Robert Korzeniowski potwierdził związek z młodszą o 16 lat kobietą. Para po raz pierwszy pokazała się publicznie

Czy jesteśmy świadkami narodzin nowej celebrytki? Robert Korzeniowski pierwszy raz zabrał swoją nową, dużo młodszą partnerkę na salony.

Robert Korzeniowski nie należy do gwiazd, które często bywają na salonach. Tym razem sportowiec postanowił zrobić jednak wyjątek. Co więcej, po raz pierwszy pokazał się publicznie ze swoją nową partnerką - młodszą o 16 lat Justyną. Zakochani wybrali się na pokaz nowego modelu zegarka Omega. Najwyraźniej nie przeszkadza im fakt, że 50-letni mistrz olimpijski nadal nie rozwiódł się z żoną Magdaleną.

Korzeniowski debiutuje na salonach z nową partnerką

Po raz pierwszy para została przyłapana przez paparazzi w czerwcu. Po wielu miesiącach plotek, Korzeniowski postanowił uciąć spekulacje na temat swojego życia prywatnego i zabrał nową wybrankę na branżową imprezę.

Robert Korzeniowski z nową partnerką >>>ZOBACZ ZDJĘCIA

Z relacji świadków wynika, że zakochani świetnie czują się w swoim towarzystwie. Nie odstępowali się na krok, pili szampana, a uśmiechy nie schodziły im z twarzy. Tematów do rozmów na pewno nie brakło. Pani Justyna, podobnie jak Korzeniowski pasjonuje się sportem.

To nie pierwszy raz, kiedy Korzeniowski zostawił swoją żonę dla innej kobiety. Pierwsze małżeństwo sportowca zakończyło się z tego samego powodu.

Myślicie, że tym razem się uda?

MŁ 

 

Więcej o:
Komentarze (185)
Korzeniowski potwierdził związek. Wreszcie pokazali się publicznie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: sdor

    Oceniono 67 razy 61

    Chodziarzem bym najlepszym. Ale to nie temat Plotka. Pamiętam jak rozwodził się z pierwszą żoną, taki szok, to taki dobry sportowiec, porządny człowiek. Teraz zostawił drugą...
    W moich oczach zawsze słabo to wygląda, nawet jako sportowiec.

  • Gość: kk

    Oceniono 41 razy 37

    To zdaje sie już druga żona wymieniana na młodszy model, i zapewne nie ostatnia.:))
    Tak a marginesie, te jego młodsze modele wcale nie wyglądają na takie młodsze:))))

  • Gość: joka

    Oceniono 45 razy 37

    16 lat różnicy to jeszcze nie tak dużo, czym jestem starszy to jakoś ta granica akceptacji mi się przesuwa ;)
    Natomiast zupełnie nie pochwalam zostawiania żony... Różne są sytuacje, ale to jest zawsze słabe...

  • Gość: Gość

    Oceniono 44 razy 34

    Dziadek będzie potrzebował opiekunki, więc może się i uda. Ale też usmialabym się jak to jego zostawi pani w wieku starczym, gdzie tak łatwo już nie znajdzie partnerki i nie będzie dziadkowi miał kto podać ma starość szklanki wody hahah że mu nie wstyd nie rozwiesc się jeszcze, a publicznie pokazywać się z następna. Ta sama sytuacja co z pierwszą żoną :) takie mendy się nie zmieniają

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX