Wyciekł akt zgonu Aviciiego. Na dokumencie widnieje zastanawiająca informacja. Dotyczy daty śmierci artysty

Akt zgonu Aviciiego niedawno wyciekł. Jest na nim zastanawiająca data, widnieje na niej 1439 rok. Tłumaczymy, dlaczego to nie jest żaden błąd. Dokument ujawnia też dokładną przyczynę śmierci.

Dj Avicii zmarł dwa miesiące temu, a jego smutna śmierć ciągle budzi wiele emocji wśród fanów muzyka. Wiadomo już, że cierpiał z powodu choroby psychicznej, przez którą popełnił samobójstwo 20 kwietnia. Portal TMZ dotarł ostatnio do jego aktu zgonu.

Wyciekł akt zgonu Aviciiego

Według aktu zgonu Dj Avicii zmarł 8 kwietnia 1439 roku. Wszystkich, którzy pamiętają, że popełnił samobójstwo 20 kwietnia 2018 roku może to zastanawiać.

Jednak data z aktu zgonu jest poprawna - dokument został sporządzony zgodnie z kalendarzem islamskim. I choć dj Avicii miał szwedzkie obywatelstwo, data została wpisana niezgodnie z wytycznymi kalendarza gregoriańskiego, a właśnie muzułmańskiego, bo Avicii zmarł w Omanie, który jest krajem muzułmańskim. Stąd zaskakująca dla nas data zgonu.

Jak zmarł dj Avicii

Akt zgonu podaje też dokładną przyczynę zgonu muzyka. Avicii wykrwawił się na śmierć. Dj pociął się szkłem z rozbitej butelki. Źródła podają sprzeczne informacje co do części ciała, którą zranił - mówi się, że naciął szyję albo nadgarstek.

Dj Avicii - kłopoty zdrowotne 

Dj Avicii miał zaledwie 28 lat, kiedy zmarł. O śmierci media poinformowała jego menadżerka, Diana Baron. Avicii był uznawany za najbardziej utalentowanego dj-a młodego pokolenia - jest autorem takich przebojów ''Wake me up'' czy "Levels''. Od 2016 roku miał kłopoty zdrowotne, przez które musiał zrezygnować z publicznych występów. Mówiło się, że ma problemy z trzustką spowodowane nadużywaniem alkoholu. W 2014 roku usunięto mu woreczek żółciowy oraz wyrostek robaczkowy.

JAB

Czy te osoby mogły się kiedykolwiek spotkać? W tym quizie trzeba mieć wiedzę i dobrze kojarzyć
1/20Podajemy dwie postaci historyczne, na podstawie tego, kiedy żyły, określcie, czy mogły się spotkać. Na początek Napoleon Bonaparte i caryca Katarzyna:

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (6)
Avicii nie żyje. Dwa miesiące po jego śmierci wyciekł akt zgonu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Iza

    Oceniono 4 razy 4

    Dziwna ta jego smierć i sprzeczne informacje jakie podawane są w mediach.Mieszkam w Szwecji i tu właściwie mało co wiadomo, jedna informacja wyklucza inna.jedynie ze pogrzeb tylko dla najbliższych zamknięty.Moim zdaniem albo go zlikwidowali albo postanowił żyć anonimowo.

  • Gość: Oli11

    Oceniono 2 razy 2

    Jedna wielka niewiadoma.Informacje na portalach które są powielane z TMZ to bzdury nie mające potwierdzania. Jedne zaprzeczaja drugim .Znaleziony w hotelu jak hotel skomentowal ze odwiedził ich kilka dni wczesniej.Tak że wiadomo że go tam nie było .Jest dużo więcej tych bredni,szkła itp .W liście od rodziny nie było podane że samobójstwo. Każdy może interpretować to jak chce Jezeli rodzina odniesie do tej tragedii to może dowiemy się kiedyś co się stało. Fanom Tima należało by się ta jasność sytuacji .

  • Gość: UpadekFikcji

    Oceniono 3 razy 1

    kolejna ofiara Mind Control poprzez fale mikrofalowe. Polecam zagłębić się w temacie.

  • Gość: tyuio

    0

    chyba tak od dłuższego czasu planowano, a co jest w tym Oman, piach, kraj muzułmański, są jakieś oferty z polskich biur, kto wyjechał do Omanu? Avicowcy nie zdążyli

  • Gość: zdziwiona

    0

    To jakiś cud medyczny. Miał woreczek zółciowy i wyrostek robaczkowy. Redaktorze, jak uczyli w szkole byłeś na wagarach?

  • Gość: Avc

    0

    W jego akcie zgonu jest też podana poprawna data śmierci według kalendarza gregorianskiego wiec chyba ktoś tu jednak nierzetelne informacje podaje ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX