Wcześniej niepublikowany wywiad z Korą ujrzał światło dzienne. Udzieliła go 3 miesiące przed śmiercią. "Wierzę, że życie dalej ma sens"

Po śmierci Kory w sieci pojawił się wcześniej niepublikowany wywiad z piosenkarką. Udzieliła go niecałe 3 miesiące przed swoim odejściem.

W kwietniu został wyemitowany wywiad Kory, którego udzieliła w programie "Kulisy sławy". Teraz okazuje się, że nie była to jej ostatnia rozmowa. Dziennikarz Onetu, Paweł Piotrowicz, udostępnił właśnie wcześniej niepublikowaną rozmowę z piosenkarką. Przeprowadził ją w połowie maja.

Kora - niepublikowany wywiad

Dziennikarz skontaktował się wówczas z wokalistką, aby porozmawiać o Marku Jackowskim, ponieważ zbliżała się piąta rocznica jego śmierci. Kora poświęciła ponad 30 minut i tylko przez kilka skupiła się na byłym mężu i liderze grupy Maanam.

Mówiła dużo i energicznie, ale najważniejsze, że bardzo inspirująco. Przecież to Kora, artystka, która potrafiła wyrażać siebie nie tylko za pomocą muzyki i tekstów. Czułem, że rozpiera ją energia i nadal bardzo chce tworzyć, nawet jeśli z powodów zdrowotnych często jest to niemożliwe - wspomina Piotrowicz.

Kora o Marku Jackowskim

Jackowska nie kryła, że mimo upływającego czasu, brakuje jej byłego męża. Być może nawet jeszcze bardziej. Najbardziej jednak jego odejście przeżywał ich syn, Mateusz.

Im dalej od jego śmierci, tym większy jest jego brak. Oboje robiliśmy w życiu różne rzeczy, razem i osobno, ale jednak stworzyliśmy coś, co do dzisiaj bardzo mocno daje się odczuć. Marek to był absolutnie wybitny kompozytor, a nasz duet postrzegano jako idealny. Wszystko jednak ma swój kres, co wynika nie tylko ze spraw czysto personalnych, ale i życiowych - wyznała.
Marek umarł, mając 67 lat, zdecydowanie za wcześnie – przypomniała, jednocześnie zwracając uwagę, że sama jest w takim wieku. Bardzo to przeżyłam i nie mogłam w to uwierzyć. Brakuje mi go i jako człowieka, i jako kompozytora. Ogromnie jego odejście odczuł nasz syn Mateusz, który nawiązał bardzo dobry kontakt z Markiem. Ma po nim wiele pamiątek i strzeże ich jak relikwii. Marek jest dla niego punktem odniesienia - czytamy.

Kora i Marek Jackowski na konferencji prasowej zespołu MaanamKora i Marek Jackowski na konferencji prasowej zespołu Maanam Miroslaw Stepniak/FOTONOVA / EAST NEWS

Olga Jackowska o swojej chorobie

Również i w tym wywiadzie, jak i w "Kulisach sławy" potwierdziła, że ma więcej energii. I choć nie lubiła rozmawiać o chorobie, odpowiedziała na pytanie dziennikarza.

Ostatnio różnie, chociaż mam od jakiegoś czasu przypływ energii i chciałabym coś zrobić lub ruszyć. Przynajmniej na tyle, na ile mogę. Ale w moim przypadku jest to walka o każdy dzień. Nie mogę jednak długofalowo niczego planować. Miałam mieć w ubiegłym roku wernisaż obrazów, a skończyło się zupełnie inaczej - mówiła Piotrowiczowi.

Kora chciała wydać ostatnią płytę

W rozmowie z Piotrowiczem Kora wyznała, że chciałaby wydać swoją ostatnią płytę. Wiedziała, że jej fani czekają na jej powrót.

David Bowie wydał swoją ostatnią płytę i ja też wydam taką, którą chcę. Ta ostatnia jego płyta to jest arcydzieło. Wiem, że ludzie, którzy jeżdżą na koncerty i identyfikują się z moją muzyką, czekają, aż wyjdę i coś zrobię. Mam wielką chęć, ale jestem w takiej sytuacji, że będę miała niedługo urodziny i będę w wieku Marka, który umarł, mając 67 lat  - dodała w wywiadzie.

Kora, Marek Jackowski 1989 r.Kora, Marek Jackowski 1989 r. Fot. Piotr Wójcik / Agencja Gazeta

Kora: Życie ma sens

Dziennikarz na koniec rozmowy zapytał wokalistkę, co według niej w życiu jest najważniejsze.

Powiem krótko: w życiu najważniejsze jest życie. Jak się je kocha, zaczyna się je doceniać. Dziś jest to łatwiejsze niż kiedyś. Młode pokolenie chce i może bardziej otwarcie realizować swoje marzenia i korzystać z tego, że otworzyliśmy dla nich w 1989 roku granice, które dla większości z nas były zamknięte.
Ja należę do pokolenia, które, powiedzmy sobie szczerze, już z półki biorą, jak to mówił mój były basista. I dlatego żyjemy już nie tak intensywnie jak kiedyś, bo się nie da. Borykamy się z różnymi dolegliwościami, ale wierzę, że życie dalej ma sens - zakończyła.

Cały wywiad jest dostępny TUTAJ.

MT

Więcej o:
Komentarze (10)
Dziennikarz udostępnił wcześniej niepublikowany wywiad z Korą. "Życie ma sens""
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gosc

    Oceniono 14 razy 10

    Odeszla wokalistka niepowtarzalna, charyzmatyczna, kobieta wolna, o ktorej nie da sie zapomniec, czesc jej pamieci

  • Gość: Tupecik

    Oceniono 5 razy 5

    67 l i 67 l

  • mer1lin

    Oceniono 3 razy 3

    Słuchałem Kory od początku ale dopiero film "Wielka Majówka" mnie do niej na dobre przekonał. Wyszedłem z kina z głową w chmurach. Znam jej wszystkie utwory ,choć nigdy nie byłem na żadnym z jej koncertów. Na żywo widziałem ją raz , w sklepie Woolworth w Chicago ,gdzieś pod koniec lat 80-tych lub początek 90-tych. Biegała dookoła wieszaków z ciuchami i o mało na mnie nie wpadła.Mała ,drobna a jakże cudowna.Nie zdradziłem się ,że ją znam z telewizji. Uważam ,że artyści też powinni mieć jakąś prywatność. Szkoda ,że już odeszła. Żegnaj Kora. Twoja twórczość
    będzie nadal żyła w nas.

  • Gość: Gosc

    0

    Marek odszedł w wieku 67 lat Kora odeszła w wieku 67 lat Myślę że będą razem gdzieś tam budować nowe życie!

  • Gość: gosc

    Oceniono 3 razy -1

    ale przeciez mateusz to syn sipowicza?

  • antygazeta2

    Oceniono 10 razy -8

    plamy opadowe ułożyły słowo konstytucja. Dzięki kora.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX