Justyna Żyła zabrała dzieci na konkurs skoków narciarskich. Tak kibicowała (prawie) byłemu mężowi

Rozstanie z mężem nie przeszkodziło Justynie Żyle w kibicowaniu polskim skoczkom narciarskim podczas niedzielnego konkursu w Wiśle.

Justyna Żyła zawsze wiernie kibicowała swojemu mężowi podczas konkursów Pucharu Świata. Choć para rozstała się z hukiem, była partnerka Piotra Żyły pojawiła się z dziećmi na niedzielnym konkursie w Wiśle i oczywiście relacjonowała to na Instagramie. 

JUSTYNA ŻYŁA W WIŚLE - ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Niestety jej obecność nie przyniosła żadnemu Polakowi zwycięstwa ani nawet miejsca  na podium. Kamil Stoch był w konkursie czwarty, Piotr Żyła - szósty, a Dawid Kubacki - ósmy. Zdecydowanie lepiej dla Polaków zakończył się sobotni konkurs drużynowy, w którym zajęli pierwsze miejsce. 

Justyna Żyła i Piotr Żyła

Justyna Żyła i Piotr Żyła mają za sobą już pierwszą rozprawę rozwodową. O rozstaniu pary dowiedzieliśmy się w lutym tego roku, kiedy żona skoczka opublikowała na Instagramie wymowny post. 

ZOBACZ WIĘCEJ: Piotr Żyła rozstał się z żoną? "W ogóle nie potrafili się dogadać". Justyna dodała wymowny wpis: Nie mam zamiaru już kłamać

WJ

Więcej o:
Komentarze (19)
Justyna Żyła zabrała dzieci na konkurs skoków narciarskich. Tak kibicowała (prawie) byłemu mężowi
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: kobieta

    Oceniono 23 razy 17

    No była i co z tego ? a co już nie wolno jej nigdzie wyjśc z dziećmi ???jej syn chodzi do szkółki narciarskiej, bo pewnie chce być jak tata, wiec pewnie bardzo chciał tam pójść i kibicować, chyba jest za mały, żeby chodzić sam. Już nie róbcie wielkiego halo !

  • dodosdontquack

    Oceniono 16 razy 10

    Dobra matka, bo zamiast uczyc dzieci nienawisci do glupiego ojca, jak te wszystkie wsciekle polskie kury, stara sie zeby czuly ze go maja. Powinna sobie znalezc sensownego chlopa.

  • Gość: domi

    Oceniono 5 razy 3

    Jak nie Lewandowska i Rozenek to ta. I tak w kółko. Tematy już wam się kończą. Ale przynajmniej Lewandowska i Rozenek potrafią zarobić kasę, a nie to co ten nieudacznik życiowy powyżej.

  • Gość: mol

    Oceniono 17 razy 3

    Jak była jego żoną, to ani się nie malowała, ani nigdzie nie jeździła, bo jak twierdziła, woli w tv oglądać.
    Teraz makijaż od rana, menadżerka i próba zaistnienia na niczym. Jak się zawodu żadnego nie ma, bo uczyć się nie chciało, a mężowska kasa przestała się lać strumieniem, to się budzi z ręką w nocniku....i tak się będzie ślizgać całe życie.

  • patatajmiauhau

    Oceniono 2 razy 2

    Dawno, dawno temu, jak jeszcze skoczkowie latali z równolegle złączonymi nartami, była taka wyliczanka:
    „A nasz dziadzio dobry był,
    nagotował samych żył,
    a te żyły wstrętne były,
    gdy się jadło to dusiły".
    :)

  • Gość: Grzegorz

    Oceniono 5 razy 1

    PIĘKNA KOBIETA ! Coś ty Piotruś najlepszego narobił?Pozdrawiam serdecznie Pani Justyno.

  • Gość: Kiri

    0

    Dzieci zawsze będą ciągnąć do taty... Przecież to tylko świadczy, że dobra z niej matka, że poszła z dzieciakami oglądać skoki, a nie zamknęła się w domu i pogrążyła w złości do ojca swoich dzieci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX