi o jego wydolność.
    Więc - nie śmiej się, dziadku, z cudzego przypadku...

  • Gość: Kam

    Oceniono 21 razy 19

    Byłam chorobliwie otyła. Wyglądałam jak Pani Monika. O krok od cukrzycy. Z poważnym zwyrodnieniem kolana, które nie wyleczyło się mimo zrzucenia 45 kilo. Moja metamorfoza była wskutek operacji OLGB,(mini gastric bypass), bez diety, z którymi walczyłam lat wiele. Nie uwierzę, że taki wygląd jest czymś dobrym, bo nie jest. Można ładnie wyglądać, ale p. Monika nie mówi o skutkach ubocznych, a tych jest znacznie więcej niz się wydaje. I to nie jest tak, że skoro nie mam 70% zołądka to sprawa załatwiona i wszystko samo idzie gładko. owszem, chudnie się, ale to jest choroba. Otyłośc, powodowana obżarstwem, w moim przypadku także zjechaną tarczycą, to choroba. Mi pomogli lekarze. Poprzestawiali, poucinali. Super...ale do końca życia walka. Ze słabościami, z utartymi niezdrowymi nawykami. wierzcie, obżarstwo (z róznych przyczyn) to choroba. Można z nia próbować walczyc dieta, wysiłkiem, można operacyjnie, by potem efekty także dietą i wysiłkiem utrzymać. Ale niech nie mówi, że jej z tym dobrze. Bo nie uwierzę. Mogę doradzic komus potrzebującemu, gdzie trafic do odpowiednich specjalistów. Dziś bym nie chodziła. Teraz z rozmiaru 50-52 mam 38-36. Żyję. Pracuję, spłacam dług zaciągnięty od życia. I nie uwierzę, że ktoś woli być grubszy niż szczuplejszy. Pozdrawiam.

  • rogan

    Oceniono 5 razy 5

    Zamiast siedziec z gwintem na kanapie w TVNazi rusz tylek grubasie i spal ten tluszcz,nie mow ze sie nie da bo sie da!

  • cezar85

    Oceniono 2 razy 2

    a gwit jak chce wyglądać?

  • anders76

    Oceniono 6 razy 4

    "Ubiera się w dres, zmywa makijaż i jest normalną kobietą."
    I pewnie doczepia sobie ze 40 kg, ktore schowala do lodowki ?
    Lepiej konkurowac z modelkami niz z nierogacizna.
    Prosba do redakcji, jak musicie o tej osobowosci pisac to oszczedzcie czytelnikom widoku, wystarczy, ze podacie aktualna wage.
    Przy okazji przepis na diete cud. Jesc tylko to czego sie nie lubi i tylko polowe. Naturalnie, problem w tym, ze niektore panie lubia wszystko byle duzo.

  • tene.brae

    Oceniono 4 razy 2

    Można by ją przeciąć na pół i mielibyśmy 2 zdrowe osoby :-).

  • goldenboy34

    Oceniono 4 razy 4

    Oby tylko Polki nie zaczęły dążyć by wyglądać jak pani Gwit...

  • Gość: fałda

    Oceniono 5 razy 5

    Nie wiem co ona żre, ale niech żre połowę.

  • Gość: BeZe

    Oceniono 6 razy -2

    Pani Dominika wyrazila swoja opinie i duzo w tym prawdy. Ale te zlosliwe i chamskie komentarze pod artykulem mowia wiele o kulturze komentujacych. Wiecej tolerancji i dobrego wychowania by sie przydalo drodzyy Polacy!

  • Gość: Mayox

    Oceniono 13 razy 13

    Smutne... chora osoba przegrala walke z nadwaga i jako ze juz nie jest w stanie schudnac to zaczyna wmawiac sobie i innym ze to jest cool a jeszcze TV to promuje...

  • Gość: co to ma być???

    Oceniono 1 raz 1

    Żeby się TAM dostać, to trzeba się na kilkugodzinną wyprawę wyekwipować.

  • Gość: opasły szkieletor

    Oceniono 7 razy 7

    Jak się spoci, to jej wielbiciele mogą tym chlebek posmarować. Jak ja nie znoszę promowania na siłę otyłości i udawania, że jest ona jak najbardziej OK. Nie, nie jest. Niech pomyśli o sanitariuszach, którzy będą targać jej cielsko na stół operacyjny w celu zmniejszenia żołądka.

  • Gość: Ewa

    Oceniono 5 razy 5

    Ze względu na problemy autoimmunologiczne zmieniłam dietę. Schudłam 10 kg, mam figurę modelki, czuję się lepiej, jestem zdrowsza i na pewno szczęśliwsza. Do starych nawyków nigdy nie powrócę. Można? Można.

  • prawdziwek89

    Oceniono 7 razy 5

    No cóż, media promują puste prymitywy, żyjące z pokazywania ciała nazywając je "influencerkami", zupełnie zapominając o WARTOŚCIOWYCH KOBIETACH, KTÓRE MAJA COŚ DO POWIEDZENIA. To mamy MAGIEL zamiast jakiegoś poziomu i kierowania młodych dziewczyn w kierunku PLASTIKU zamiast ROZWOJU.

  • wujekdolf

    Oceniono 5 razy -1

    ona zagra w nowych Gwiezdnych Wojnach żonę jabby the hutta - bez charakteryzacji...

  • Gość: podaj harpun

    Oceniono 5 razy 3

    Ostatnio było o gościu, który schudł na diecie z makdonalda. Jej się ie udało.

  • lukki69

    Oceniono 5 razy 3

    Niszowa uroda....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX