Tragedia aktorki "Przyjaciółek". Jej dom spłonął, a ojciec trafił do szpitala

Nicole Bogdanowicz znana z roli Julki Strzeleckiej w serialu "Przyjaciółki" przechodzi trudne chwile. Jak donosi "Rewia", dom aktorki spłonął, a jej ojciec jest poparzony.

Nicole Bogdanowicz dołączyła do obsady "Przyjaciółek" jako 14-latka. Od tej pory zżyła się z obsadą i może liczyć na ich pomoc, zwłaszcza swojej serialowej mamy - Magdaleny Stużyńskiej.

Teraz to wsparcie może się bardzo przydać, bo Bogdanowicz jest w bardzo trudnym momencie życia - jej dom spłonął, a w pożarze ucierpiał tata. 

W jej domu pod Warszawą, w którym mieszka z bratem i tatą, wybuchł pożar. Tata jest poparzony i trafił do szpitala - donosi "Rewia".

Jak czuje się Nicole Bogdanowicz?

Pod nieobecność taty młodziutka aktorka musi zająć się bratem. Nie jest w tym wszystkim jednak sama. Magdalena Stużyńska szybko zareagowała na wiadomość o tragedii, jaka spotkała jej młodszą koleżankę po fachu i zaoferowała pomoc. 

Magda natychmiast zadzwoniła do Nicole, żeby dodać jej otuchy. Powiedziała, że może na nią liczyć, gdyby tylko potrzebowała pomocy - czytamy w "Rewii".

Mamy nadzieję, że 20-letnia Nicole Bogdanowicz i jej rodzina szybko dojdą do siebie. Trzymamy również kciuki za szybki powrót do zdrowia taty aktorki. 

AG 

Więcej o:
Komentarze (7)
Tragedia aktorki "Przyjaciółek". Jej dom spłonął, a tata trafił do szpitala
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Tola

    Oceniono 16 razy 14

    Pozar to najgorsze co może być. W sekundy znika cały Twój dorobek i spokojne życie :(

  • Gość: Ogień

    Oceniono 1 raz 1

    Pożar to jest najgorsza tragedia jaka może być!!! Moim Rodzicom spalił się dom do cna w latach 70. Mama została w letniej sukience, bieliźnie i klapkach bo to było w czerwcu. Nie uratowało się nic! Dosłownie nic! Oprócz domu spaliła się stodoła i budynki gospodarcze, spaliły się również Zwierzęta gospodarcze i nawet piesek. Mama do dzisiaj ma taką traumę że jak idzie burza to już ma rozwolnienie i taką traumę że nie śpi całą noc! Wiele lat po pożarze jak była burza to już byli spakowani na werandzie z najcenniejszymi rzeczami.... kto tego nie przeżył to nie zrozumie! To jest trauma na całe życie. Mama ma 72 lata i do tej pory nie może sobie z tym poradzić. Szczerze współczuję wszystkim Osobom które spotkało takie nieszczęście. Ogień zabiera wszystko!

  • moni ka

    0

    Wszystkie portale powtarzają głupoty. Dom jest w Warszawie, a nie pod, nie spłonął. A brat jest starszy

  • Gość: Zatroskany

    Oceniono 5 razy -3

    Bardzo smutne.Serialowa „mama”powinna jej pomoc sama.Najfajniejszy serial. Powrotu do zdrowia dla Taty.-a co z domen Spalił się i co? Może więcej szczegółów!

  • Gość: Renia

    Oceniono 23 razy -17

    Każdy ma problem trzeba iść do pracy do biedronki praca jest nicol kup sobie normalna bluzkę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX