Pyton tygrysi grasuje nad Wisłą. Maryla Rodowicz się go nie boi. "Prędzej ja go zjem niż on mnie"

Pyton tygrysi, którego poszukiwania trwają od kilku dni, grasuje w Konstancinie. Ostrzega przed nim również Maryla Rodowicz, która zauważa, że pyton może być zagrożeniem dla jej kotów.

Pyton tygrysi grasuje w pobliżu Konstancina. Ogromny i niebezpieczny gad poszukiwany jest już od soboty. Niestety poszukiwania nadal nie przyniosły zamierzonych efektów i pyton nadal jest na wolności. 

Pyton tygrysi nie straszny Maryli Rodowicz 

Maryla Rodowicz postanowił powiadomić i ostrzec swoich fanów, że w Konstancinie, gdzie mieszka, grasuje pyton tygrysi. Informację o tym piosenkarka podała na swoim Instagramie.

7-metrowy pyton grasuje w Konstancinie - napisała Rodowicz 

Maryla Rodowicz boi się, że pyton tygrysi może zaatakować jej koty 

Okazuje się, jednak, że pyton niestraszny samej Maryli Rodowicz. Piosenkarka obawia się raczej o życie swoich pięknych kotów, które jak wnioskujemy z jej Instagrama, są wychodzące. 

Maryla Rodowicz przyznała się w wypowiedzi dla "Super Expressu", że boi się tego, że pyton może zaatakować jej ukochane zwierzaki.

"Ja wychodzę. Ja się pytona nie boję! To prędzej ja go zjem niż on mnie. (...) Nie boję się o życie, ale boję się o moje koty" - czytamy wyznanie Rodowicz w tabloidzie.

Mamy nadzieję, że pyton nie pojawi się na drodze żadnego kota i oczywiście, że nie natknie się na niego sama Maryla Rodowicz. 

AG

Pytamy jedynie o Europę, zdobędziesz komplet punktów?
1/23Monarchią nie jest:

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (35)
Pyton tygrysi grasuje nad Wisłą. Rodowicz się go nie boi: Prędzej ja go zjem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: pyton na Milfy

    Oceniono 25 razy 17

    Pani Marillo, ten pyton jest za krótki, żeby się owinąć wokół pani.

  • def11

    Oceniono 14 razy 14

    i dlatego kota prezesa ochrania Grom

    ps. no i osobiście minister obrony narodowej :)

  • mcguirre

    Oceniono 11 razy 9

    Nie takim pytongom pani Maryla dawała radę w młodości ;)

  • titta

    Oceniono 7 razy 7

    A pyton nadal rosnie. Jak go na czas nie zdajda to dojdzie do 12 metrow.
    (w.g. specjalistow ma 4.5)

  • ka2

    Oceniono 13 razy 7

    Fajne ma te koty

  • alexcomp

    Oceniono 6 razy 6

    Ja rozumiem, że mamy sezon ogórkowy i że nawet taka Rodowicz musi się pod coś podczepić żeby zaistnieć medialnie. Ale dwie paskudy w jednej mętnej wodzie, to już za dużo. Pozostańcie raczej przy wężu i broń boże nie pokazujcie wylinki, którą w krzakach pozostawiła szansonistka.

  • qawsedrftg

    Oceniono 10 razy 6

    Wypuszczanie kotów to morderstwo na Ptaszyskach. I innych dzikich stworach. Które nie są dokarmiane, nie mają wsparcia weterynarza gdy zachorują. Przykro o tym mówić, ale nie smucę się gdy słyszę że "zaginął kot". Niedobrze.

    A tego węża to widziałem przy Cytadeli. Każdy chyba widział z autobusu 118 albo 185? To dzieło sztuki!

    ht tp://asocjacje.beczmiana.pl/projekt-1/

  • felicjan.dulski

    Oceniono 6 razy 4

    Ja bym bardzie się obawiał (może nie?) o tłuściutkiego i w miarę krótkiego właściciela kota.
    Bo pyton ma ponoć aż 6m.

  • andrzej6404

    Oceniono 12 razy 4

    nie wiedzialem ze ma taka srednice otworu,ze pytona wciagnie- szacun :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX