"Lewa" pierwszy raz komentuje przegraną Polski w meczu z Kolumbią. Stanęła w obronie męża

Anna Lewandowska po raz pierwszy odniosła się do porażki męża na meczu Polska - Kolumbia. Jej słowa nikogo nie zdziwią.

Minęły dwa dni od kolejnego nieudanego meczu naszej reprezentacji. Po drugiej porażce fani nie pozostawili suchej nitki na piłkarzach. Fala krytyki była tak duża, że Anna Lewandowska zablokowała możliwość komentowania na swoim Instagramie, by uniknąć czytania niepochlebnych komentarzy.

Anna Lewandowska komentuje mecz Polska - Kolumbia

Teraz trenerka pierwszy raz zabrała głos po meczu Polska - Kolumbia. Chyba nikogo nie zdziwi to, że stanęła w obronie męża.

Lewandowska komentuje porażkę mężaLewandowska komentuje porażkę męża Instagram/annalewandowskahpba

To nie wszystko. Dodała też zdjęcie, na których jest w objęciach męża. Pod tą fotografią również znalazł się powyższy opis.

Lewa już wczoraj pokazała swoje wsparcie dla męża. Na instagramowych profilach wielu gwiazd i celebrytów pojawiło się zdjęcie naszego kapitana drużyny. Tym sposobem znani ze świata show-biznesu dali znać, że mimo wszystko są z naszą drużyną. Trenerka zlajkowała wszystkie te posty.

Lewandowska wspiera mężaLewandowska wspiera męża screen/Instagram

Anna Lewandowska wspiera męża na Mundialu

Lewandowska cały czas trzymała kciuki za Roberta Lewandowskiego i drużynę podczas rozgrywek w Rosji. Na znak solidarności zrobiła sobie fryzurę nawiązującą do meczu. Po rozgrywce czekała do ostatniej chwili na trybunach, żeby ucałować męża, a następnie podbiegła za nim aż pod autokar. Niestety, nie mogła pojawić się na meczu Polska-Kolumbia, ale wtedy wiernie kibicowała z domu.

MT

Więcej o:
Komentarze (141)
Anna Lewandowska pierwszy raz komentuje mecz Polska - Kolumbia. Wspiera męża
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • agzum

    Oceniono 78 razy 70

    Gazeto, kiedy wam się kończą kontrakty z Lewandowskimi, Krychowiakami i Szczęsnymi (ich agentami)?

    Ludzie chcieliby trochę odpocząć od nich.

  • Gość: Gość D

    Oceniono 69 razy 65

    Można wspierać i trzeba ale trzeba też mówić prawdę... tym bardziej Ann nasza wspaniała motywatorka i co tam sobie jeszcze wymyśliła kim jest powinna to wiedzieć. Takie słodzenie tylko utwierdza naszych piłkarzy że są super hiper drużyną o nieprzeciętnych zdolnościach. Chłopaki nie daliście nic z siebie zero walki zero serca i zaangażowania w grę a to nas boli najbardziej.

  • Gość: gerwazy

    Oceniono 39 razy 35

    Ta akcja ze zdjęciem Lewego to nie żadne wsparcie tylko biznesowe kółeczko wzajemnej adoracji. Wystarczy spojrzeć kto ją zainicjował. "Osobista" fotograf Lewego. Rączka, rączkę itd. itp. Czysty biznes.

  • versum

    Oceniono 42 razy 32

    zaraz się popłaczę ! Rozumiem, że kasa z reklam już nie taka jak na początku? Balon pękł ? Zero walki i honoru. Wystylizowane pipki z torebkami. JAk dumnie szli...do samolotu. Garnitury, ciemne okulary prawie jak JAMES BOND. Szyk i potęga. Niestety na pokaz! Pod garniturem zero woli walki. Zobaczcie na IRAN. Mozna odpaść z klasą!!!!

  • zocha688

    Oceniono 34 razy 32

    Chyba transferu roku nie będzie

  • morsik2

    Oceniono 32 razy 28

    Dzięki Aniu że nam to napisałaś, teraz wiemy co o tym wszystkim myśleć.
    Dzień bez wytycznych od Ani, to dzień stracony.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX