Sven Hannawald wziął drugi ślub. Żona skoczka wybrała odważną kreację, która odsłoniła jej brzuch

Sven Hannawald ożenił się po raz drugi. Jego wybranką jest Melissa Hannavald, z którą w 2016 roku wziął ślub cywilny. Teraz były skoczek zdecydował się na ślub kościelny.

Sven Hannawald jest byłym skoczkiem narciarskim, a obecnie robi karierę jako komentator sportowy. Sportowiec w tę sobotę wziął drugi ślub. Jego wybranką była... jego pierwsza żona - Melissa Hannavald, z którą ma syna.

Sven Hannawald chwali się zdjęciami ze ślubu

Sven Hannawald poślubił swoją obecną żonę w 2016 roku. Był to jednak ślub cywilny. Dwa lata od tego wydarzenia sportowiec postanowił powiedzieć ukochanej sakramentalne "tak" raz jeszcze. Tym razem w kościele. 

W sobotę Sven Hannawald pochwalił się na Facebooku zdjęciem z uroczystości. Były skoczek dołączył do fotografii również poruszający wpis.

Są w życiu chwile, kiedy wiesz na 1000 %, że musisz być bardzo wdzięczny, bo przed tobą wspaniała przyszłość. Nie chcę już bez Ciebie żyć.

Zdjęcie z tego ważnego dnia dodała również żona skoczka. Melissa Hannavald równie wzruszająco napisała o dniu ślubu.  

Już drugi drugi powiedziałam "tak" mojemu ukochanemu, ale tym razem w kościele. To był piękny dzień. Nie mogłabym go sobie inaczej wyobrazić. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami tego dnia.

Sven Hannawald ma piękną żonę

Sven Hannawald jest wielkim szczęściarzem. Nie dość, że jest szczęśliwie zakochany i ma uroczego synka, to jego żona jest piękną kobietą. Melissa Hannavald zdecydowała się na odważną suknię ślubną, która podkreśliła jej figurę. Dopasowana kreacja odsłoniła nie tylko dekolt, ale dzięki dużemu nacięciu, także uda. Dodatkowo panna młoda zdecydowała się na koronkową wstawkę w okolicy talii, ukazując płaski brzuch. 

Kreacja ślubna Melissy Hannawald jest dzięki temu niebanalna. Jak wam się podoba?

AG

Więcej o:
Komentarze (14)
Sven Hannawald wziął drugi ślub. Żona wybrała odważną kreację i odsłoniła brzuch
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Dópa

    Oceniono 13 razy 13

    No i super. Fotki sympatyczne. Wszystkiego dobrego :-)

  • Gość: b.b.

    Oceniono 13 razy 11

    Sven duzo przeszedł w życiu, oby wreszcie był szcześliwy!

  • forfiter_jr

    Oceniono 8 razy 8

    Gdzie ten brzuch?

  • kaska82

    Oceniono 9 razy 7

    A Polacy dalej piszą Hannawald przez "v"... Hannawaldowi trzeba przyznać po latach, że on przynajmniej był jakiś, wzbudzał emocje. Dzisiejsi zawodnicy są w większości kompletnie bezbarwni, a w wywiadach gadają ciągle te same banały. Brakuje mi dziś w tym sporcie takiej rywalizacji jeden na jeden. Stochowi brakuje takiego jednego, konkretnego rywala.

  • Gość: Mała

    Oceniono 4 razy 4

    Piękny to jest on! Też mi się podobał za czasów świetności.

  • Gość: Lu

    Oceniono 2 razy 0

    Rozporek do pachwiny w kościele - totalna żenada, a nie odwaga.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX