Wiśniewski w "PnŚ" bronił Martyniuka. "To niesprawiedliwe, żeby Zenka oskarżać, że źle wychował dziecko". Doszło do sporu!

Michał Wiśniewski był gościem w programie "Pytanie na śniadanie". Rozmowa dotyczyła odpowiedzialności rodziców za wybryki ich dorosłych dzieci. Co ciekawe, gwiazdor stanął w obronie Zenona Martyniuka. Na wizji doszło do sporu.

W ostatnich dniach polskie media żyją głównie głośną sprawą zatrzymania syna znanego gwiazdora muzyki disco polo. Przypomnijmy, że Daniel M. miał nie wpuścić do mieszkania swojej ciężarnej małżonki, co spowodowało awanturę. Na miejsce została więc wezwana policja, która w mieszkaniu odnalazła marihuanę. Mężczyzna został zatrzymany. Kilka dni później okazało się, że Daniel M. opuścił areszt. Dowodem na to był mocny wpis, który oskarżony opublikował na Facebooku, a następnie obszerna relacja na InstaStory. Zaznaczał on, że w jego małżeństwie nigdy nie doszło do rękoczynów.

Eweliny nigdy nie tknąłem, nawet piórkiem

- mówił.

Z dużym współczuciem, a także wsparciem spotkał się ze strony fanów Zenon Martyniuk. Internauci w swoich komentarzach zauważają, że zachowanie syna ma bardzo zły wpływ na jego wizerunek.

Michał Wiśniewski broni Zenka Martyniuka

To właśnie na temat odpowiedzialności rodziców za wybryki ich dorosłych już dzieci rozmawiali goście niedzielnego wydania programu "Pytanie na śniadanie". Na kanapie zasiedli: Michał WiśniewskiMaja Frykowska, a także psycholog. Jak wiadomo, lider zespołu "Ich Troje" ma za sobą trudne dzieciństwo. Wychował się w domu dziecka, a następnie dorastał pod okiem babci. Dziś ma czworo dzieci z dwóch małżeństw. 

Uczę swoje dzieci, że za wszystko co robimy w życiu, ponosimy odpowiedzialność. Wydaje mi się, że moje dzieci są bardzo świadome. Moja blisko 16-letnia córka ma pozwolenie na zrobienie trzech piercingów w uchu, ale ona wie i każde moje dziecko wie, że cokolwiek by nie chciało, muszą najpierw ze mną porozmawiać

- mówił Michał.

Wówczas do dyskusji włączył się zaproszony do studia psycholog, a cała rozmowa zeszła na temat relacji Zenona Martyniuka z synem. Otóż, zdaniem eksperta, muzyk disco polo nie wykazał się odpowiednimi "kompetencjami wychowawczymi", ponieważ "nie wysłał Daniela M. na budowę".

Jako rodzice przyjmujemy założenie, że wiemy wszystko, a wychowanie jest o wiele bardziej skomplikowane niż naprawianie samochodów. Nie pytamy o to, jaki naprawdę charakter ma nasze dziecko, jaki ma temperament, ile śpi

- wyliczał psycholog.

Ze słowami eksperta nie zgodził się jednak Wiśniewski, który zauważył, że psycholog zbytnio generalizuje tę kwestię. 

Pan profesor będzie miał inne zdanie, a osoba, która wychowała dziesiątkę dzieci, inne

- stwierdził.

'Pytanie na śniadanie''Pytanie na śniadanie' screen pytanienasniadanie.tvp.pl

Odpowiedź psychologa również była dość dosadna. 

Dziecko jest wynikiem wzorcowania rodziców i środowiska. Jakie możemy mieć dziecko, jeśli ojciec ma 300 koncertów w roku?

- zapytał.

Michał nie krył swojego oburzenia, gdyż jeszcze kilkanaście lat temu, to on należał do tych gwiazd, które koncertowały kilkaset razy do roku. 

Dobre dziecko, proszę pana! Proszę mi nie mówić, bo ja mam dzieci bardzo dobrze wychowane

- wyznał.

W tym momencie Michał Wiśniewski wprost zakomunikował, iż jest w tym sporze po stronie Zenona Martyniuka. 

To jest dorosły człowiek, to nie jest nastolatek. Będę Zenka bronił! Każde zwierzę, a jesteśmy zwierzętami, na pewnym etapie ma obowiązek puścić swoje młode wolno. I to jest niesprawiedliwe, żeby teraz Zenka oskarżać, że źle wychował to dziecko - mówił Michał.

Przyznacie, że to dość odważne stwierdzenie. Słowa Wiśniewskiego stanowią jeden z pierwszych publicznych komentarzy w tej sprawie. 

Zgodzicie się w tej kwestii z Michałem? 

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

DH

Więcej o:
Komentarze (46)
Michał Wiśniewski stanął w obronie Martyniuka. "To niesprawiedliwe, żeby Zenka oskarżać, że źle wychował dziecko". Doszło do sporu!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: mor

    Oceniono 27 razy 15

    a kogo jak nie rodziców winić za brak wychowania dziecka ?!?!? oczywiście niektórzy rodzice wolą winę zrzucać na szkołę , kościół, otoczenie, panią Jadzię z klatki obok...co nie zmienia faktu, że to na nich spoczywa wychowanie dziecka !!!!

  • Gość: Babcia

    Oceniono 16 razy 12

    Ludzie zajmijcie się swoimi rozwydrzonymi bachorami .

  • Gość: Monika

    Oceniono 12 razy 8

    Czytam i widzę same ideały. Zenek tak jak każdy inny dobry ojciec chciał zarobić by jego syn miał lepszy start. Pewnie robił wszystko aby wychować dziecko jak najlepiej ale w życiu już tak jest ze czasem dzieci wybierają gorsza drogę lub się pogubia a wy przestańcie oceniać innych. Każdy ma swoje życie i swoją rodzinę i niech każdy zajmie się nią po swojemu zamiast szukać igły w oku innych popatrzcie jakie wy macie dragi. Łatwo oceniać innych. Zaimijce się swoim życiem bo nie wierzę że wy i wasze rodziny są idealne. W każdej coś jest więc naprawiajcie swoje życie a innym dajcie żyć po swojemu.

  • Gość: gg

    Oceniono 5 razy 5

    Martyniuka nie znam, nie słucham, ale czytam co się ostatnio dzieje u nich, ale to tylko powierzchowne informacje. Poco ciągnąć temat, jak znamy go tylko z doniesień prasowych.
    Może starali sie go dobrze wychować, a mimo tego jest kim jest, a może go rozpuścili lejąc w niego kasę, i mają co mają.
    Jakby nie było, Martyniuki póki co zachowuj a się ok, syna nie bronią, pomagają synowej, a jego wysyłają na odwyk. Co z tego wyniknie, nigdy nie wiadomo. Fakt, że późno, ale się starają syna spionizować.

  • Gość: Maja

    Oceniono 17 razy 5

    Brawo Wiśniewski !!!!! Pan Martyniuk harował, żeby bezmózg miał w życiu lepiej jak On , no i docenił . Jest dorosły i odpowiada za wszystko co schrzani !!!! Chyba że Tatuś znowu się rozpłacze i synia obroni, a wtedy synio narobi jeszcze większego bałaganu, bo będzie się czuł bezkarny !!!! A Pana Wiśniewskiego niepowinien ABSOLUTNIE N I K T ROZLICZAĆ, On sam wie co zrobił źle , a uczył się życia SAM-PRAWDA ??????!!!!!!

  • Gość: Marta988643

    Oceniono 7 razy 5

    Ale cyrk...

  • Gość: Gosc

    Oceniono 4 razy 4

    Ależ z łatwością przychodzi Wam oskarżanie innych ciekawe jak są wychowane Wasze dzieci? Moje dziecko ma poprowadzone pewne zasady A i tak nie jestem pewna co robi gdy jest w szkole , na podwórku czyli po za domem . Tacy jestescie wszyscy mądrzy - bo nie o waszym dziecku piszą media. Ale wszystko jeszcze przed Wami.

  • Gość: Gosc

    Oceniono 6 razy 4

    Ja mam troje dzieci. Często wychowanie nie ma nic wspólnego z tym ci robią jako dorosli. Trzeba poprostu odciąć w odpowiednim czasie pepowine

  • Gość: sara

    Oceniono 17 razy 3

    Znalazl sie autorytet,twoje dzieci wychowaly twoje byle zony pajacu jeden,maja poprostu dobre matki a ty niedzielny tatus nie powinienes zabierac glosu.Pan psycholog ma racje,nie ma zlych dzieci sa tylko zli rodzice.Zenek chcial zarabiac kase zamiast poswiecic czas dziecku.300koncertow w roku,ludzie to kiedy on mial czas dla dziecka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX