Olga Frycz opublikowała zdjęcie z córką. Przeurocze! "Wpatrzona jestem w tę istotę 24 godziny na dobę"

Olga Frycz pokazała na Instagramie zdjęcie z córką, do którego dodała bardzo wzruszający opis.

Olga Frycz tydzień temu urodziła córkę. Świeżo upieczona mama chętnie chwali się zdjęciami z Helenką, a pod ostatnim zamieściła wpis poruszający serca każdej obecnej i przyszłej mamy. 

 

Jest bardzo wiele spraw, o których chciałabym Wam napisać, tyle rzeczy, które chciałabym Wam polecić i tyyyyyle pomysłów, które chciałabym Wam "sprzedać", i tylko czasu na to wszystko nie mam, bo wpatrzona jestem w tę istotę 24 godziny na dobę.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom fanek, aktorka dodała jeszcze:

Obiecuję, że od przyszłego tygodnia wracam z nową energią, z kolejnym wózkiem do polecenia, z super fajnymi kosmetykami dla mam i dla dzieci, i z radami dla dziewczyn które szykują się do szpitala, co warto jeszcze zabrać moim zdaniem. Tymczasem nadal wpatrzona w Helenę, życzę Wam spokojnej nocy. Dziękuję, że jesteście tu ze mną.

Fanki okazały dużo wyrozumiałości wobec świeżo upieczonej mamy:

Pani Olgo, proszę nic nie obiecywać, tylko cieszyć się córką! My poczekamy, a Pani czas z nią jest teraz najpiękniejszy.
Olgo, ciesz się tymi wyjątkowymi chwilami ile się da, wszystko inne poczeka. Czas przy dziecku mija jakoś szybciej niestety, dlatego warto te chwile przeżywać jak najpełniej. Uściski dla Was dziewczyny!

Frycz cieszy się tym wyjątkowym czasem z najbliższą rodziną. Dla dobra córki naprawiła nawet relacje z ojcem. Dowód? Ostatnio jej partner opublikował zdjęcie Heleny z dziadkiem, Janem Fryczem

KJ

Więcej o:
Komentarze (7)
Olga Frycz opublikowała zdjęcie z córką. Przeurocze! "Wpatrzona jestem w tę istotę 24 godziny na dobę"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ala

    Oceniono 16 razy 12

    Wszystkie celebrytki startują z dobrymi radami jakby co najmniej dziesiątkę dzieciaków wychowaly. Zenada

  • Gość: Matka

    Oceniono 9 razy 9

    Śliczna malutka. Niech rośnie zdrowo. A dla jej mamy to nam taką radę,żeby dała sobie spokój z tym lansem na macierzyństwie. Dla dobra własnego i dziecka. Dość już tych instamatek,które mają na wszystko dobrą radę.

  • Gość: bb

    Oceniono 6 razy 6

    Czy za chwilę będziemy mieć pierwsze amu Helenki? Pierwszą kupkę? Pierwsze smarki? Jak po*ebanym trzeba być żeby cały czas pokazywac wizerunek swojego dziecka w sieci i jeszcze na tym zarabiać tłumacząc się tym że są to "porady"??

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Oj dadzą wam te śliczne istotki jeszcze w życiu w kość. Cieszcie się póki są małe, bo teraz co najwyżej płaczą i nie dają spać, ale przyjdzie moment, że....nie dadzą żyć.

  • Gość: Hanian

    Oceniono 2 razy 2

    Myślałam, że chociaż ta jest trochę mądrzejsz i da sobie spokój z tym lansem...

  • Gość: Dominika

    0

    Ledwo pierwsze urodziła i już radzi. Ekspertki od siedmiu boleści...

  • Gość: Tortura

    Oceniono 5 razy -1

    Absolutnie ją rozumiem. Po urodzeniu pierwszego dziecka jest się "na haju" jakby. To są wielkie emocje i chęć dzielenia się radością mimo zmęczenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX