"DD TVN". Kalczyńska oburzona słowami eksperta. "To chyba przesada?!". Poszło o kobietę, która oskarżyła kierowcę o molestowanie

Anna Kalczyńska, Krzysztof Przepiórka w 'Dzień Dobry TVN'

Anna Kalczyńska, Krzysztof Przepiórka w 'Dzień Dobry TVN' (screen dziendobrytvn.pl)

Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik w "Dzień Dobry TVN" rozmawiali ze specjalistą od samoobrony. Rozmowa dotyczyła kobiety, która ostatnio oskarżyła kierowcę taksówki o molestowanie. Słowa eksperta nie spodobały się prowadzącej.

Kilka dni temu media społecznościowe obiegł post pewnej kobiety, która oskarżyła kierowcę popularnego przewoźnika o molestowanie. Opisała na Facebooku, jak kierowca komplementował ją, a następnie zjechał z planowanej trasy, wyłączył auto i przesiadł się do tyłu - tam, gdzie siedziała pasażerka. 

Kobieta zrelacjonowała, że mężczyzna usiadł blisko niej, złapał za rękę i próbował dotykać po nodze. Mówiła, żeby przestał i straszyła, że zadzwoni na policję. Kierowca miał proponować jej czynności seksualne, skręcać w boczne uliczki i namawiać ją, by zgodziła się na jego "propozycję".

Post, w którym pani Liwia opisała dramatyczną sytuację, błyskawicznie obiegł Facebooka. O sprawie zrobiło się bardzo głośno, więc produkcja "Dzień Dobry TVN" postanowiła poruszyć ten temat w swoim programie.

Na kanapę zaproszono specjalistę od samoobrony, ppłk Krzysztofa Przepiórkę, który na początku rozmowy tłumaczył, że kobieta od samego początku niezręcznej sytuacji powinna reagować. 

Powinien być jasny przekaz dla tego kierowcy. (...) Jeśli groziła, że zadzwoni na policję, a potem przyzwalała na to, żeby ją wiózł i później kilka razy się przesiadał, to jest tylko zachęta - powiedział.

Dalszy przebieg rozmowy oburzył Annę Kalczyńską.

Jeżeli ta kobieta zdecydowała się, że dalej będzie podróżować z tym gościem, to jest jej wina. To jest prowokacja - wyznał ppłk.
No nie... Prowokacja to chyba przesada, prawda?! - odpowiedziała błyskawicznie prowadząca ze znaczącą miną. 

Anna Kalczyńska, Andrzej SołtysikAnna Kalczyńska, Andrzej Sołtysik screen dziendobrytvn.pl

Gość szybko postanowił się wytłumaczyć. 

Ja nie mówię, że ona prowokowała, tylko on mógł to tak odczytać, że ona go prowokuje... - powiedział wyraźnie zmieszany.
Nie zamieniajmy ról ofiary, dobrze? Absolutnie nie - dodała Kalczyńska.
Jasne. Jestem jak najbardziej "za" - odpowiedział ppłk Przepiórka.

Postawie dziennikarki wcale się nie dziwimy.

Wideo, o którym mowa zobaczycie TUTAJ

JT

Redaktorki quizów wybrały pytania z najmniejszą liczbą poprawnych odpowiedzi. Poprzeczka jest zawieszona wysoko
1/12Najdłuższa granica Polski to ta z (23 proc. poprawnych odpowiedzi):
Zobacz także
  • Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik w 'Dzień dobry TVN' "Po co kobietom pieniądze?". Temat poruszony w "Dzień dobry TVN" oburzył widzów
  • Anna Kalczyńska Anna Kalczyńska pokazała siostrę. Nie tylko jest bardzo ładna, lecz także ma wyjątkową pasję
  • Justyna Żyła / Anna Kalczyńska Justyna Żyła w "DD TVN" o swojej rozbieranej sesji i planach na przyszłość. Ale najlepszy był komentarz Kalczyńskiej
Komentarze (30)
"Dzień Dobry TVN". Anna Kalczyńska oburzona słowami eksperta
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ja!

    Oceniono 59 razy 59

    Każdy mądry po fakcie. A kiedy się boisz nie jesteś w stanie logicznie myśleć...

  • Gość: gość

    Oceniono 25 razy 23

    Ludzie, zastanówcie się. Babka jechała z Warszawy do Zalesia, to nie jest ulica w mieście, tam są lasy, domy daleko, do tego kierowca zjechał z trasy, można przypuszczać, że w jeszcze gorsze zakamarki. Miała wysiąść i uciekać? Gdzie? Do lasu? Zanim dotarłaby do jakiegoś domu (zakładając, że w ogóle ktoś by jej otworzył bo to nie jest wcale takie pewne), zdążyłby ją spokojnie złapać i diabli wiedzą co przyszłoby mu do głowy. Pan od samoobrony bardzo mądry bo sam jest silny i wyćwiczony. Dziewczyna bała się na pewno bardzo, współczuję jej bo nie wiadomo co w takiej sytuacji zrobić - uciekać w las nocą czy zostać i mieć szansę dojechania do domu. Naprawdę nie zazdroszczę jej tego co przeżyła. Każdemu łatwo mówić z pozycji fotela.

  • mm0427

    Oceniono 31 razy 15

    Typowe w patriarchacie - "Nie ważne co robisz, ja sobie to zinterpretuję jak mi będzie wygodnie". Czy pani Kalczyńska nadal nie lubi feministek? Pomimo tego, że możliwość pracy zawodowej zapewniły jej właśnie one?

  • apw1964

    Oceniono 15 razy 11

    Zachowania kierowcy nie wolno w żaden sposób usprawiedliwiać. Potępienie takich zachowań powinno być jednoznaczne. Niestety nie jest, o czym świadczy opinia p. Przepiórki.

  • Gość: Ala

    Oceniono 21 razy 9

    Och ci biedni gwalciciele. Zakonnice ich prowokowaly, panie po 70tce, zimą, na ulicy ....te ich mini kiecki, mocne makijaże.... Ręce opadają. Ofiara jest winna. Polska - kraj, który mentalnie tkwi w 19tym wieku. I ci beznadziejni faceci. Niech już oni się zamkną, szkoda, że wasektomia nielegalna.

  • gosciec

    Oceniono 10 razy 6

    słaba płeć-mężczyzna

  • Gość: Connaisseur

    Oceniono 4 razy 4

    Miała wysiąść z samochodu w lesie? Tak przynajmniej wiedziała że jedzie a Afrazem (Czeczen?) z Ubera. Na marginesie była tylko zniesmaczona a nie przerażona, to inna sprawa.

  • Gość: kLAUDIUSZ

    Oceniono 15 razy 3

    To nie była taksówka tylko UBER

  • Gość: Connaisseur

    Oceniono 2 razy 2

    Afraza powinni cofnąć pierwszym pociągiem do Czeczenii.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX