Tabloidy huczą o nowej kobiecie Gortata. Tymczasem koszykarz wyznaje: Chcę być już mężem i ojcem

Marcin Gortat udzielił szczerego wywiadu, w którym wyznał, że jest gotowy, aby założyć rodzinę.

Marcin Gortat udzielił ostatnio szczerego wywiadu, który ukazał się w magazynie "Twój Styl Man". Sportowiec wyznał w trakcie rozmowy, że coraz częściej myśli o zakończeniu kariery i założeniu rodziny.

Przyszedł wreszcie czas na sprawy fundamentalne. Chcę być już mężem i ojcem, najchętniej więcej niż jednego dziecka. (...) Wyszalałem się, sporo czasu spędziłem też w pojedynkę, tęskniąc za bliskimi. Z czasem moje priorytety się zmieniły, co nie znaczy, że gram na pół gwizdka - wyznał.

Zawodnik NBA powiedział, że luksus, który go otacza nie daje mu takiego szczęścia, jakie dałaby mu rodzina.

To jest tak: masz ogromną rezydencję, w garażu stoi kilka luksusowych aut, o jakich inni mogą tylko pomarzyć, rano budzi cię odgłos automatycznych zraszaczy trawnika w twoim ogrodzie, wstajesz i widzisz turkusową wodę w basenie... Ale jesteś sam, nie potrafisz się tym wszystkim tak do końca cieszyć.

Co ciekawe, od niedawna media spekulują o tym, że Marcin już pozbierał się po rozstaniu z Alicją Bachledą-Curuś i znów jest zakochany! Ponoć nową wybranką jego serca jest śliczna mezzosopranistka, Katarzyna Sadej.

Gortat pochwalił się nawet na Instagramie zdjęciem z nią.

Pudelek.pl donosi, że para poznała się na przyjęciu polonijnym  z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Imprezę zorganizowali Helena Kołodziey i jej mąż Stanley, których możecie pamiętać z programu "Żony Hollywood".

Ponoć Katarzyna od razu wpadła Marcinowi w oko. Myślicie, że to właśnie z nią uda się koszykarzowi założyć rodzinę? Trzymamy kciuki!

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

Marcin Gortat o swoim spotkaniu z księciem Williamem: Zrobił ogromne wrażenie, nie tylko na mnie, ale na Alicji również!

KS

Więcej o:
Komentarze (28)
Marcin Gortat wyznał w wywiadzie, że chce już zostać mężem i ojcem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Pazdziochiea

    Oceniono 10 razy 8

    Szukaj chłopie takiej co nie boi się chleba ze smalcem a nie amatorki pełnego portfela i kawioru

  • Gość: g

    Oceniono 5 razy -1

    Po co mu więcej dzieci, przecież curusia już miał?
    A teraz ta gruba, chyba teściowa, wygląda przy nim jak uczennica pierwszej klasy podstawówki. To już prawie dwójki się dochował.
    Biedny przerośnięty, łysy golem, jak Frankenstein marzy o normalnym życiu, a tu ni du du! Nic tylko se piłeczkę kozłować w nerwowym tiku!

  • Gość: Babcia

    Oceniono 7 razy -1

    No I fajnie nich im się uda .Marcin jest ok

  • Gość: Chlop

    Oceniono 9 razy -3

    Porusza się wśród tzw śmietanki z racji nazwiska wiec i nie ma może okazji poznać kogoś normalnego... Te dziunia „kleją się”czując pokaźny portfel Tak tez było z Curus Niestety tak to wyglada,ze znanym trudniej Dzisiejsze lale chcą mieć dużo kasy i tylko pachnieć ! Żal chłopa,bo dobrze mu patrzy z oczu

  • norton2

    Oceniono 13 razy -5

    Tak mu się spieszy do bzykania. A do burdelu proszę - zapłać 8000 $ za lody śmietankowe a potem bilecik miesiączkowy na 15 lat !!!!.Zostaw małżeństwo na boku - bo kobitę unieszczęśliwisz.
    A rok kolejny rozwód - nie dorosłeś do małżeństwa !!!!!
    Wygląda jak Talib z Afganistanu !!!!!!!!!!!

  • Gość: Malinowa mamba

    Oceniono 14 razy 2

    Człowieku, zastanów się czy człowiek z takim trybem życia może być dobrym mężem i co gorsza ojcem?? Oszczędź kobietę i dziecko. Żyj sobie sam , po swojemu. Nie każdy musi być rodzicem.

  • Gość: gosc

    Oceniono 7 razy -3

    widzicie jak king-kongowi się spieszy by kisić ogóra bez chrzanu i bez koperku ---te wielki--- kup sobie słoik na razie .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX