Na festiwalu w Sopocie oddano hołd Korze. Nagle wtrącił się Maleńczuk. Kowalska w szoku, Ostrowska próbowała mu przerwać

Top of the Top Sopot Festival. Na scenie gwiazdy oddały hołd Korze, śpiewając utwór "Krakowski spleen". Zachowanie Macieja Maleńczuka nie należało do stosownych.

14 sierpnia rozpoczął się pierwszy dzień Top of the Top Sopot Festival, który transmituje telewizja TVN. Jednym z najbardziej wzruszających momentów był hołd dla zmarłej Kory. Kasia Kowalska, Organek, Małgorzata Ostrowska, Maciej Maleńczuk oraz Lady Pank wyszli na scenę i zaśpiewali wspólnie "Krakowski spleen". Choć publiczność była zachwycona, zachowanie Maleńczuka zapamięta na długo.

Co zrobił Maciej Maleńczuk? 

W trakcie solówki, którą wykonał na gitarze Jan Borysewicz, Maleńczuk nagle zaczął mówić: 

Drodzy państwo, doceńcie wspaniałą grę Janka Borysewicza na gitarze, bo gdyby nie on, to polski show-biznes być może wyglądałby zupełnie inaczej, uczcie się od takich ludzi jak on, bo to jest najważniejszy koleś. 

Na nagraniu, które zobaczycie poniżej, widać, w jakim szoku była Kasia Kowalska. Sam Borysewicz patrzył na Maleńczuka mocno zaskoczony. Małgorzata Ostrowska spojrzała ze zdziwieniem na Kowalską i próbowała mu przerwać.

Gwiazdy oddały hołd KorzeGwiazdy oddały hołd Korze Youtube.com/Tomek Błaszczyk

Widzowie na Instagramie wyrażają swoje zniesmaczenie:

Maleńczuk dał ciała. Hołd dla Kory, a ten promuje Borysewicza. Porażka.
Pan Maleńczuk nie wczuł się w atmosferę.
Pan Maleńczuk swoją wypowiedzią w połowie utworu całkowicie zepsuł tribute dla Kory. Naprawdę niepotrzebna w danym momencie była jego wypowiedź o gitarowym talencie Borysewicza - czytamy na profilu TVN.

Całą sytuację zobaczycie poniżej (ok. 2:49):

 

Rzeczywiście, komentarz Macieja Maleńczuka w takiej chwili był zupełnie niepotrzebny.

JT

Muniek Staszczyk wspomina Korę: Była pod każdym względem fantastyczna. Trudno było nie być pod jej wrażeniem

Więcej o:
Komentarze (354)
Maciej Maleńczuk przerwał hołd dla Kory na festiwalu w Sopocie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: luna

    Oceniono 320 razy 266

    Napity i naćpany niestety, odleciał. Niech sobie ćpa i chleje , bo nic mi do tego. Dopóki robi to w domowym zaciszu to jest to jego prywatna brocha, ale publiczne wyskoki to już inny kaliber. Tu pokazał jaki jest żałosny.

  • Gość: Marta _z_trzecim_frajerem

    Oceniono 193 razy 161

    Znowu był nawalony.

  • Gość: kk

    Oceniono 203 razy 133

    Jaki hołd? Skatowanie jej kawałka, to ma być hołd?
    To jest okropne, jak pod pozorem upamietnienia jakiegoś wokalisty, różne osoby biorą sie za jego repertuar, że niby cześć oddają.
    Chcecie poswięcic kilka minut jej pamieci, skomponujcie swój kawałek z myślą o niej i na miarę swojego wokalu.
    ...a ten "hołd" w całości żałością jedzie, bo ani słuchac, ani oglądać sie nie da. Utwór wokalnnie skatowany, do tego ci starszawi panowie z Lady Pank, z tymi tandetnymi sygnetami, łańcuchami, normalnie jak z remizy jakiejś.
    W stroju może być luz, nawet powinien ale nie jarmarczny kicz. Niech popatrzą na Stonsów. Tam już normalnie matuzalemy same, ale wyglądają i graja świetnie, a Borysewicz nawet ufarbować się dobrze nie potrafi, bo jedzie czarną farbą na kilometr.
    Maleńczuk ze swoim wyskokiem, to tylko kropka nad i, ale całośc była słaba i tandetna.

  • Gość: joka

    Oceniono 114 razy 96

    Biedak był miły, tylko stracił orientacje w czaso przestrzeni. Po prostu chłop się ocknął na scenie zobaczył Janka że wymiata na gitarze , to skomplementował. Nie pamiętał w jakiej sytuacji i dla kogo wykonują utwór...

  • hubba-hubba

    Oceniono 148 razy 96

    Trzeba być nieźle nawalonym, by stwierdzić publicznie, że Borysewicz jest świetnym gitarzystą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX