"Rolnik szuka żony. " Rolnicy poznali swoje kandydatki. "Spojrzę mu w oczy i będzie mój"

"Rolnik szuka żony". Rolnicy spotkali się z kandydatkami, które wybrali w minionym tygodniu. Jak zareagowali na widok pań?

Za nami drugi odcinek piątego sezonu "Rolnik szuka żony". W ubiegłym tygodniu rolnicy dostali od Marty Manowskiej listy od pań, które chciałyby ich bliżej poznać i spędzić z nimi życie.

W dzisiejszym odcinku wybrane panie przyjechały do rolników po to, aby się z nimi skonfrontować i porozmawiać po raz pierwszy.

Zanim doszło do "randek", panowie porównywali zdjęcia swoich kandydatek z rzeczywistością.

Nie poznałem Oli - powiedział Grzegorz.
Ten urok, ten uśmiech - rozczulił się nad jedną z pań Jan.

Krzysztof podczas oglądania kandydatek mocno się rozmarzył. Urzekła go uroda każdej z nich.

W końcu doszło do spotkań. Na pierwszy ogień poszedł Krzysztof. Rolnik wydawał się być bardzo zestresowany... Jednak spotkanie z Jessicą chyba nie przypadło mu do gustu. Mężczyzna zasugerował kobiecie, żeby zrezygnowała z mocnego makijażu. Kiedy Jessica usłyszała tą sugestię, sięgnęła po kieliszek z winem. Ostatecznie kandydatka zapewniła, że nie widzi przeciwwskazań. Co więcej, dodała nawet, że byłaby w stanie zrezygnować ze sztucznych paznokci.

Widzę się u boku Krzysztofa, jak najbardziej - podsumowała.

Więcej luzu wydawał się mieć Grzegorz, który pozwolił sobie nawet na flirt.

Najbardziej zaskoczył go widok Ani. Rolnik nie rozpoznał kobiety na żywo.

Nie rozpoznałem cię, wyglądasz inaczej niż na zdjęciu - powiedział na wstępie.

Świetnie poszło Małgorzacie, która ewidentnie zauroczyła Jana.

Jan jest tajemnicą - powiedziała.

Para pożegnała się czułym uściskiem.

Do zobaczenia, rybko - powiedział Jan.

Michał wypytywał kandydatki o to, czy byłyby w stanie zmienić dla niego środowisko.

Jeżeli dwoje ludzi chce być ze sobą, to jak najbardziej - powiedziała Violetta.
To miłe - odpowiedział bez uczuć.
Byłam bardzo skrępowana - skomentowała spotkanie kandydatka.

Grażyna była bardzo pewna siebie przed spotkaniem z Janem.

Spojrzę mu głęboko w oczy i będzie mój - powiedziała.

Jednak Jan wydawał się być nie wzruszony zalotami kandydatki.

Ogromne wrażenie zrobiła za to na Janie Małgorzata.

Coś ma takiego, że ten urok mi się podoba - powiedział.

Michałowi wpadła w oko Agnieszka. Mężczyzna chciał nawet wznieść toast za urocze spotkanie, jednak kobieta odmówiła:

Nie piję alkoholu, przepraszam. I nie palę papierosów

Martyna urzekła Grzegorza wyznaniem, że lubi stanowczych mężczyzn.

Polubiłem ją - skomentował.

To był trudny i ważny dzień dla rolników. Przed nimi sporo rozmyślań. W końcu każdy z nich musi podjąć decyzję o wyborze kandydatek, które zawalczą o ich serca.

Oglądaliście dzisiejszy odcinek?

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

Więcej o:
Komentarze (17)
"Rolnik szuka żony 5. "Rolnicy poznali swoje kandydatki. "Spojrzę mu w oczy i będzie mój"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 12

    Rolnicy wybierają babki na podstawie zdjęć, więc powinny być zgodne z rzeczywistym wyglądem. Szkoda tylko innych listów, być może bardziej szczerych.

  • gabrysia.s

    Oceniono 16 razy 12

    Oglądałam wczorajszy odcinek i wydał mi się żenujący.Kandydatki ....okropne prawie w każdym przypadku,rolnicy też nie wykazały się jakimś szczególnym polotem.Rozumiem,że stres i kamery zrobiły swoje,ale oglądając ich,sama się wstydziłam.

  • Gość: fghjk654

    Oceniono 10 razy 10

    fakt faktem rolniczki przysylaja oszukane zdjecia i to powinno byc zmienione. Trzeba zmienic niektore zasady. Zdjecia nie moga byc przetuszowane, przefiltrowane itd. Powinny pokazywac prawdziwy wyglad kandydatek. Ja wspolczuje im bo niektorzy byli tym naprawde wkur....

  • Gość: koala

    Oceniono 12 razy 6

    90% z nich po kilku minutach spotkania już czuje motyle w brzuchu. Żenada. Duża część nie patrzy na różnicę wieku, wiadomo, bo zobaczyły ich w tv (kozy), a w normalnym życiu to wybrzydzają, że za stary, bo ma 5 lat więcej. Żenada. Większość z nich oszukała w zdjęciach - bardzo powszechne zjawisko, z którym się spotykam. A później się dziwią, że facetowi opada kopara ze zdziwienia i nie jest zachwycony. Skąd takie wysokie mniemanie u bab?

  • Gość: Przerazona wiedza piszacego

    Oceniono 6 razy 4

    Markowi co to za imbecyl to pisze????? Nie Michalowi

  • Gość: Anna

    Oceniono 4 razy 2

    Najlepsze tzn. najładniejsze kandydatki to miał pan Jan, takich niebrzydkich i w ogóle zadbanych kobiet w tym wieku nie widzę na mieście wiele. Im młodszy zaś rolnik tym mniej urodziwe dziewczyny przyjechały :) Szkoda że kieruje sie tymi horoskopami, głupie to, może stracić szansę na szczęście przez takie głupoty. Ten najmłodszy (25-o czy 26-o letni, bo nie pamiętam imienia, ten z tylko czterema kandydatkami) miał najgorzej, nie wiem skąd tylko cztery dziewczyny? Miał tak mało listów czy aż tyle odrzucił po ich przeczytaniu że zostawił te 4. Nie powinien na podstawie tekstu wybierać, lepiej więcej dziewczyn zebrać na spotkanie twarzą w twarz i potem odesłać, ze spotkania twarzą w twarz więcej można wywnioskować. Tak zewnętrznie to Kasia i Sonia do niego nie pasują wyglądają zbyt poważnie w porównaniu z nim, jakby były starsze a on taki dzieciak :) Jessica wygląda jak plastikowa lala z miasta, taka co lubi zaszaleć, na wieś się nie nadaje wnioskując z wyglądu ale kto wie może tak się pędzluje bo jest spokojna, nieśmiała, ma jakieś blizny czy cos na twarzy i chce lepeij wyglądać, sporo dziewczyn takich jak ona właśnie dlatego tak wyglądają, idą w złą stronę, przesadzają a chcą tylko się upiększyć a potem faceci mają je za głupie i łatwe, kto wie, ale stereotypy rządzą, my jej nie znamy osobiście w każdym razie na wieś i do tego faceta z tego co widzę się nie nadaje. Zostaje ładna, naturalna, spokojna i miła Ewelina ale ma 21l. i myśli o ślubie (?), szkoda że tak mało przyjechało do tego rolnika dziewczyn, nie ma w czym wybrać, raczej nie znajdzie żony, choć kto wie, może jednak Ewelina? Robert z "Rolnika 2" miał mały wybór i żonę ma! Kilka dziewczyn oszukiwało fotkami, zwłaszcza ta puszysta, wysłała foto gdzie jest zwyczajnie szczuplutka przez co nawet na twarzy wygląda inaczej, jaki to ma sens????? albo kryć że się ma dziecko ehhh Dziwię się też że kilka bardzo młodych zgłosiło się np. jedna miała 20l.- ona myśli poważnie o ślubie? no i zgłosiła się nie do tego pana co trzeba, a tam pasujący wiekowo do niej rolnik ma tylko 4 panie....

  • Gość: abigail

    0

    45

    'Rolnik szuka żony' - miniatura
    'Rolnik szuka żony 5.' - miniatura
    Rolnik szuka żony - miniatura
    Rolnik szuka żony - miniatura
    Zobacz zdjęcia (17)

    "Rolnik szuka żony". Rolnicy spotkali się z kandydatkami, które wybrali w minionym tygodniu. Jak zareagowali na widok pań?
    REKLAMA

    Za nami drugi odcinek piątego sezonu "Rolnik szuka żony". W ubiegłym tygodniu rolnicy dostali od Marty Manowskiej listy od pań, które chciałyby ich bliżej poznać i spędzić z nimi życie.

    W dzisiejszym odcinku wybrane panie przyjechały do rolników po to, aby się z nimi skonfrontować i porozmawiać po raz pierwszy.

    Zanim doszło do "randek", panowie porównywali zdjęcia swoich kandydatek z rzeczywistością.

    Nie poznałem Oli - powiedział Grzegorz.

    Ten urok, ten uśmiech - rozczulił się nad jedną z pań Jan.

    Reklama

    Krzysztof podczas oglądania kandydatek mocno się rozmarzył. Urzekła go uroda każdej z nich.

    W końcu doszło do spotkań. Na pierwszy ogień poszedł Krzysztof. Rolnik wydawał się być bardzo zestresowany... Jednak spotkanie z Jessicą chyba nie przypadło mu do gustu. Mężczyzna zasugerował kobiecie, żeby zrezygnowała z mocnego makijażu. Kiedy Jessica usłyszała tą sugestię, sięgnęła po kieliszek z winem. Ostatecznie kandydatka zapewniła, że nie widzi przeciwwskazań. Co więcej, dodała nawet, że byłaby w stanie zrezygnować ze sztucznych paznokci.

    Widzę się u boku Krzysztofa, jak najbardziej - podsumowała.

    Więcej luzu wydawał się mieć Grzegorz, który pozwolił sobie nawet na flirt.

    Najbardziej zaskoczył go widok Ani. Rolnik nie rozpoznał kobiety na żywo.

    Nie rozpoznałem cię, wyglądasz inaczej niż na zdjęciu - powiedział na wstępie.

    Świetnie poszło Małgorzacie, która ewidentnie zauroczyła Jana.

    Jan jest tajemnicą - powiedziała.

    Para pożegnała się czułym uściskiem.

    Do zobaczenia, rybko - powiedział Jan.

    Reklama

    Michał wypytywał kandydatki o to, czy byłyby w stanie zmienić dla niego środowisko.

    Jeżeli dwoje ludzi chce być ze sobą, to jak najbardziej - powiedziała Violetta.

    To miłe - odpowiedział bez uczuć.

    Byłam bardzo skrępowana - skomentowała spotkanie kandydatka.

    Grażyna była bardzo pewna siebie przed spotkaniem z Janem.

    Spojrzę mu głęboko w oczy i będzie mój - powiedziała.

    Jednak Jan wydawał się być nie wzruszony zalotami kandydatki.

    Ogromne wrażenie zrobiła za to na Janie Małgorzata.

    Michałowi wpadła w oko Agnieszka''. Jakiemu Michałowi ??????

  • Gość: Z.Freud

    Oceniono 5 razy -1

    Gabraysia! To nie Hollywood a po drugie czego Ty sie tak wstydzilas? Moze, ktorys zrolnikow to Twoj ex?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX