Pastor, który udzielał ślubu Harry'emu i Meghan wyznał, w którym momencie poznał, że oni naprawdę się kochają

Michael Curry, biskup, który podczas ślubu księcia Harry'ego i Meghan Markle wygłosił poruszające kazanie, wyznał, że dostrzegł miłość w ich oczach.

Mimo że od ślubu księcia Harry'ego i Meghan Markle minęły już ponad miesiąc, show-biznes nie przestaje interesować się ich wspólnym życiem. Pewnie większość tych, którzy oglądali transmisję z uroczystości wiedzą, że jednym z najbardziej poruszających momentów ceremonii było kazanie biskupa Michaela Curry'ego. 

Michael Curry o ślubie Meghan Markle i księcia Harry'ego

Teraz pastor w rozmowie z "US Weekly" wyznał, kiedy znał sobie sprawę, że Meghan i Harry naprawdę są w sobie zakochani.

Kiedy zdałem sobie sprawę, że to naprawdę się dzieje, było to prawdziwe błogosławieństwo bycia częścią tego. To, co oni czuli, mogłeś to zobaczyć. Oni naprawdę się kochają, naprawdę - powiedział.

 

Przyznał, że widział to w ich spojrzeniach.

Patrzą na siebie tak, jak się kochają. Pamiętam, jak myślałem o nich po kazaniu... Mówiłem podczas kazania: "Tych dwoje się kochają". Patrzą na siebie nawzajem, a ich miłość sprowadza nas wszystkich razem - kontynuował. 

Ich miłość do siebie nawzajem przywiodła do siebie dwa kraje w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, sprowadzając ludzi różnych religii, którzy przywiedli za sobą ludzi różnych przekonań politycznych, ludzi o różnych orientacjach seksualnych, różne klasy, ludzi różnych ras, ludzi różnych narodów... - mówił Curry.

Trudno się nie zgodzić ze słowami Curry'ego. My od początku także widzieliśmy "miłość" w ich spojrzeniach!

embed

MM

Więcej o:
Komentarze (4)
Pastor od ślubu Harry'ego i Meghan wyznał, kiedy poznał, że ci się kochają
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: hhihi

    Oceniono 1 raz 1

    faktycznie ciekawostka- dotąd myślałam, ze książę Harry żeni się dla majątku..

  • Gość: S.

    Oceniono 2 razy 2

    tłumaczenie artykułu koszmarne!!!

  • Gość: Messe

    Oceniono 21 razy 11

    Czekamy na ślub naszej księżniczki Marty - z panującego domu Kaczyńskich i wyznanie księdza w którym momencie poznał, że naprawdę się kochają.

    Nie widaomo tylko czy to bedzie przy obecnym, trzecim mężu czy może przy któryms następnym, piątym, szóstym?

    Pani Marta to dla mnie wzór cnót katolickich i autorytet moralny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX