Komentarze (76)
Siostra Meghan Markle wpisana na listę osób "niezrównoważonych". Nie może zbliżać się do Pałacu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: koala

    Oceniono 17 razy 17

    no w sumie to sie nie dziwie. amerykanie maja dosyc specyficzne podejscie do wszystkiego... im sie wydaje, ze sa najwazniejsi i maja wiecej praw od reszty swiata...nic wiec dziwnego, ze nagle jak sie megan od nich odciela to robia bardzo glupie rzeczy

  • Gość: Ildefons

    Oceniono 37 razy 15

    A Megan to niewinna jak lilija 😑

  • Gość: Margo

    Oceniono 26 razy 12

    Siostra jest przyrodnia i jak widać zdrowo walnięta. Nie musi z nią mieć kontaktów,żadnych! Ojciec,też numerant i taki obleśny typ. Poza tym Harry ożenił się z Megan nie z jej rodziną do tego patologią. Jedyną osobą normalną jest jej matka. I chyba tylko z mamą Megan będzie bw dobrych układach. Jak widać jej mama ani razu nie udzieliła wywiadu ani razu niczego durnego nie powiedziala. Reszta rodziny nie jest potrzebna Megan,to patologia.

  • Gość: Taka ja

    Oceniono 19 razy 11

    Jeździ na wózku, mieszka na innym kontynencie ale to jej nie przeszkodziło żeby przyjechać na tym wózku i na ten kontynent i zrobić szopkę pod pałacem, a teraz się dziwi się że wpisali ją na listę i udaje cudownie zdrową

  • Gość: gosc

    Oceniono 24 razy 10

    Spokojnie, Elżbieta ma wprawę w rozprawianiu się ze skandalami i ich tuszowaniu, bo takowych na dworze nigdy nie brakowało, i to tak ciężkiego kalibru, jak oskarżenie o śmierć Diany, czy spacyfikowanie matki Kate, która po wyżebranym ślubie córki z williamem, zaczęła w pałacu wprowdzać swoje porządki, więc nie ma tam już wstepu poza bardzo oficjalnymi imprezami, jak chrzest wnuków, ale już wspólne święta nie. Ograniczono jej też kontakt z wnukami w jej domu, z szurniętą przyrodnią siostrą Meghan też sobie poradzą.

  • Gość: kol

    Oceniono 28 razy 6

    Z tego co wiadomo z mediów, kontakty Meghan z nową rodziną ojca, były żadne. To byli obcy sobie ludzie. Utrzymywala tylko kontakty z ojcem, ma też rewelacyjną matkę, która ma wielki powazanie w rodzinie królewskiej, przede wszystkim za jej działalność, ale też za wielką kulturę i takt. Najlepiej świadczy o tym fakt, że mimo zaproszenia od Elżbiety na ściśle rodzinną kolację świąteczną, na której nigdy nie byli zapraszani rodzice Kate, grzecznie odmówiła, zapewne nie chcąc wzmagać konfliktu między córką a Kate. Tą odmową mogła tylko zyskać w oczach Elżbiety, która sie dość napatrzyła na mizdrzących się do niej ludzi.

    A co do przyrodniej siostry Meghan, no cóż, rodziny sie nie wybiera, o czym sama Elżbieta wie najlepiej.
    Ojciec Meghan miła zaproszenie na ślub, ale chyba z przejęcia jego chore serce nie wytrzymało, i musiał mieć operację, ale jego zal z nieobecnosci zamienił się na paplaninę w mediach, gdzie za pieniądze opowiadał ze szczegółami o czym rozmawiał z Harrym. Sytuacja powtórzyła sie kilka razy, i teraz może liczyć tylko na to, że zięć do niego sie już nie odezwie, a córka nic osobistego mu nie powie. Miła pretensje, ze o ciąży dowiedział się z mediów, przeciez gdyby mu powiedzieli wcześniej, to zaraz by z tym do mediów sam poleciał, więc jakie mieli wyjście.
    A przyrodnia siostra jeedzie na tym kalectwie, co podkreśla w co drugim zdaniu i bez pardonu jedzie po Meghan jojcząc, że jest księżną, a ona nic z tego nie ma.
    Może by i jej dyskretnie pomogła, bo to rodzinna sprawa i takich rzeczy sie nie upublicznia, ale po takim chamstwie, takiej agresji, jedynie co można to wydać zakaz zbliżania się. Przecież raz już przyleciała ze Stanów do Londynu i urządziła cyrk pod pałacem, żądając wpuszczenia do królowej, jakby to byla wyprawa ;po seler do warzywniaka.
    W stwierdzeniu "osoba niezrównoważona" nie widzę nic niestosownego. Nazwali sprawę po imieniu.

  • Gość: Abc

    Oceniono 11 razy 5

    Siostrunia jest zdrowo szurnięta, więc powinno się ją trzymać jak najdalej od Meghan. To publiczne upominanie się o uwagę Meghan, epatowanie swoim inwalidztwem - ja tego nie rozumiem. Jak Meghan została księżną, nagle cała rodzina sobie o niej przypomniała. Ojciec też niczego sobie - to jego publiczne wylewanie frustracji jest żenujące.

  • Gość: Bogdan

    Oceniono 43 razy 5

    Harry wzial sobie zone z patologicznej rodziny I teraz sie dzieje. Wstyd!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX