Gwit narzeka na kobiety, które chcą wyglądać jak modelki. Aktorka przekonuje: Dążą do czegoś, czego nigdy nie osiągną

Dominika Gwit pojawiła się niedawno w studiu "Dzień Dobry TVN", by porozmawiać na temat narastającej rywalizacji między kobietami. W trakcie dyskusji aktorka narzekała na kobiety, sugerując, jakoby miały one obsesję na punkcie idealnego wyglądu.

Dominika Gwit, mimo kilku ciekawych ról serialowych oraz telewizyjnych, kojarzona jest w polskich mediach głównie za sprawą spektakularnego zrzucenia 50 kilogramów, a następnie tzw. efektu jojo. Przypomnijmy, że gdy aktorka powróciła do swojej poprzedniej wagi, przekonywała Polki, że dopiero teraz czuje się dobrze, ponieważ w końcu nie musi koncentrować się na przestrzeganiu restrykcyjnej czasem diety oraz systematycznych treningach. Gwit w ostatnim czasie stała się również regularną bywalczynią śniadaniówek, a kilka dni temu pojawiła się w studiu "Dzień Dobry TVN", by porozmawiać na temat tego, czy kobiety w dzisiejszych czasach są wobec siebie wrogo nastawione.

Dominika Gwit o wyidealizowanym świecie na Instagramie

W trakcie dyskusji Dominika Gwit wyznała, że popularne w sieci influencerki wprawiają zwyczajne kobiety w kompleksy poprzez zamieszczanie na Instagramie zbyt wyidealizowanych fotografii. Co więcej, gwiazda dodała, że tym samym kobiety chcą żyć i wyglądać właśnie jak te modelki, które cieszą się internetową sławą i uznaniem. 

My żyjemy w bardzo trudnym świecie, który dąży do ideałów. Ideałów nie ma. Wielu kobietom wydaje się, że są. Chcą być takie, jak widzą na okładkach gazet inne kobiety. Chcą wyglądać tak, jak wyglądają przepiękne modelki na Instagramie. Chcą się tak samo ubierać, chcą wyglądać tak samo - mówiła Dominika. 

Aktorka przekonuje jednak, że Polki wcale nie muszą wyglądać tak jak te słynne modelki na Instagramie. Dominika Gwit chce więc zachęcić kobiety do tego, by nie dążyły ślepo do ideałów, gdyż nie warto marnować na to swojego czasu. 

Dążą do czegoś, czego nigdy nie osiągną, bo nie są tymi osobami, to po pierwsze, po drugie, żeby ktoś mógł wystąpić na okładce czasopisma, spędza długie godziny z makijażystą, fryzjerką i z photoshopem często też. Wraca do domu i już tak nie wygląda. Ubiera się w dres, zmywa makijaż i jest normalną kobietą. Wiele kobiet tego nie wie, nie chce dopuszczać do siebie tych informacji i chce oglądać piękny świat. W momencie, w którym ktoś wychodzi tak jak ja i mówi: "Nie, nieprawda. Nie musisz taka być. Bądź sobą i kochaj siebie i swoje życie, myśl o tym, co jest dla ciebie najważniejsze, bo te światła zgasną i w tym domu będę miała to, co jest sensem mojego życia" - wyznała Gwit w "Dzień Dobry TVN".

Czy Waszym zdaniem podejście Dominiki do tej kwestii jest dobre? 

DH

Więcej o:
Komentarze (151)
Gwit narzeka na kobiety, które chcą wyglądać, jak modelki. Aktorka przekonuje: Dążą do czegoś, czego nigdy nie osiągną
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Mimi

    0

    Ona dązyła, dążyla i osiągnęła spasione cielsko.

  • Gość: Mika

    Oceniono 1 raz 1

    W życiu nie słyszałam większego steku bzdur niż wtedy gdy oglądałam niniejszy odcinek z Panią Gwit. Nie mam instagrama ani nawet facebooka, nie interesują mnie powyższe. Nigdy nie zamierzałam wyglądać jak modelka, ale dla własnego zdrowia dbam o siebie, od czasu do czasu pozwalając sobie na coś słodkiego lub smacznego i niekoniecznie zdrowego. Poza tym, to jak postrzegają mnie ludzie, równieŻ ma wpływ na moje własne samopoczucie. Nie rozumiem jak można czuć się dobrze będąc tak grubym?

  • Gość: Cerrie

    Oceniono 1 raz 1

    A co ma kobieta mówić. Jakby schudła, to rozpływałaby się zapewne w zachwytach jak to cudownie się czuje lekka jak motylek. A że jest otyła. Choroba, czy nie choroba, ale fakt jest taki że jest otyła. To próbuje wszystkim wmawiać jak dobrze się czuje w obecnym stanie. Aczkolwiek. Patrząc na nią ciężko jest nabrać przekonania, iż faktycznie jest pogodzona ze swoim wyglądem. No bo kto przy zdrowych zmysłach byłby w stanie się z tym pogodzić.

  • Gość: no

    Oceniono 2 razy 2

    jak ona biedna siedzi na tej sofie , nogi rozkraczone , brzuch na kolanach , ech !! .

  • Gość: Aaa

    Oceniono 1 raz 1

    Co ona pier*** sama się odchudzala zeby wyglądać jak "modelka " a potem się spasla i udaje ze akceptuję siebie. Niech zmieni okulary bo chyba na zaburzona rzeczywistość ! Nie mam nic do osób otyłych ale ona i jej wypowiedzi są strasznie irytujące i sama siebie oklamuje.

  • Gość: starzec

    Oceniono 2 razy 2

    moja klasa maturalna ( matura 1971) nie miała ani jednej otyłej osoby.W zeszłym roku odbyło się spotkanie po latach ... i nadal wszyscy szczupli... tak tak...koleżanki też... nie żarliśmy jak świnie i tyle...

  • bezpieczna123

    Oceniono 2 razy 2

    To ze ma chorbliwa otylosc jeszcze nie czyni z niej ekperta w temacie kobiet, tego czego chca, czy co mysla. Moze i ona szczesliwa jak sie naje, ale niech sie sama zastanowi jaka pustke probuje zatkac cukierkami. Nie wierze w takie szczescie, nikt ze zdrowa psychika i pozytywnym podejsciu do zycia nie opycha sie az tak jedzeniem zeby doprowadzic sie do takiego stanu. Lubaszenko wprost przyznal sie do depresji gdy dziennkiarze pytali o jego otylosc. Nie biegal po telewizjach i nie opowiadal bajek jaki to on szczesliwy, tylko zajal sie problemem na serio. A ta niech rosnie i wmawia sobie to szczescie, az w szpitalu wyladuje i napisze kolejna ksiazke...jesli zdazy.

  • Gość: yan

    0

    Czy musicie codziennie pokazywać tego tucznika?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX