Wiemy, co księżna Kate miała w torebce podczas pikniku. Wydało się przez księcia George'a

Księżna Kate pojawiła się na charytatywnym meczu polo w Tetbury. Uwagę wszystkich przyciągnęła jej torebka, a właściwie jej zawartość.

Księżna Kate wybrała się razem z dziećmi na charytatywny mecz polo w klubie Beaufort Polow w Tetbury, by wraz z księżniczką Charlotte i księciem George’em kibicować księciu Williamowi. Jednak dzieci, jak to dzieci, wolały szaleć na zielonej trawie. Przy okazji maluchy sprawiły, że na jaw wyszła tajemnica zawartości torebki księżnej Kate. Fotografom udało się uchwycić, co znajdowało się w jej wnętrzu. 

Co księżna Kate ukrywa w torebce?

Podczas charytatywnego meczu atmosfera nie była tak oficjalna jak podczas rodzinnych uroczystości w pałacu. Księżna Kate pozwoliła więc sobie na nieco swobodniejszy strój. Zobaczyliśmy ją w zwiewnej sukience z Zary. Kreację pięknie uzupełniała beżowa torebka projektu Victorii Beckham. I to właśnie torebka stała się przyczyną największego zamieszania.

Okazało się, że w torebce księżnej znajdują się, tak jak w torebkach miliona kobiet, kosmetyki i chusteczki. Jednak Kate ukryła w niej również ulubione zabawki dzieci: plastikowy pistolet księcia George'a, plastikowe kajdanki i również plastikowy nóż. Takie atrybuty służą małemu księciu do zabawy w policjanta.  

Torebka Kate wzbudza wiele kontrowersji 

Dla niektórych to, że Kate trzyma w torebce zabawki dzieci, jest niezwykle urocze. Pokazuje, że księżna Kate jest też zwykłą mamą i tak jak miliony innych mam, dba o to, żeby jej dzieci były szczęśliwe i dobrze się bawiły. Jednak niektórzy dopatrzyli się też w tym czegoś niepokojącego. Chodzi o to, jakim typem zabawek bawi się George. 

Pojawiły się głosy, że plastikowy pistolet to nienajlepsza zabawka dla dziecka, bo budzi agresję i wpływa negatywnie na jego psychikę. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele komentarzy, że to niebezpieczna zabawa:

To nie żart, niektórzy ludzie stracili życie przez to, że ich dzieci myślały, że prawdziwa broń to zabawka!

Niektórzy zauważyli jednak, że dzieci, zwłaszcza chłopcy, od lat bawią się takimi plastikowymi pistoletami i nic złego się nie działo. Co więcej jest mało prawdopodobne, że mały George znajdzie w pałacu prawdziwą broń palną. 

A Wy co o tym myślicie? Czy Kate i William popełnili błąd, dając dziecku takie zabawki? 

AG

Więcej o:
Komentarze (31)
Wiemy, co księżna Kate ukryła w torebce podczas pikniku. Wydało się przez księcia George'a
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • hrabia_onejski

    Oceniono 20 razy 14

    Żałosne. Zajmijcie się własnymi zabawkami.

  • Gość: fanka_nad_fankami

    Oceniono 8 razy 8

    Ha ha, na pewno wszystkich bardzo interesuje co Kate ma w torebce. Jak chce się synek bawić w policjanta, niech się bawi i nic wam do tego :/

  • Gość: Elis

    Oceniono 5 razy 5

    Dzieci takie jak każde chcą się świetnie bawić,zabawki budzą w dziecku wyobraznię .Nie ważne czy plastikowe czy blaszane.Ważne że ich to bawi.Moje dziecko zabawki zamieniało na garnki kuchenne na ktòrych stukanie sprawiało jej radość.Dzisiaj już dorosła jest I gra na skrzypcach.

  • Gość: Pela

    Oceniono 2 razy 2

    Se nawet na piknik w spokoju nie pójdzie, bo w Polsce od razu wiedzą...

  • Gość: Pola

    Oceniono 2 razy 2

    Ludzie nie dajcie sie zwariować. To dziecko które bawi sie wieloma zabawkami. Moja corka bawi sie lalkami, samochodami i pistoletami i o czym to świadczy? O tym ze jest dzieckiem i ma prawo bawić się "wszystkim" bez podziału na płeć czy "dobre" zabawki i "złe" zabawki. Najwazniejsze ze w domu ma pelno miłość i i ciepła a okazywanie uczuc i rozmowa i nich to codzienność, bo to właśnie milosc w domu w największym stopniu wplywa na przyszle spojrzenie na życie.

  • Gość: Stacy

    Oceniono 2 razy 2

    Wszyscy chłopcy jak są mali to bawią się w wojnę. U mnie na podwórku jak byłam mała to bawili się plastikowymi pistoletami właśnie w wojnę.

  • Gość: Gazownik

    Oceniono 10 razy 2

    Wibrator o napędzie atomowym

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX