Justyna Żyła na promocji swojego programu. Te spodnie chyba nie były najlepszym pomysłem... Kolejna wpadka?

Wkrótce Justyna Żyła poprowadzi swój autorski program "Justyna Żyła. Pierzemy brudy do czysta!". Z tej okazji w Warszawie odbyła się konferencja z jej udziałem. Celebrytka po raz kolejny wykazała się brakiem wyczucia stylu.

Odkąd Justyna Żyła rozpętała medialną burzę, opowiadając w mediach społecznościowych o kulisach rozstania z Piotrem Żyłą, szturmem wdarła się do celebryckiej ekstraklasy. Po drodze była sesja w "Playboyu", ckliwe wywiady i niezbyt udane debiuty na ściankach.

Aspirująca gwiazda doskonale wykorzystała 5 minut sławy. Już wkrótce zadebiutuje w roli "mediatorki", która w telewizyjnym show "Justyna Żyła. Pierzemy brudy do czysta!" będzie pomagać uczestnikom rozwiązywać ich życiowe rozterki.

Justyna Żyła na salonach

13 grudnia Żyła pojawiła się na specjalnej konferencji promującej program. Niestety, wciąż zachowywała się jak salonowa debiutantka. Nerwowe uśmiechy na ściance potwierdziły, że jeszcze nie do końca odnajduje się w świecie, do którego aspiruje.

Zobacz zdjęcia Justyny Żyły z konferencji >>>>>

Również jej kreacja nie była zbyt udana. Celebrytka postawiła na białą bluzkę z czarnymi lamówkami oraz brązowe skórzane spodnie. Jednak w oczy od razu rzuciło się to, że były o kilka numerów za duże. Marszczyły się i optycznie dodawały Justynie kilku dodatkowych kilogramów.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, kiedy Justyna nie popisała się w kwestii stylizacji.

A co wy sądzicie o jej stylizacji?

AD

Więcej o:
Komentarze (150)
Justyna Żyła na ściance w za dużych spodniach. Miało być z klasą, wyszło jak zwykle
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: dumna Polka

    Oceniono 18 razy 18

    Jeśli efekt jej mediacji ma być taki, jak w jej małżeństwie to... "gratuluję". Co do publicznego prania brudów to muszę się zgodzić - jest ekspertką. Cała sprawa jest żałosna. Jak brak klasy, to na całego! Idę popłakać nad kierunkiem, w którym idzie świat... pomyśleć, że były czasy, że człowiek musiał CZEGOŚ dokonać, reprezentować pewien poziom, aby budzić zainteresowanie. Teraz zaś... ekhm, właśnie - idę popłakać. 🤦

  • Gość: Jadzka

    Oceniono 39 razy 17

    Jebne zaraz! Pustak będzie godzil małżeństwa, żałosne! !!!!!!

  • Gość: Tom

    Oceniono 17 razy 7

    Bombą od pługa oderwana, kasę od męża wydębiła ile mogła, nie umie zarabiać głową, to D poszła do playboya pokazać. Żałosna, denna, prymitywna, tępa dzida.

  • Gość: Madzia

    Oceniono 16 razy 6

    A dajcie kobiecie żyć, ubiera się jak chce i ma do tego prawo .

  • Gość: gg

    Oceniono 9 razy 5

    Nie da się w "pięć minut" z niczego zrobic kogoś.
    Lepsze ciuchy, makijaż i loki na głowie, nie odrobią wieloletnich braków w edukacji i obyciu. Póki co jest sztucznym tworem, który wypada bardzo słabo, czasami wręcz załośnie, jak w remizowym stroju z szaroburym stanikiem w roli głównej.
    Co prawda Piotrek też erudytą nigdy nie był, ale on, nie dosć, ze ma ogromny talent, który ciężką pracą spektakularnie rozwija, to koncentruje się głównie nad językiem, sposobem wypowiedzi, wyciszeniem, a nie nad strojem i blichtrem, i efekt jest fantastyczny, to inny człowiek. Od rozwodu, podczas którego szybko odciął sie od byłej żony, zostawiając jej wszystko co chciała, byle od razu to zakończyć, święci same tryumfy.

    ...a jego byłej sie wydaje, że "pierdnie" i urośnie obłok sukcesu. Nie, nie urośnie, bo nie ma z czego.

  • tpdlagier

    Oceniono 4 razy 4

    Mam coraz bardziej nieodparte wrażenie że to małżeństwo rozpadło się tylko po to by pani Justyna mogła pogwiazdorzyć w plejboju, w tv, w prasie brukowej. Może za chwilę reklama jakichś majteczek albo perfumek? jakoś rzygać się chce a nie współczuć. Dzieci szkoda jeśli są

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX