Ciąg dalszy rozwodu Piotra i Justyny Żyłów. Para dogadała się w sprawie opieki nad dziećmi

Małżeństwo Piotra i Justyny Żyłów istnieje już tylko na papierze. Jednak żona skoczka nie chce, żeby ten stracił kontakt z dziećmi. Para dogadała się w sprawie opieki na 11-letnim Jakubem i 6-letnią Karoliną.

Konflikt Piotra i Justyny Żyłów trwa od kilku miesięcy. Zaczęło się na wpisie na Instagramie, gdzie żona skoczka poinformowała o rozpadzie ich małżeństwa, a skończyło na rozbieranej sesji w "Playboyu" z wymownym "Góralu, czy ci nie żal?" na okładce. Rozwód dopiero jest w toku, ale jak podaje "Super Express", para dogadała się już w sprawie opieki nad dziećmi.

Piotr i Justyna Żyłowie - opieka nad dziećmi

Jak podaje tabloid, 11-letni Jakub i 6-letnia Karolina zostają z mamą, ale gdy skoczek nie ma zawodów czy zgrupowań, musi się nimi zajmować dwa razy w tygodniu. 

Ostatnio spotkaliśmy Piotra, gdy przyjechał do domu po swoje pociechy. Justyna wyszła z nimi do Piotra i pomogła usadowić się im w samochodzie - czytamy w "SE".

Jak wyznaje tabloidowi znajoma pary, Piotr był w asyście swojej mamy, która jest ich pośrednikiem w rozmowach.

Najważniejsze, że dzieci mają stały kontakt z ojcem.

Rozwód Piotra i Justyny Żyłów

Piotr Żyła już od kilku miesięcy nie mieszkał z żoną i dwójką ich dzieci. W Dzień Ojca Justyna pokazała na Instastory jak skoczek zabiera swoje rzeczy z ich wspólnego domu. Wcześniej Żyła skierował do sądu pozew rozwodowy, o którym żona dowiedziała się dopiero z mediów. Ostatnio dostała nowe pismo od jego prawników, które zakazuje jej wypowiadania się na temat ich związku w mediach. 

OG

Więcej o:
Komentarze (28)
Ciąg dalszy rozwodu Żyłów. Para dogadała się w sprawie opieki nad dziećmi
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • gapcio2010

    Oceniono 14 razy 10

    Dziewczyno, zacznij zyc swoim zyciem dla swojego dobra i dobra swoich dzieci. Znajdz prace, zajmij sie nia i wszystko ulozysz sobie tak jak nalezy. Nie sluchaj podzegaczy , bo zlosc do niczego Cie nie doprowadzi. Sluchaj tylko rozsadnych rad i zobaczysz jak wszystko, pomimo tego,ze sytuacja jest trudna emocjonalnie, powoli zacznie sie ukladac. Tego Tobie i Wam obojgu, szczerze zycze.

  • Gość: gosc

    Oceniono 15 razy 7

    Żyła wypowiedział się jeden jedyny raz, i poinformował że wniósł do sądu sprawę o ustalenie kontaktów z dziećmi. Zrobił to po bezpardonowych, medialnych atakach byłej żony, że olewa swoje dzieci. Jak więc widać, problemem nie była chęć spotkań ojca z dziećmi tylko konflikt z zoną wystającą godzinami pod oknami jego mieszkania (o czym sama pisała) i lamentująca, że jej nie wpuścił.
    Dajcie już chłopakowi spokój, wystarczy mu ze zona zrobila cyrk medialny z ich zycia.

  • wadera3

    Oceniono 6 razy 6

    Skoro już musicie pisać o tych ludziach(nie mam co prawda pojęcia po co), to zamieszczajcie jakieś zdjęcie, na których pani Żyłowa nie będzie wyglądać jak nienachalna z urody, plastikowa lala.

  • Gość: gg

    Oceniono 5 razy 5

    Raczej nie dogadali się, a sąd ich dogadał.

  • Gość: Ewa

    Oceniono 6 razy 4

    powiem tylko jedno,, wstyd żebrać o czyjeć uczucia,jak juz sie tego nie da, Trzeba odejsć z godnościa, a nie robic z siebie pośmiewisko. Kobieto honor,, na czymci zalezy? Na tej kasie? Zastanów się,w koncu i dzieci sie od ciebie odsuna. Pokaz klase, wiem ,ze to trudne. ale tak w życiu bywa,.

  • sylenth

    Oceniono 4 razy 4

    jak ktoś do siebie nie pasuje to na samym wtrysku daleko nie zajedzie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX