Zwyciężczyni Eurowizji straci tytuł? Piosenka Netty może być plagiatem znanego hitu

Zwycięzca piosenka tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji może okazać się plagiatem. Jeśli przypuszczenia zostaną potwierdzone, wokalistka Netta Barzilai i Izrael zostaną ukarani.

Netta Barzilai z Izraela ze swoją piosnkę "Toy" zwyciężyła tegoroczny Konkursu Piosenki Eurowizji. Teraz do wokalistki i do autorów zwycięskiego utworu odezwał się koncern Universal Media Group , który zarzuca artystce, że jej piosenka jest plagiatem. 

 

Piosenka Izraela z Eurowizji plagiatem "Seven Nation Army"?

Utwór "Toy" ma być zbyt podobny do "Seven Nation Army" zespołu The White Stripes, a prawa autorskie do tego drugiego utworu należą właśnie do koncernu Universal.

 

Póki co sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Autorzy piosenki, Doron Medalie i Stav Beger, dostali na razie list ostrzegawczy, w którym zauważono, że utwór "Toy" może być plagiatem. Jeśli okaże się, że tak właśnie jest, zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Piosenka "Toy" plagiatem? Zostaną wyciągnięte konsekwencje 

Netta Barzilai może zostać pozbawiona tytułu zwyciężczyni Eurowizji, a Izrael straci prawa do organizacji przyszłorocznego konkursu Eurowizji w Jerozolimie. 

Oczywiście obie piosenki zostaną dokładnie przeanalizowane tak, by zbadać, czy doszło w tym wypadku do plagiatu.

Słyszycie podobieństwo? 

AG

Więcej o:
Komentarze (62)
Zwyciężczyni Eurowizji straci tytuł? Piosenka, która wygrała może być plagiatem znanego hitu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Beata

    0

    Jewrejska firma jewrejom oka nie wykole. wszystko zostanie wyciszone A najważniejsze żeby kolejna Impreza odbyła się w Izraelu czyli w w miejscu w którym naruszana jest uchwała Narodów Zjednoczonych.

  • Gość: Iga

    0

    Jak ta kobieta wygląda... Powinna trochę wziąć się za siebie, wprowadzić sobie niskokaloryczną dietę i stosować iqmango, żeby pozbyć się tego grubego brzucha.

  • eaglegolf66

    0

    bardzo podobne, plagiat ja nic

  • Gość: Smerfetka

    0

    Serio? :) Ten kto to pisze kompletnie nie zna się na muzyce jeśli myśli że to plagiat :) Zupełnie inne piosenki :)

  • Gość: Kasiek

    0

    Mam nadzieję, że ta gruba nie wychowana świnia straci ten tytuł, tak samo jak to nie mające prawa istnieć państewko izrael...jeśli Eurowizja tam będzie, to ja nie oglądam.

  • aria-pura

    Oceniono 1 raz 1

    1. Podobieństwo jest bardzo wyraźne.
    2. Gdyby Izraelowi odebrali zwycięstwo, nie byłoby źle, bo ten kawałek to arcyszajs.
    3. Tylko że wtedy wygrałby równie goowniany kawałek cypryjski, który zajął drugie miejsce. Pierwsza nadająca się do słuchania piosenka na tegorocznej Eurowizji skończyła na trzecim miejscu.
    4. Posądzenia o plagiat są rzucane przy każdym konkursie Eurowizji, a wobec piosenek zwycięskich szczególnie często. W 2015 plagiatami były podobno aż dwa kawałki, szwedzki i belgijski. W 2017 ktoś się dopatrywał podobieństwa piosenek niemieckiej i cypryjskiej do jakichś wcześniejszych nagrań. Do autorstwa melodii "To nie ja" też ktoś zgłaszał pretensje. We wszystkich przypadkach rozeszło się po kościach (współczesny pop to masowo tłuczona komputerowa kaszana, więc trudno, żeby jeden łomot nie był do drugiego podobny). Mam wrażenie, że i tym razem efekty będą podobne.

  • Oceniono 4 razy 0

    Uwielbiam Seven Nation Army od 2003 roku, kiedy pierwszy raz usłyszałem ten utwór. Może jestem głuchy, ale nie słyszę / nie widzę / nie czuję żadnego podobieństwa. Może pojedyncze dźwięki... Gdyby nie artykuł - sam bym nigdy nie wpadł na to, że piosenka z Eurowizji może być plagiatem Seven Nation Army. Jakiś bzdura.

  • Gość: Kg

    Oceniono 5 razy -1

    Dupa a nie plagiat, wymyślają brednie. Podobieństwa ZERO.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX