Żona Olbrychskiego staje w obronie Roberta Śmigielskiego i pisze do Weroniki. "Bardzo chcesz być kimś podłym, prymitywnym"

Weronika Rosati znowu spotkała się z krytyką kolejnej przyjaciółki swojego byłego partnera, Roberta Śmigielskiego. Tym razem swoje zdanie na jej temat wyraziła żona Daniela Olbrychskiego, Krystyna Demska.

Jakiś czas temu Weronika Rosati rozstała się ze swoim partnerem i ojcem jej rocznej córki, Robertem Śmigielskim. Niedawno Elizabeth obchodziła pierwsze urodziny, a mama podarowała jej bransoletkę oraz lalkę, przedstawiającą Elizabeth Taylor. Wtedy Magda Gessler, która przyjaźni się ze Śmigielskim, skrytykowała aktorkę. Teraz dołączyła do niej Krystyna Demska-Olbrychska.

Zobacz też: Magda Gessler dogryzała Rosati na Instagramie. Aktorka komentuje jej zachowanie. Nie kryje niechęci

Weronika Rosati znowu skrytykowana

Weronika Rosati z córką ElisabethWeronika Rosati z córką Elisabeth Screen / Instagram / Weronika Rosati

Na oficjalnym profilu kobiety na Facebooku pojawił się długi wpis. Zaczęła od wspomnień pierwszych dni po narodzinach Elizabeth, gdy zobaczyła jej zdjęcie i się nią zachwyciła. Przypomniała też czas, gdy aktorka była w ciąży i siedzieli w czwórkę: Olbrychscy i Rosati z Robertem Śmigielskim. Przyszli rodzice trzymali się za ręce i nie szczędzili sobie czułości. Opisała też, co Weronika Rosati mówiła na temat swojego partnera, którego podziwiała i była pod jego wrażeniem. 

Po tych wyznaniach niespodziewanie Demska-Olbrychska zmieniła ton. Zaatakowała Rosati, że "wypowiedziała ostatnio wiele kłamliwych słów", które krzywdzą nie tylko ojca jej dziecka, ale też samą Elizabeth.

Teraz czytam, że Twoja ciąża była traumą. (...) Ludzie prymitywni nazywają takie zachowanie publicznym praniem brudów, inni, też prymitywni, brudy publicznie piorą. Nigdy nie przyszło by mi do głowy zaliczyć Cię do tej grupy. Co to, to nie. Ale dlaczego, na Boga, sama z uporem wartym lepszej sprawy, bardzo chcesz być kimś podłym, prymitywnym i manipulującym faktami, kimś świadomie mówiącym nieprawdę - zwróciła się do Rosati.

Dodała, że Śmigielski milczy na ten temat, gdyż jest "dobrze wychowany". Próbowała uświadomić aktorce, że "stawia siebie w złym świetle".

Weroniko, musisz wiedzieć, że każde kłamliwe słowo, a wypowiedziałaś ich ostatnio setki, krzywdzi nie tylko ojca Twojej córeczki. Przede wszystkim krzywdzi maleńką Eli, ale też stawia Ciebie samą w strasznie niekorzystnym świetle. Robert milczy. Nie komentuje Twoich wynurzeń. Jest delikatny, nieskazitelnie wychowany. (...) Wyobraź sobie jednak, że inni ludzie, wasi wspólni znajomi uznają, że przekroczyłaś granice taktu i dobrego wychowania, że za często mijasz się z prawdą, że obrzucasz błotem kogoś, kto na to nie zasłużył. Bo na pewno nie zasłużył - dodała.

Przyjaciółka Roberta Śmigielskiego tylko dlatego zabrała głos, ponieważ aktorka rozpoczęła publiczną dyskusję o swoim losie. Przyznała też, że jest jej smutno z powodu tego, co robi Rosati i nie rozumie, dlaczego media kreują ją na "skrzywdzoną Matkę-Polkę". Całość możecie przeczytać tutaj:

Na odpowiedź aktorki nie trzeba było długo czekać. Na profilu Olbrychskiej pojawił się jej wpis, w którym oznajmiła przyjaciółce byłego partnera, że "została wprowadzona w błąd" i narusza dobra osobiste aktorki. Weronika Rosati nie chce brać udziału w publicznej dyskusji na temat postu Olbrychskiej, dlatego przekazała sprawę prawnikowi: 

Krystyno, myślę, że zostałaś bardzo wprowadzona w błąd. Twój krzywdzący i nieprawdziwy post narusza moje dobra osobiste. Nie chcę brać udziału w publicznej dyskusji na temat twojego postu i wyliczania prawd i nieprawd, dlatego przekazałam to już prawnikowi. Ps. może ja się zacznę zasłaniać przyjaciółmi, by publicznie pisali, co się działo tak naprawdę w tym domu i o Robercie, jako człowieku, partnerze i jako ojcu. Może ty nie masz tak naprawdę świadomości?

Wpis Weroniki RosatiWpis Weroniki Rosati Screen z Facebook.com/ krystyna.demskaolbrychska

Internauci zostawili pod postami wiele komentarzy. Uważają, że takie rozmowy powinny odbywać się w cztery oczy. Uznali, że Olbrychska udostępniając taki osobisty wpis naraziła "inną kobietę na publiczny pręgierz" oraz pokazała brak klasy. Do dyskusji włączyli się także aktorzy. Wpis Olbrychskiej polubili m.in. Magdalena Cielecka, Odeta Moro i Borys Szyc. Swój komentarz zostawił aktor Piotr Grabarczyk, który również stanął w obronie Olbrychskiej i próbował uświadomić innym, że "Rosati od 15 lat regularnie publikuje takie listy otwarte w kolorowej prasie, relacjonując każdy szczegół swojego życia w licznych wywiadach".

AW

Więcej o:
Komentarze (183)
Żona Olbrychskiego staje w obronie Roberta Śmigielskiego i pisze do Weroniki. "Bardzo chcesz być kimś podłym, prymitywnym"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • oczy_argusa

    Oceniono 89 razy 65

    Taaa... Skoro dr. Śmigielski to taki wspaniały facet a Rosati taka tępa dzida, to co on robił u jej boku? Podymać chciał tylko? No to podymał ale o gumce zapomniał? Weronika Rosati obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg ale nie poważam żonatych facetów robiących nieślubne dzieci seriami...

  • jedenz1

    Oceniono 86 razy 48

    Jak można mówić o klasie faceta, który zostawia swoje dzieci ? Coś się pani Olbrychskiej pomyliło.
    Dobrze wychowany gentelmen nigdy tego nie zrobi. A tej glutowaty doktorek zrobił to kilka razy , a nawet jeden raz to za dużo.

  • Gość: Gg

    Oceniono 77 razy 47

    Weronika zapadła na swoistą schizofrenię: najpierw ojciec czwórki ślubnych dzieci oraz dwójki nieślubnych był idealnym kandydatem na ojca jej dziecka, potem jednak stał się pretendentem do bycia wykluczonym społecznie przez zbytnie machanie fiootem. Schizofrenia Weroniki jest swoista i zdwojona, bo: najpierw planuje dziecko z wciąż mężem czyjejś żony, a teraz jest obrończynią praw kobiet (do cudzych mężów?). Mial chyba rację Tede, rapując: "(..) robiąc Rosatkę/ Jaką moje dziecko miałoby matkę?"

  • Gość: Asia

    Oceniono 78 razy 46

    Pani Weronika jest przepiękna. Ale rozumu i klasy to nie ma . Jak ona żyje, że ciągle jej osobiste sprawy są nagle publiczne? Wszyscy wszystko wiedzą, z kim, ile razy, jak długo, i że już nie. Podziwiam ją za konsekwentną benedyktynska wręcz pracę nad swoim warsztatem aktorskim, ale jej PR? Do niczego. Gorzej niż Justyna Żyła.

  • lisc12

    Oceniono 44 razy 44

    dwoje doroslych ludzi, zdawaloby sie. On - problemy z braniem odpowiedzialnosci za wlasne czyny, Ona - daddy issues. Moze do terapeuty powinni isc zamiast odpalac facebook.

  • Gość: lusia

    Oceniono 60 razy 44

    to ci adwokat się znalazł..."facet, który zapewnia Ci ciągle dobry status finansowy, który nie uchyla się od żadnych obowiązków, który jest odpowiedzialnym ojcem"...no w ramki go opraw...bo na chleb czy mleko dla dzieciaka daje..ojcem się jest w każdej godzinie, w każdym dniu życia, od dnia narodzin dziecka do własnej śmierci, wtedy jest się prawdziwym OJCEM a nie tylko dawcą materiału genetycznego

  • Gość: gość

    Oceniono 76 razy 44

    Ani psyche, ani intelekt, ani paplanina Rosati nie zmienia faktu, że ten facet zrobił tyle dzieci, ile zrobił, tym, którym zrobił i wtedy, kiedy zrobił.
    Obrona kogoś takiego - przynajmniej publiczna - powinna być poniżej takich osób jak Olbrychska, Cielecka. No chyba że dla nich to norma.

  • Gość: Google.

    Oceniono 51 razy 43

    A tak z drugiej strony czy z tym kolesiem nie jest coś nie tak? Ośmioro dzieci z czterema kobietami. Mi się wydaje że niezły z jego kłamczuch i manipulator

  • Gość: gość

    Oceniono 45 razy 41

    ' NIESKAZITELNIE WYCHOWANY " przesadza Pani m facet, który ma 5 dzieci z zoną, jedno z Rosati, i bliżnieta z następną kochanką. Nie obronię Rosati, bo jest infantylna i koszmarnie wybiera facetów, ale , ze Śmigielski jest super...bez przesady,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX